jacus 1678 #1851 Napisano 13 Lutego 2007 instrukcjahttp://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=7467 0 JACEK Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Klod100 47 #1852 Napisano 13 Lutego 2007 W końcu kupiłem auto dla Żony... i sam nim jeżdżę Saab jest fantastyczny.Ma 205 koników, moment obrotowy 360 Nm przy 3800 obrotów, a nie schodzi poniżej 300 w przedziale od ok. 2.100 do 5.200 obrotów.Do tego potężne hamulce ( zaciski i tarcze) od wersji Viggen.Ech nie miałem serca nie kupić, jeździ się niesamowicie. Jestem nim zachwycony, szkoda tylko że pogoda nie bardzo. Chciałem kupić krokodyla i odrestaurować, ale nie trafiłem niczego sensownego i padło na 9-3. 0 _________Klaudiusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mabok 2 #1853 Napisano 13 Lutego 2007 Klod, chciałbym być Twoją żoną. ;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maro66 63 #1854 Napisano 13 Lutego 2007 Klod, chciałbym być Twoją żoną. ;-) No coś TY?U Kloda odbyło się to na zasadzie: Mówi ojciec do syna: Jak będziesz grzeczny, to Tatuś napije się piwa... A na poważnie, SUPER bryka! 0 Time is meaningless, and yet it is all that exists. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lalus 0 #1855 Napisano 13 Lutego 2007 Swietny wybor Klod 8) 8) 0 ...Dominic_________________Tempus Fugit jak jasna cholera!_________________ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość andree #1856 Napisano 13 Lutego 2007 . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Stanisław Czerny #1857 Napisano 14 Lutego 2007 Klaudiusz a ty czym jeździsz :?: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Mathias1 #1858 Napisano 14 Lutego 2007 Saab jest fantastyczny. Ech nie miałem serca nie kupić, jeździ się niesamowicie. Jestem nim zachwycony, szkoda tylko że pogoda nie bardzo. Chciałem kupić krokodyla i odrestaurować, ale nie trafiłem niczego sensownego i padło na 9-3. I to jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Widziałem krokodyla w idealnym stanie u dziadka-pasjonata. W wersji aero; 2.0 ze 150 konnym motorkiem. Plus pełna elektryka, a rocznik '86 czy coś koło tego. Już sobie wyobrażam minę bęcwałów w ospojlerowanych kosiarkach typu honda civic, jak im dziadek odskakuje do następnych świateł. A to 9-3 też piękne cudo....Niektóre zony to ale mają szczęście! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek. 0 #1859 Napisano 14 Lutego 2007 No i jak sie wydaje to jedyny samochod do ktorego idealnie pasuje RUHLA . Ruhla buksiak to pasi do Trabandziora albo Syrenki - do Wrakburga jest GUB Spezimatic. Poza tym Ruhla ruhli nierówna. J. 0 Jacek Tomczak - Janowski-=WSzA=-Warsztat Szyderstwa Artystycznego Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcin_L 12 #1860 Napisano 14 Lutego 2007 Klaudiusz zdradził czterołapa :twisted: Ale Saabina jest przepiękna .... szkoda że tylko z zewnątrz :twisted: 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość andree #1861 Napisano 14 Lutego 2007 sabik jest pieknym samochodem z tym sie zgadzam.Mam kolege ktory posiada.Dziewczynie sie nie podobał krokodyl kiedy kupowali i sie obraziła a teraz by go chyba zatłukła gdyby chciał sprzedac. Co do mojego warcysia to ma jedne z najlepszych hamulcow na swiecie-wyjasniam bo pewnie i tak nikt nie wie.Nie ma pompy wspomagania hamulcow i to jest ewenement.Nie moze miec wspomagania bo ma cztero tłoczkowe zaciski z przodu co w połączeniu z tarczami o trzynasto milimetrowej grubosci i gigantycznymi bebnami z tyłu daje taki efekt ze przy nacisnieciu hamulca do oporu wszyscynie przypieci pasami chca gwałtownie opuscic jezdzidło przez przednia szybe .Droga hamowania 37 metrow z setki do zera na zimnych i 39 metrow na gorących.Hamy kompletny hardcor jak w rajdowkach wrc (za wyjatkiem tyłu) .Dwanascie odpowietrznikow!!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartheck 10 #1862 Napisano 14 Lutego 2007 W starszych warczyburgach hamulce łapały najpierw na tył co skutkowało ładną jazdą boczkami jak jest w tych z 1,3? Andree mnie bardziej o zdjęcie tego Kinzle'a chodziło niż o wartburga Klaudiusz szalejesz - piekne autko, też bym takie chciał 0 "A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość andree #1863 Napisano 14 Lutego 2007 spoko bedzie kinzle......no coz nigdy nie trace okazji aby pochwalic sie wozidłem inne niz wszystkie.Na tył łapia kiedy jest zle odpowietrzony.To jest bodaj jedyny w ktorym odpowietrzanie rozpoczyna sie od przedniego lewego koła 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #1864 Napisano 14 Lutego 2007 oswieccie mnie jaki to model ten krokodyl :roll: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mabok 2 #1865 Napisano 14 Lutego 2007 http://www.google.pl/search?hl=pl&q=sa...+Google&lr= Kruca bomba, żeby w tym wieku... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
grzesiek 6 #1866 Napisano 14 Lutego 2007 Kiedyś bądę miał krokodyla. To bardzo fajny samochód. Podoba mi się ta pionowa szyba i dlatego nowsze to już nie to.Dla niewtajemniczonych: krokodyl bywa także zwany fortepianem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #1867 Napisano 14 Lutego 2007 oswieccie mnie jaki to model ten krokodyl :roll: saab seri 900 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość olek #1868 Napisano 15 Lutego 2007 Miałem krokodyla i powiem Wam że to wspaniały samochód (aczkolwiek jest to beczka bez dna). Teraz mam saaba 9000 ale to juz nie to samo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #1869 Napisano 15 Lutego 2007 Miałem krokodyla i powiem Wam że to wspaniały samochód (aczkolwiek jest to beczka bez dna). tego bym sie wlasnie bal :oops: ale jakbym mial pewnosc ze kupuje po jakims fascynacie ktory dbal o auto i mial mechanika ktory bedzie umial go dalej serwisowac to chetnie bym kupil ten model chyba jak zaden inny zdradza wygladem lotnicze pochodzenie Saab'a :wink: moja zona tez choruje na Saaba ale musi byc 2 drzwiowe cabrio 93, moze byc nawet stare- nie wiem co jej sie tak w nim podoba 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #1870 Napisano 15 Lutego 2007 Miałem krokodyla i powiem Wam że to wspaniały samochód (aczkolwiek jest to beczka bez dna). Teraz mam saaba 9000 ale to juz nie to samo A z czystej ciekawości napisz co ci się psuło,Brat dalekiej kuznki miał I serie około 85 roku z 2.0 wolnossakiem i oprócz stricto eksploatacyjnych (filtry, klocki, olej) to schrzaniła się skrzynia biegów (w sensie wodziki czy coś) i rozwalili mu szybę przednią (wtedy - 10 lat temu ) był kłopot żeby ją dostac. A tak nic więcej.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość olek #1871 Napisano 15 Lutego 2007 Nic się nie psuło . Ale wiadomo jak jest ze starymi samochodami - trzeba ciągle cos robić. Zresztą u "mnie w rodzinie" wszyscy jeżdzą saabami. W swoim czasie były to 900, teraz wszyscy przesiaedli sie do 9000. Nawet jeden 99 był W sumie to mamy 15 saabów Np przy 900 z turbiną był problem z przepustnicą i komputerem - nie miał mocy. Co do kabrio to są ładne ale jest problem z cieknącym dachem - przynajmniej tak słyszałem. Pamiętam jak walnął mnie z tyłu koleś avensisem, wyszedłem z samochodu i mysle cały tył skasowany, patrze a u mnie nic a fecet ma cały przód skasowany. Ostatnio szwagier miał wypadek saabem 9000 na czerniakowskiej (120 km/h w przęsło mostu), samochód do kasacji ale jemu prawie nic się nie stało (rozcięta warga i noga) Tak więc polecam saaby 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RadG 4 #1872 Napisano 15 Lutego 2007 To mnie pocieszyłeś Bo w tym roku chcę zmienić autko i Saab 900, rocznik 97-98 to narazie numer 1 do zakupu. co prawda połowica coś kręci nosem, ale nie zna się przecież :wink: 0 Radek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
grzesiek 6 #1873 Napisano 15 Lutego 2007 Uprzedzam, że w zgodnej opinii :klepaczy" bitego Saaba nie da się dobrze zrobić. Więc kupujemy proste, włazimy pod samochód i oglądamy elementy nośne. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #1874 Napisano 15 Lutego 2007 To mnie pocieszyłeś Bo w tym roku chcę zmienić autko i Saab 900, rocznik 97-98 to narazie numer 1 do zakupu. co prawda połowica coś kręci nosem, ale nie zna się przecież :wink: po 97 to już chyba za bardzo oplem śmierdzi...... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość olek #1875 Napisano 15 Lutego 2007 Moja rada co do saaba to znaleźć dobrego mechanika co się na tych samochodach zna :wink:, żeby nie było eksperymentowania. jakbyś był z warszawy to nie byłoby problemu - mam obcykanych wszystkich mechaników. Ale i tak polecam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach