Marcin_L 12 #1901 Napisano 16 Lutego 2007 Mój Pan Magister Inżynier jest niezawodny, wszystkich moich znajomych do niego wysyłam i potem zbieram hołdy Facet na luzie zaginał chłopaków z ASO Toyoty - lepiej wiedział co w niej jest, niż oni Zobaczymy co o Subaraku powie 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #1902 Napisano 16 Lutego 2007 Mój Pan Magister Inżynier jest niezawodny, wszystkich moich znajomych do niego wysyłam i potem zbieram hołdy Facet na luzie zaginał chłopaków z ASO Toyoty - lepiej wiedział co w niej jest, niż oni Zobaczymy co o Subaraku powie on moze tak, ale te klocki to lepiej w ASO kup i mu zawiez- szkoda by bylo takiej fajnej bryczki :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
grzesiek 6 #1903 Napisano 16 Lutego 2007 Mój magik kupuje jakieś fajne klocki. Autka (na ogół) hamują na nich lepiej niz na fabrycznych. Wadą jest, że dosyć szybko szlag je trafia-kończą się. Za to są tanie i naprawdę ok. Niestety nie było mi dane widzieć pudełka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcin_L 12 #1904 Napisano 17 Lutego 2007 http://video.interia.pl/obejrzyj,film,4512...iecze%C5%84stwa 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #1905 Napisano 17 Lutego 2007 A ja kupuje Ferrodo. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01 #1906 Napisano 17 Lutego 2007 A ja kupuje Ferrodo. Doskonały przykład. Ferrodo OK, ale jakie, a może lepiej które :?: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #1907 Napisano 17 Lutego 2007 A ja kupuje Ferrodo. Doskonały przykład. Ferrodo OK, ale jakie, a może lepiej które :?: Przeważnie premium 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rip 869 #1908 Napisano 18 Lutego 2007 0 wojtek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mabok 2 #1909 Napisano 18 Lutego 2007 Ja widziałem Veyrona 'live'... Nawet zdjęcie mam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość andree #1910 Napisano 18 Lutego 2007 no i to niebagatelne poczucie humoru projektanta.Klapa od sedesu jako wzorzec atrapy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacus 1678 #1911 Napisano 18 Lutego 2007 jak Bugatti miało taką atrapę to wtedy jeszcze nie wymyślili klapy do sedesu :wink: a tak wogóle to Boskie :shock: 0 JACEK Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcin_L 12 #1912 Napisano 18 Lutego 2007 Co do jazdy na światłach przez cały rok - proponuję sprawdzić w rok po wejściu w życie przepisu, czy liczba wypadków zmalała, w szczególności kolizji z powodu nie zauważenia jadącego pojazdu. Jeżeli zmaleje to OK, a jak nie zmaleje - znieść nakaz! Może jestem przewrażliwiony, ale hmmm.. lobby producentów żarówek, akumulatorów, bezpieczników itp się cieszy 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #1913 Napisano 18 Lutego 2007 Może jestem przewrażliwiony, ale hmmm.. lobby producentów żarówek, akumulatorów, bezpieczników itp się cieszy teoria spiskowa? ja tam od kiedy pamietam jezdze na swiatach przez caly rok, bo z praktyki wiem, ze szczegolnie na trasie auto takie jest duzo lepiej widoczne; zreszta Ty masz pewnie w tym wypasionym Subaraku ksenony to co sie przejmujesz? :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
grzesiek 6 #1914 Napisano 18 Lutego 2007 Jeden - jazdy na światłach to większe ryzyko niezauważenia pieszego/rowerzysty w dzień. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcin_L 12 #1915 Napisano 18 Lutego 2007 W sumie to też jeżdzę na światłach więcej cały czas, ale nie lubie, jak mi się coś nakazuje. A w naszym pięknym kraju nakazów i zakazów jest tyle, że jestem permanentnie zbuntowany i sfrustrowany :| 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość mrov@ #1916 Napisano 18 Lutego 2007 Nakaz jazdy na światłach mozna jeszcze jakoś uargumentować ale obowiązek zapinania pasów...? Czy jadąc bez pasów stwarzam dla kogoś zagrożenie??? Czy jako dorosła osoba nie mogę decydować o swoim bezpieczństwie sam??? Dla mnie to idiotyzm. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakubos 544 #1917 Napisano 18 Lutego 2007 Państwo poniesie ewentualne koszty związane z Twoją rehabilitacją.Większe jeśli pasy nie zostaną zapięte.W przypadku krańcowym państwo po prostu straci płacącego podatki obywatela. BTW słyszałem że wywalenie w samochodzie na raz 6 poduszek przy zamkniętych oknach jest równoznaczne z częściową ale stałą utratą słuchu. Prawda to? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcin_L 12 #1918 Napisano 18 Lutego 2007 Państwo poniesie ewentualne koszty związane z Twoją rehabilitacją.Większe jeśli pasy nie zostaną zapięte.W przypadku krańcowym państwo po prostu straci płacącego podatki obywatela. Jakie Państwo??????????????????????? To moje cholerne obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne się nie liczy?????????? Nie liczę trzech ubezpieczeń dobrowolnych które mam. Jeśli ktoś nie jest ubezpieczony w szerokim zakresie - sam jest sobie winien. A mnie nie powinno się zmuszać do czegokolwiek - na przykład do zapinania pasów. Mam rozum, sam zapnę, nie mam rozumu - nie zapnę i zadziała prawo doboru naturalnego!!!! Uff, niewolnicze myslenie zawsze mnie wnerwia. Dobra, EOT z mojej strony, wracam do piwa 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #1919 Napisano 18 Lutego 2007 Państwo poniesie ewentualne koszty związane z Twoją rehabilitacją.Większe jeśli pasy nie zostaną zapięte.W przypadku krańcowym państwo po prostu straci płacącego podatki obywatela. to sie nazywa "panstwo opiekuncze" :wink: chcieliscie komuny to macie chodzi zreszta nie tylko o przepisy, moje "EU-auto" jest tak upierdliwe, ze ma nawet czujniki w fotelach i za cholere nie da sie jechac jak ktos usiadzie i nie zapnie pasow :x BTW słyszałem że wywalenie w samochodzie na raz 6 poduszek przy zamkniętych oknach jest równoznaczne z częściową ale stałą utratą słuchu. Prawda to? szczerze watpie... po pierwsze poducha przednia pasazera z tego co wiem wywala szybe, a auto nawet bez tego nie jest na tyle szczelne zeby cisnienie uszkodzilo uszy- nie wiem nawet czy mozliwe jest odpalenie wszystkich poduszek na raz... :roll: inna sprawa, ze szczegolnie w starszych autach poparzenie twarzy wybuchajaca poduszka nie nalezalo do rzadkosci 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakubos 544 #1920 Napisano 18 Lutego 2007 Dotąd aż nie zrobimy reformy systemu ubezpieczeniowego (zamiast zajmować się fantastyką pewnego durnia), dotąd aż będziesz płacił państwu przymusowe ubezpieczenie z ułamka którego pokrywane są koszty leczenia. Wcale nie napisałem że mi się to podoba, ale póki co tak niestety jest.Nie stać mnie na obywatelskie nieposłuszeństwo jak Korwina-Mikke. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01 #1921 Napisano 18 Lutego 2007 A jakiego durnia masz na myśli :?: :twisted: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maro66 63 #1922 Napisano 18 Lutego 2007 Nakaz jazdy na światłach mozna jeszcze jakoś uargumentować ale obowiązek zapinania pasów...?Czy jadąc bez pasów stwarzam dla kogoś zagrożenie???Czy jako dorosła osoba nie mogę decydować o swoim bezpieczństwie sam???Dla mnie to idiotyzm. Nie tak do końca...Pamiętasz wypadek Komara i dwóch innych? Komar nie był zapięty, spał z tyłu i przy uderzeniu poleciał siłą bezwładności do przodu zabijając siebie, kierowcę i drugiego pasażera. Poza tym zawsze możesz wypaść przez przednią szybę i komuś krzywdę zrobić. Mam znajomego, który właśnie tak wyleciał przez przednią szybę, znalazł się w krzakach po przeciwnej stronie drogi, o dziwo żyje i ma się dobrze, chociaż wtedy jakiś czas spędził w szpitalu... Tak więc nigdy nic nie wiadomo. 0 Time is meaningless, and yet it is all that exists. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maro66 63 #1923 Napisano 18 Lutego 2007 BTW słyszałem że wywalenie w samochodzie na raz 6 poduszek przy zamkniętych oknach jest równoznaczne z częściową ale stałą utratą słuchu. Prawda to? Prawda jakby strzeliły razem, dlatego nigdy nie strzelają razem, tylko każda w innym czasie. Jest to bardzo niewielkie przesunięcie, ale podobno wystarczy żeby nie uszkodzić słuchu. 0 Time is meaningless, and yet it is all that exists. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
neuro 3 #1924 Napisano 18 Lutego 2007 A mnie nie powinno się zmuszać do czegokolwiek - na przykład do zapinania pasów. Mam rozum, sam zapnę, nie mam rozumu - nie zapnę i zadziała prawo doboru naturalnego!!!! e tam Ja na przykład rozumu nie mam - długo jeżdziłem bez pasów, a zacząłem zapinać tylko przez wzmożone kontrole swego czasu (3 patrole potrafiły stać na odcinku 5 km :shock: ), a nie z obawy o życie swoje. Potem się jakoś przyzwyczaiłem i teraz nieswojo czuje się bez pasów. Także w sumie cieszę się że ten przepis obowiązuje - w przeciwnym wypadku zapewne wciąż bym pomykał bez pasów. I przynajmniej w jednym przypadku mogłoby się to dla mnie skończyć niefajnie. tak to jest - nie wszyscy są ludźmi mądrymi i niektórych trzeba chronić przed ich własną głupotą I w sumie to kij z takimi aspołecznymi jednostkami jak ja. Gorzej jeżeli są to np. tatusiowie i mamusie utrzymujący rodziny, których zdolności do rzeczonego utrzymania zmniejszyłyby się znacząco wskutek ewentualnego wypadku. I tłumacz tu rodzinie która została bez środkow do życia że jest ok, bo zadziałało prawo doboru naturalnego 0 Michał Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Moon #1925 Napisano 18 Lutego 2007 W serwisie Subaru za wymianę kompletu klocków do Legaca winszują sobie 700 PLN, a u mojego mechanika za te same klocki wraz z robocizną zapłacę 250 PLN. W ten sposób tworzy się budżet na paski Ceramika do tego samochodu to skrajnosc..... ale plastikowe klocki ???? szkoda zycia..... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach