Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość

Pogadajmy o samochodach :-)

Rekomendowane odpowiedzi

14 godzin temu, Balansujący Na Osi napisał(-a):

Ja dziś trochę takim pojeździłem na batetie. Nie mój, za drogi dla mnie ale kupiony w rodzinie więc jest okazja pojeździć na spokojnie. 

Jest szybszy niż 911, dobrze sie prowadzi, świetna trakcja, dobrze hamuje, fajnie w środku, wszystko gra poza cena..

IMG_02691.png

Każdy z nas jest skazany na kompromisy. Zawsze chciałoby się mieć coś droższego, niż portfel pozwala. ;) 

Godzinę temu, Remy napisał(-a):

 

Samochody z silnikiem elektrycznym, można porównać do zegarków kwarcowych.

Samochody z silnikiem spalinowym do zegarków mechanicznych.

 

W tym drugim przypadku różnica będzie znacznie większa.


 

O ile na samochody z chin nie ma cen dumpingowych i nie są to kopie w kwestii designu, to czasem konkurencja może mieć pozytywny efekt.

No to PHEV to jakby Spring Drive w Grand Seiko? 

7 godzin temu, Autor1984 napisał(-a):

2.8 s do 100 km/h, to już abstrakcja ;) 

Pomyśleć, że 6 lat temu 7s robiło na mnie wrażenie. :) 

12 godzin temu, Balansujący Na Osi napisał(-a):

 

Przyspieszenie kosmiczne od samego startu. Chyba ma w papierach 2.8 do stówy, co czuć i nie szarpie się przy tym jak Mustangi ;), tylko ładnie się prowadzi. Szkoda tylko, że nie ma gdzie skorzystać z pelnych możliwości jakie daje, no i trochę brakuje dzięku silnika Ale przy tych wrażeniach tylko trochę ;)

A start spod świateł, to co? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Paulus57 napisał(-a):

Każdy z nas jest skazany na kompromisy. Zawsze chciałoby się mieć coś droższego, niż portfel pozwala. ;) 

No to PHEV to jakby Spring Drive w Grand Seiko? 

Pomyśleć, że 6 lat temu 7s robiło na mnie wrażenie. :) 

A start spod świateł, to co? 

No ja w Octavii RS z 2006 roku - miałem 7.3s.

  


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

No ja w Octavii RS z 2006 roku - miałem 7.3s.

  

Rakieta! :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak naprawdę to każdy wynik poniżej minuty jest dobry :) a te sekundy to tylko mają znaczenie dla producentów w celu wyróżnienia się czy pokazania swojej technologicznej wyższości.

Przy takich wyśrubowanych parametrach to juz wszystko zaczyna mieć znaczenie począwszy od temperatury podłoża i opon, prędkości wiatru czy ciśnienia tętniczego kierowcy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

No ja w Octavii RS z 2006 roku - miałem 7.3s.

Przydało się kiedykolwiek? :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Balansujący Na Osi napisał(-a):

ak naprawdę to każdy wynik poniżej minuty jest dobry :) a te sekundy to tylko mają znaczenie dla producentów w celu wyróżnienia się czy pokazania swojej technologicznej wyższości.

patrzenie tylko na przyspieszenie 0-100 to trochę już taki relikt dawnych czasów 😅 Tak naprawdę czas 100-200 robi się ważny i "zaczyna się przydawać" i nawet nie chodzi już o robienie tych "200". Np na stronie zeperfs można sobie sprawdzić czasy 80-120 km/h co przy zwykłym użytkowaniu auta już robi się przydatniejszą informacją 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.03.2026 o 16:08, GostRado napisał(-a):

À propo starej motoryzacji, zawsze mi się podobał mercedes w126 SEC I wciąż mi się podoba. Może na emeryturze sobie taki sprawię 😀 Co ciekawe nigdy nie miałem Mercedesa. 

 

https://classicdriver.pl/model-w126-w-wersji-sec/

 

https://otoklasyki.pl/samochody/mercedes/sec

 

Screenshot_20260319_160327_Samsung Internet.jpg

Screenshot_20260319_160647_Samsung Internet.jpg

Screenshot_20260319_160436_Samsung Internet.jpg

Screenshot_20260319_160336_Samsung Internet.jpg

Screenshot_20260319_204823_Samsung Internet.jpg

A wiesz, że mi też się jakaś gwiazda marzy :D To chyba postępująca peseloza.

Kiedyś jak byłem piękny i młody, to o mały włos nie stałem się posiadaczem 190, ale potem mi przeszło i przez te wszystkie lata i morze aut które przerobiłem, również nie miałem Mesia. Podobnie zresztą jak Hondy i Alfy, choć przymiarki były (Civic, Accord, CRV i 159).


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.03.2026 o 17:44, TomcioMiki napisał(-a):

Nowy,stary osiołek , nic szczególnego ale się cieszymy 🤗🤗🤗

IMG_20260321_174049.jpg

IMG_20260321_174536.jpg

Fajny S-max, gratuluję.


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, tommly napisał(-a):

Fajny S-max, gratuluję.

👍👍👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TomcioMiki napisał(-a):

👍👍👍

Kiedyś sam nawet o takim myślałem, ale jak wiadomo nie kupuje się aut na F i francuzów :D 

Żarcik taki, dlatego sam mam jednego osiołka w domu. 

 


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tommly napisał(-a):

Hondy i Alfy

Też nie miałem, a Alfy to dobrze, ze względu na stres 😁


=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, trollu napisał(-a):

patrzenie tylko na przyspieszenie 0-100 to trochę już taki relikt dawnych czasów 😅 Tak naprawdę czas 100-200 robi się ważny i "zaczyna się przydawać" i nawet nie chodzi już o robienie tych "200". Np na stronie zeperfs można sobie sprawdzić czasy 80-120 km/h co przy zwykłym użytkowaniu auta już robi się przydatniejszą informacją 

 

Zgadza się, chociaż parametr 100 - 200 jest podawany i moze być porównywalny punktem odniesienia tylko dla części, tych najmocniejszych samochodów i z wiadomych względów nie dotyczy większości samochodów popularnych codziennych czy jak je tam nazwać.

 

Fizyka mówi, ze ilość energii potrzebna do tego żeby przyspieszyć samochód o kolejna jednostkę rośnie z kwadratem prędkości, czyli dla kolejnych 100 km/ będzie potrzeba jej 4 razy więcej, głównie poprzez rosnący opór powietrza.

 

W tym Taycanie to, o ile dobrze pamiętam to, co mówił właściciel to 0 -200 ma coś ok. 8 sekund :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, trollu napisał(-a):

patrzenie tylko na przyspieszenie 0-100 to trochę już taki relikt dawnych czasów 😅 Tak naprawdę czas 100-200 robi się ważny i "zaczyna się przydawać" i nawet nie chodzi już o robienie tych "200". Np na stronie zeperfs można sobie sprawdzić czasy 80-120 km/h co przy zwykłym użytkowaniu auta już robi się przydatniejszą informacją 

Ja tam lubię ostry start, a nie bicie rekordów prędkości, stąd blokada 180 km/h mnie nie irytuje w najbliższym zakupie. W tym, co mam nie ma blokady i mógłbym jechać nawet 250 km/h, tylko po co i gdzie? 

3 godziny temu, Balansujący Na Osi napisał(-a):

Tak naprawdę to każdy wynik poniżej minuty jest dobry :) a te sekundy to tylko mają znaczenie dla producentów w celu wyróżnienia się czy pokazania swojej technologicznej wyższości.

Przy takich wyśrubowanych parametrach to juz wszystko zaczyna mieć znaczenie począwszy od temperatury podłoża i opon, prędkości wiatru czy ciśnienia tętniczego kierowcy ;)

To byłbyś i z Syrenki zadowolony. Miała chyba coś koło 30 s do 100. :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Paulus57 napisał(-a):

Ja tam lubię ostry start, a nie bicie rekordów prędkości, stąd blokada 180 km/h mnie nie irytuje w najbliższym zakupie. W tym, co mam nie ma blokady i mógłbym jechać nawet 250 km/h, tylko po co i gdzie? 

To byłbyś i z Syrenki zadowolony. Miała chyba coś koło 30 s do 100. :) 

 

Wow,  nie spodziewałem się, że tak szybko Syrena się  rozpędzała. Maluch  to jednak kicha  była  bo  ok 50-55 s 0-100. 

Edytowane przez łowca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam swojego fiacika 126 sprawnego, na chodzie, stoi w garażu w domu rodzinnym z sentymentu. Sporo tym sprzętem się kiedyś jeździło, bo taka była akurat motoryzacja, to dodam z doświadczenia że dla 100 km/h to balet mogło być nieosiągalne przy pełnym pokładzie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, łowca napisał(-a):

Wow,  nie spodziewałem się, że tak szybko Syrena się  rozpędzała. Maluch  to jednak kicha  była  bo  ok 50-55 s 0-100. 

Nie myślałem, że aż taki muł był z Malucha. Mnie w dawnych czasach zdarzało się nim starować jako pierwszy spod świateł. Ambicja równoważyła słabość autka. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Altus napisał(-a):

Przydało się kiedykolwiek? :)

 

Przydały Ci się kiedykolwiek pieniądze?


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Paulus57 napisał(-a):

Ja tam lubię ostry start, a nie bicie rekordów prędkości, stąd blokada 180 km/h mnie nie irytuje w najbliższym zakupie. W tym, co mam nie ma blokady i mógłbym jechać nawet 250 km/h, tylko po co i gdzie? 

To byłbyś i z Syrenki zadowolony. Miała chyba coś koło 30 s do 100. :) 

 

Ja dużo sportowymi autami nie jeździłem, choć raz zaliczyłem Monzę w Ferrari. Ale i tak wrażeń jakich dostarczał Zaporożec wujka nigdy nie zapomnę. Nazywaliśmy go biedaporsche, bo to chłodzenie powietrzem, te wloty ….. Ach, to była maszyna🤣. Miałem wrażenie że setkę ponizej 10 sekund osiąga, tak wył. Raz się nawet zapalił i ledwie uszliśmy z życiem. 


 

image.thumb.png.4cea1c37ae9726484883e0cd725ccb02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Autor1984 napisał(-a):

Przydały Ci się kiedykolwiek pieniądze?

A co ma piernik do wiatraka?

Nie widzisz różnicy pomiędzy posiadaniem pieniędzy niezbędnych do życia, a super osiągami samochodu w zakresie przyspieszania do 100 km/h, tak naprawdę niemal nikomu niepotrzebnymi? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.