Kangie 7 #5926 Napisano 20 Lipca 2011 (edytowane) Omijaj dziury, to wręcz każda zawiecha (poza zawiechą Alf Romeo ) wytrzyma długo.Fabka OK. Jedynie nie akceptuję w niej 3 cylindrowych silników, bo to trochę tak jakby człowiekowi na wstępie ze 3 palce u nóg obciąć Kiedyś marzy mi się zadbana legendarna Skoda Rapid, a już miód malina to byłaby Skoda 130RS, ale to chyba nieosiągalne... Edytowane 21 Lipca 2011 przez Kangie 0 Dobry zegarek nie jest zły! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #5927 Napisano 20 Lipca 2011 Racja zgadzam się A jaką kolega ma Skodzinę?PS. mi też 3 cylindry nie pasują no że chyba x2 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kucher 1 #5928 Napisano 20 Lipca 2011 V12 to nie jest - nie widzę oznaczeń. Ale 140ka piękna. Strzelam w S420. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
origin1978 2 #5929 Napisano 20 Lipca 2011 "Co do benzyny to sam już nie wiem" A ja wiem Wystarczy mi kwestia ekonomiczna:- pierwszy z moich samochodów spala średnio na mieście (a tu najczęściej użytkuję) dobrze ponad 16 l/100 km,- drugi średnio ponad 20 litrów/ 100 km (w obu przypadkach mówimy o w miarę dynamicznej, choć nie szalonej jeździe ? przyciskając "sportowo" pedał powyższe wartości przekracza się znaaacznie) Tak więc uwzględniają owe fakty, dodając ceny paliwa (no i kosztowne naprawy) oraz wrodzone skąpstwo, na czymś muszę oszczędzić. Tak więc skąpię na paliwie, lejąc swoim ?dziewczynom? 95-tkę zamiast 98-ki To wszystko oczywiście z przymrużeniem oka ? lecz tak czy owak podtrzymuję mój brak zrozumienia dla ludzi, którzy z własnej woli dopłacają za oktany, które w praktyce nie polepszają parametrów... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hendrix89 0 #5930 Napisano 20 Lipca 2011 (edytowane) Ja strzelam w 500 SE Edytowane 20 Lipca 2011 przez Hendrix89 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bsk 2 #5931 Napisano 20 Lipca 2011 Po wielu testach, czasami bardzo "bolesnych" dla portfela mam coś takiego: Jak narazie jestem bardzo zadowolony.no widac... az dwa miejsca zajac trzeba 0 czasem cos "cyka" a czasem cos "pika" Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hendrix89 0 #5932 Napisano 20 Lipca 2011 Ale co do Mietka, to kiedyś sobie kupię R129 SL 600 serii I, albo 73 AMG z serii II. To jest moje auto marzenie i kocham je od dzieciństwa. Warunek stan doskonały i oryginalny bez przeróbek. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kangie 7 #5933 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) To wszystko oczywiście z przymrużeniem oka ? lecz tak czy owak podtrzymuję mój brak zrozumienia dla ludzi, którzy z własnej woli dopłacają za oktany, które w praktyce nie polepszają parametrów...Mądrze gadasz! Oktany służą wyższemu stopniowi sprężania, czyli parametrowi konstrukcyjnemu każdego silnika. W sporcie motorowym stosuje się paliwa o wysokiej liczbie oktanowej, gdyż stopnie sprężania silników aut rajdowych/wyścigowych są dużo wyższe niż aut cywilnych. Moc silnika wiadomo, jest większa, ale to dzięki stopniowi sprężania, a nie samym oktanom.Napiszę tak: już wolę przed tankowaniem nPb95 zalać bak preparatem "Kleen Flo - GAS LINE ANTI-FREEZE SUPREME Wielofunkcyjny dodatek uszlachetniający benzynę" 150ml za 5,50zł (wystarcza na 70l bak) niż cały bak nPb98. Wg mnie bardziej wymierne korzyści, bo zauważyłem zmniejszenie spalania w drugim aucie Audi o 0,5 do 0,7l. Ponadto środek eliminuje wodę z baku. Pierwsze auto (Skoda) testuję z tym specyfikiem. A jaką kolega ma Skodzinę?Skoda Felicia FL 1,6 1998. Trochę modyfikowana, obniżony sztywniejszy zawias, ciut zmodernizowany wydech i dolot. W dalekich planach zawieszenie HP Sporting lub Racing, turbosprężarka lub tuning mechaniczny silnika bez turbo (do przemyślenia), całkiem nowy dolot i wydech. Oczywiście wszystko tak, aby auto przechodziło legalnie badania techniczne. No i zero tzw. agrotuningu Edytowane 21 Lipca 2011 przez Kangie 0 Dobry zegarek nie jest zły! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
karczochrulez 2 #5934 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) x Edytowane 6 Stycznia 2013 przez karczochrulez 0 Budziki zamordowały miliardy snów. Dlaczego więc chodzą bezkarnie??? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4088 #5935 Napisano 21 Lipca 2011 Ach wybitni teoretycy W praktyce pb98 supercośtam jak bogowie marketingu wymyslili jest po prostu mniej okradziona niż 95. I dlatego każde auto pojedzie na niej lepiej.Są proszki do prania z Niemiec, jeszcze by się benzyna przydała. Najlepszą benzynę w Polsce kiedyś miały stacje ARAL...dzisiaj już ich nie ma.....chyba wiecie dlaczego.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #5936 Napisano 21 Lipca 2011 Ach wybitni teoretycy W praktyce pb98 supercośtam jak bogowie marketingu wymyslili jest po prostu mniej okradziona niż 95. I dlatego każde auto pojedzie na niej lepiej. Co to znaczy lepiej? - szybciej? NIE - mniej spalając? MOŻE - ciszej? TAK 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Frytejro 3 #5937 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) Byl kiedys artykul w internecie na temat mitów dotyczacych 98 i 95. Ze tez go wywalilem ... ale moze znajde i tu zapodam. Po jego przeczytaniu, plus to ze mialem w technikum fizyke (pozniej zreszta tez) stwierdzic nie trudno ze lanie 98 to wywalenie pieniędzy w bloto + wcale nie lepiej dla silnika. Dlatego ja odradzam lanie 98. edit.. artykul znaleziony: http://spoti.pl/dokument/7843/paliwo-pb95-kontra-pb98-fakty-i-mity Edytowane 21 Lipca 2011 przez Frytejro 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kangie 7 #5938 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) Byl kiedys artykul w internecie na temat mitów dotyczacych 98 i 95. Ze tez go wywalilem ... ale moze znajde i tu zapodam. Zapodałem ten link wczoraj. Ach wybitni teoretycy W praktyce pb98 supercośtam jak bogowie marketingu wymyslili jest po prostu mniej okradziona niż 95. I dlatego każde auto pojedzie na niej lepiej.Są proszki do prania z Niemiec, jeszcze by się benzyna przydała. Ach wybitny praktyku, napisz coś więcej opierając się na faktach Powietrze w USA też jest lepsze niż w Polsce, bo takie "amerykanskie" :) Wiesz dlaczego polskie proszki są gorsze od niemieckich? Nie przez to, że mamy "odpad" z firmy produkcyjnej, tylko że przeprowadzono badania na polskim rynku i zdecydowana większość Polek przesadza z ilością proszku do prania i po prostu sypie go więcej niż statystyczna Niemka o imieniu Helga, Berta, Stefani czy Gertruda, która to jak na Niemkę przystało wsypuje ilość proszku dokładnie co do 20g. Dlatego polski proszek ma obojętny chemicznie dodatek, który go "rozrzedza". Sami jesteśmy sobie winni Ja sam przyznaję się bez bicia, że przesadzam z proszkiem. Walę prawie zawsze pod kreskę MAX Potwierdzam, że moje furki jakby ciut ciszej pracowały na nPb98, ale tylko tyle. Niższego spalania nie odnotowałem, przyrostu mocy czy momentu obrotowego też nie. Oczywiście inna inszość to to, czy nas tu w Polsce nie oszukują rafinerie i czy rzeczywiście 95 to 95 i 98 to 98 oktanów. Moje Audi ma relatywnie niski stopień sprężania i akceptuje nPb95. Dopuszcza też nPb91, ale pod warunkiem, że nie wciska się gazu do dechy i nie obciąża silnika jadąc z pełnym obciążeniem pod górę. Zatem nPb98 nie wlewam, bo IMO nie warto. Gdybym miał wyżyłowane Porsche, lałbym nPb98 PEACE! Edytowane 21 Lipca 2011 przez Kangie 0 Dobry zegarek nie jest zły! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hendrix89 0 #5939 Napisano 21 Lipca 2011 Kłócicie się, kłócicie. Generalnie zapominacie o jednym. Na BP więcej niż 95 to Ultimate, na Statoil jest to Suprema, na Shellu jest to V-Power, na Orlenie Verva. Są to paliwa, które poza liczbą oktanową, mają lepszy skład frakcyjny i dodatki czyszczące układ paliwowy. Właśnie w dodatkach siła. Chyba, że ktoś sobie kupi jakiegoś STP, czy innego Liqui Moly. Chodzi o to, że z biegiem czasu układ wtryskowy zanieczyszcza się, a paliwo czyści tylko układ, bo za wypłukiwanie nagarów z silnika jest odpowiedzialny olej, a nie paliwo, które jednak już zdąży się spalić przed wypłukaniem nagaru, wbrew reklamom producentów Dlatego ja co jakiś czas kilka zbiorników zalewam paliwem premium. Dodam, że takie paliwo na Shellu występuje też jako 95 oktanów i jest to Shell V-Power 95.Natomiast w silniku turbo lanie paliwa wysokooktanowego jest chyba zalecane z tego co wiem. A chyba zalanie paliwa 95 powoduje w nich obniżenie mocy. Co do Arala. Aral nie miał wielu własnych źródeł pozyskania ropy i plany ekspansji spowodowały zadłużenie Arala. Połączyli się z British Petroleum, które ma dużo własnych zasobów. Natomiast paliwo wszyscy mają to samo. Wszyscy biorą z tych samych rafinerii paliwo. Mieliśmy kiedyś stację, to tak samo jak CPN, Petrochemia Płock, BP, Aral i Shell braliśmy wtedy paliwo z Czechowic - Dziedzic, bo najbliżej. Tak jest i dziś, tylko właśnie paliwa premium różnią się dodatkami. Tylko Shell V-Power przyjeżdża już gotowe z Kuwejtu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4088 #5940 Napisano 21 Lipca 2011 Zapodałem ten link wczoraj. Ach wybitny praktyku, napisz coś więcej opierając się na faktach Powietrze w USA też jest lepsze niż w Polsce, bo takie "amerykanskie" Wiesz dlaczego polskie proszki są gorsze od niemieckich? Nie przez to, że mamy "odpad" z firmy produkcyjnej, tylko że przeprowadzono badania na polskim rynku i zdecydowana większość Polek przesadza z ilością proszku do prania i po prostu sypie go więcej niż statystyczna Niemka o imieniu Helga, Berta, Stefani czy Gertruda, która to jak na Niemkę przystało wsypuje ilość proszku dokładnie co do 20g. Dlatego polski proszek ma obojętny chemicznie dodatek, który go "rozrzedza". Sami jesteśmy sobie winni Ja sam przyznaję się bez bicia, że przesadzam z proszkiem. Walę prawie zawsze pod kreskę MAX Zasłyszałeś bzdury wygodne dla producentów ( wylansowali je aby usprawiedliwić oczywisty inny skład produktów) i powtarzasz . Te same gorszego sortu produkty dostają Czesi, Węgrzy, Serbowie itd...oni też sypią za dużo ???? Oczywiście bo zawsze dostawiali produkty gorsze...i jak się porządnie nie wsypało to się porządnie nie wyprało!!!. Co nie znaczy że jak proszek byłby skuteczny to nie syplibyśmy szczyptę. Jest to jawne oszukiwanie klientów....podobnie z kremami, szmaponami do samochodów i innymi produktami zawsze są 2 sorty....na rynki europy wschodniej i zachodniej. Komisja europejska tym dawno powinna się zająć ale widać koncerny mocno się opłacają. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Frytejro 3 #5941 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) Dlatego polski proszek ma obojętny chemicznie dodatek, który go "rozrzedza". Sami jesteśmy sobie winni Ja sam przyznaję się bez bicia, że przesadzam z proszkiem. Walę prawie zawsze pod kreskę MAX A Ja wogole proszku nie stosuje, tylko plyny, bo wg mnie proszek niszczy szybciej tkaniny i mam gdzies niemcowe i polskie proszki i normy A tak wogole po co sie sprzeczac o jakosc produktów? przeciez odkad istnieje rynek chinski wysokorozwiniety to wszystko jest SHIT i tyle. Edytowane 21 Lipca 2011 przez Frytejro 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kangie 7 #5942 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) Nie zgodzę się z Tobą marcomartin. To nasze krajowe polskie też są gorszego sortu? Przecież produkujemy je u nas w kraju. Nie odczuwam różnicy między krajowymi proszkami produkowanymi w Polsce, a niemieckimi sprzedawanymi u nas. Frytejro, jaki płyn polecasz? Może wypróbuję Edytowane 21 Lipca 2011 przez Kangie 0 Dobry zegarek nie jest zły! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4088 #5943 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) Nie zgodzę się z Tobą marcomartin. To nasze krajowe polskie też są gorszego sortu? Przecież produkujemy je u nas w kraju. Nie odczuwam różnicy między krajowymi proszkami produkowanymi w Polsce, a niemieckimi sprzedawanymi u nas. Na proszkach ciężko tą różnicę uchwycić....szczególnie jak ktoś pierze ubrania często i nie wkłada totalnie zapuszczonych do pralki. Na proszku do koloru nie widać praktycznie ale na proszku do białych już tak. Nawet zapach jest trwalszy mimo wsypania mniejszej ilosci....i to nie jest autosugestia. Producenci to przyznają sami ! bo pójście w kłamstwo że to te same produkty by ich mogło za dużo kosztować...gdyby komuś zachciało się przeprowadzić testy laboratoryjne W POlsce produkuje się na rynki wschodnie..czyli z wypełniaczem. W Niemczech na rynki Zach i wsch. Edytowane 21 Lipca 2011 przez marcomartin 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Frytejro 3 #5944 Napisano 21 Lipca 2011 Kangie - taki co nie smierdzi - szukam po zapachach bo nie kazde te jakies wiosenne kwiatowe mi pasują - piore w plynie i plukam w plynie - plukam w lenorze :] a ost. piore albo w perle do koloru albo tylko do czarnych jako ze czarny to 90% moich ciuchów 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ricardo216 104 #5945 Napisano 21 Lipca 2011 I z tematu "pogadajmy o samochodach" zrobiło się "pogadajmy o proszkach" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4088 #5946 Napisano 21 Lipca 2011 I z tematu "pogadajmy o samochodach" zrobiło się "pogadajmy o proszkach" Ja nie zacząłem! To Kangiego wina!!! ukamienować!!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Frytejro 3 #5947 Napisano 21 Lipca 2011 Nie musi byc widac oznaczen - V12 jest 2 razy wiekszy i niesposob go pomylic : http://allegro.pl/mercedes-s-600-v12-w140-w-140-s600-polos-poloska-i1683307655.html pińceta albo 420 to bedzie raczej 500 bo latwiej dostac i lepsza od 420, wiec jak sie ktos zna to kupi 500 napewno SE , ale silnik malo wazny, lepiej "pokaz kotku co masz w srodku" z wypasu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #5948 Napisano 21 Lipca 2011 lepiej "pokaz kotku co masz w srodku" z wypasu Pewnie, szyby prądy, grzane zydle, środek w świniaku. Felgi aluski,A ogólnie lalunia w benzynie, w aftomacie, checzbeku, w elektryce i w abeesie Panie. Oczywiście ABS, ESP, EDS, ASR, DAV, EBD, EBV 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4088 #5949 Napisano 21 Lipca 2011 Nowa Panda: A jednak będzie koszmarna. Jeśli ktoś się waha czy czekać na nową czy kupić starą....to odpowiedź brzmi kupić starą...ładniejsza :] 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kangie 7 #5950 Napisano 21 Lipca 2011 (edytowane) To nie ja zacząłem o tych proszkach! To karczochrulez Marcomartin, co za brzydkie kaczątka tu pokazujesz?? Edytowane 21 Lipca 2011 przez Kangie 0 Dobry zegarek nie jest zły! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach