Pamiko 7876 #2651 Napisano 21 Stycznia 2021 3 godziny temu, Hogg napisał: D 3 godziny temu, Hogg napisał: Dobre to? Dla osoby zainteresowanej pozycja obowiązkowa 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JWChrono 11 #2652 Napisano 21 Stycznia 2021 Jeśli ktoś lubi naturę i wypady do lasu to polecam tę książkę. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MrCbDrvr 103 #2653 Napisano 24 Stycznia 2021 Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teston 7239 #2654 Napisano 25 Stycznia 2021 Może polecicie coś lekkiego ? Czytałem "Lot 202" Mroza - zło tryumfowało przez cały czas, aby ostatecznie zwyciężyć. Teraz kończę "Halny" - zło tryumfuje i obawiam się, że też koniec końców wygra. W "Kasacji" - zło wygrało. Ileż można ? 0 PozdrawiamTomeK (Teston) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jaroslaw Jerry Esowy 1756 #2655 Napisano 25 Stycznia 2021 Może coś od Marcina Ciszewskiego? Cykl WWW i cykl Meteo żwawo mi się czytało. https://pl.wikipedia.org/wiki/Marcin_Ciszewski 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 184 #2656 Napisano 25 Stycznia 2021 Wysunę taką propozycję: Wojciech Miłoszewski (brat Zygmunta) - Inwazja https://books.google.pl/books/about/Inwazja.html?id=k9VuswEACAAJ&source=kp_book_description&redir_esc=y 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teston 7239 #2657 Napisano 25 Stycznia 2021 (edytowane) Dzięki, Ciszewskiego przeczytałem już wszystko. Uśmiercił piękną Helenę, tak się nie robi 😒. Miłoszewskiego nie znam i chętnie to nadrobię. Edytowane 25 Stycznia 2021 przez teston 1 PozdrawiamTomeK (Teston) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
iza121 65 #2658 Napisano 25 Stycznia 2021 Wiem, że nie oryginał, że ocenzurowany, ale teraz będzie to: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #2659 Napisano 25 Stycznia 2021 Nie wiem jak jest z tym ale mam wersję nieocenzurowaną. Niewiele stracisz. Uważaj, wchodzi w głowę gorących mało krytycznych umysłów. Czytałem w ogólniaku i wydawała się dawać łatwe i proste recepty, nie dziwota, że trafiła w Niemczech na podatny grunt. Choć wcale tak dużo egzemplarzy jej nie wydali. Kilka miesięcy temu wróciłem chcąc sprawdzić jak odbiorem ją teraz, w średnim wieku. Nie da się tego czytać, tak głupia, naiwna. Ale dla wielu dalej będzie jak objawienie. I to w niej jest niebezpieczne. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pamiko 7876 #2660 Napisano 25 Stycznia 2021 11 godzin temu, teston napisał: Może polecicie coś lekkiego ? Czytałem "Lot 202" Mroza - zło tryumfowało przez cały czas, aby ostatecznie zwyciężyć. Teraz kończę "Halny" - zło tryumfuje i obawiam się, że też koniec końców wygra. W "Kasacji" - zło wygrało. Ileż można ? Nie czytam Mroza i nie wiem czy zło wygrało ale jak bym chciał przeczytać to nie chciał bym tego wiedzieć od Ciebie 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jaroslaw Jerry Esowy 1756 #2661 Napisano 25 Stycznia 2021 Wysunę taką propozycję: Wojciech Miłoszewski (brat Zygmunta) - Inwazja https://books.google.pl/books/about/Inwazja.html?id=k9VuswEACAAJ&source=kp_book_description&redir_esc=yTez niezle, plus kolejne czesci cyklu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
iza121 65 #2662 Napisano 25 Stycznia 2021 21 minut temu, mandaryn44 napisał: Nie wiem jak jest z tym ale mam wersję nieocenzurowaną. Niewiele stracisz. Uważaj, wchodzi w głowę gorących mało krytycznych umysłów. Czytałem w ogólniaku i wydawała się dawać łatwe i proste recepty, nie dziwota, że trafiła w Niemczech na podatny grunt. Choć wcale tak dużo egzemplarzy jej nie wydali. Kilka miesięcy temu wróciłem chcąc sprawdzić jak odbiorem ją teraz, w średnim wieku. Nie da się tego czytać, tak głupia, naiwna. Ale dla wielu dalej będzie jak objawienie. I to w niej jest niebezpieczne. Właściwie dokładnie po to chcę ją przeczytać, żeby się na własnej skórze dowiedzieć, co tak naprawdę jest w tej książce, że pociągnęła za sobą tylu ludzi 🙂 Dla mnie to fenomen, że zwykła książka niosla za sobą takie ogolno społeczne konsekwencje... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
melvin 132 #2663 Napisano 25 Stycznia 2021 Czytałem również bardzo dawno temu ale popieram w całej rozciągłości to co powyżej. Jedyne co pamiętam to oczywiście stosunek do żydów, oraz bardzo duże parcie na sojusz z Anglią co może tłumaczyć trochę wycieczkę Hoesa (w jedną stronę) do Szkocji oraz kontakty z Edwardem VIII Windsorem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #2664 Napisano 25 Stycznia 2021 No sama książka nie spowodowała tego co się stało. Sądzę, że raczej inteligentni ludzie mieli do niej stosunek taki sobie, jak zresztą do samego nazizmu. Wiele by mówić. Ciekaw jestem wrażeń po lekturze. I jakie paralele odnajdziesz. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 184 #2665 Napisano 25 Stycznia 2021 Tez niezle, plus kolejne czesci cyklu.No i namówiłeś mnie, kolego, "Farbę" mam już w czytniku Mam tylko nadzieję, że nie zapomniałem zbyt wiele z "Inwazji", a czytałem jakoś ze dwa lata temu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #2666 Napisano 25 Stycznia 2021 Jak się czyta z tych czytników ? Jakoś nie mogę się przekonać. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 184 #2667 Napisano 25 Stycznia 2021 Wiesz, cały czas się przekonuję i jakoś nie mogę tak do końca, analogowy jestem bardziej, a i lubię zapełniać półki tymi drukowanymi. Za czytnik robi mi aplikacja eReader Prestigio w telefonie, i to co najbardziej sobie cenię, to dostęp do książki w każdej chwili i miejscu, oraz brak dodatkowego urządzenia, bo telefon mam w zasadzie cały czas przy sobie. Nieocenione i sprawdzone w środkach transportu, wszelakich poczekalniach, jak i na nudnych spotkaniach służbowych, a czasem i towarzyskich 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #2668 Napisano 25 Stycznia 2021 No właśnie ten fizyczny kontakt z książką.... Faktura kartki i czcionka. Zapach czasami. A tu dodatkowo kolejny gadżet z ładowarką i podświetleniem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 184 #2669 Napisano 25 Stycznia 2021 "I o to chodzi, i o to chodzi!" U mnie, chyba zapach papieru i farby drukarskiej na pierwszym miejscu, potem sam papier, czcionka. No i ta łatwość i przyjemność z kartkowania w księgarni, bibliotece I tu już czytnik leży i kwiczy EdytkaMam wrażenie, że szał i "moda" na czytniki mija, coraz rzadziej widuję. A może po prostu ludzie czytają jeszcze mniej i rzadziej niż do niedawna? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 70762 #2670 Napisano 25 Stycznia 2021 Czytnik mam i korzystam. Zdecydowanie przewyższa wygodą aplikację w telefonie. Bez podświetlenia czyta się podobnie jak zwykłą książkę, a z podświetleniem możesz czytać w miejscach i w warunkach, w których normalnej książki nie da się czytać. Są też i ograniczenia. Nie da się szybko i wygodnie „przekartkować” ani wrócić w kilka sekund do jakiegoś wcześniejszego akapitu. Jednak zalet i tak jest wiele. Czytnik nie zastąpi uczucia obcowania z papierową książką, ale w wielu sytuacjach jest po prostu wygodniejszy i praktyczniejszy. Choćby w podróży lub w przypadku elektronicznej prenumeraty. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GREGG 31 #2671 Napisano 25 Stycznia 2021 45 minut temu, mandaryn44 napisał: No właśnie ten fizyczny kontakt z książką.... Faktura kartki i czcionka. Zapach czasami. A tu dodatkowo kolejny gadżet z ładowarką i podświetleniem. Też tak do tematu podchodziłem, ale w końcu w zeszłym roku kupiłem czytnik i się przestawiłem, jest to jednak niesamowicie wygodne w porównaniu do tradycyjnej książki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
herbee 184 #2672 Napisano 25 Stycznia 2021 (...)Bez podświetlenia czyta się podobnie jak zwykłą książkę, a z podświetleniem możesz czytać w miejscach i w warunkach, w których normalnej książki nie da się czytać.(...)Tu się zgadzam, fajna i konkretna zaleta czytnika. Z czasem jednak uwierało mnie dodatkowe urządzenie, a staram się być minimalistą, co raczej nie wychodzi mi z zegarkami Czytnik ostatecznie wylądował u mojej lepszej połówki, która jest takim molem książkowym, że pochłania prawie wszystko i obojętnie z czego. Boję się, że kiedyś sięgnie po tabliczki z pismem klinowym, bo do hieroglifów robiła już podejście 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Nocny duch 5350 #2673 Napisano 25 Stycznia 2021 Ja się przekonałem do kindla kilka lat temu w wakacje. Zazwyczaj brałem ze sobą na urlop kilka książek. Z czytaniem bywało różnie ale książki jechały zawsze. Oszczędność i miejsca i wagi - spora, bo w zasadzie po naładowaniu przed wyjazdem i ładowarki nie było trzeba zabierać. Nie zmienia to faktu że i „tradycyjne” książki lubię czytać i czytam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #2674 Napisano 26 Stycznia 2021 No ale chyba nie wszystkie książki są w tych formatach elektronicznych ? I czy każdy czytnik czyta każdy format ? Bo są różne prawda ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krathor 677 #2675 Napisano 26 Stycznia 2021 To prawda że nie wszystkie książki są w e-book'u ale szczerze mówiąc to dzisiaj zdarza się to sporadycznie. A jeśli chodzi o dostępność książek to mają tą przewagę że łatwiej znaleźć starą książkę w e-booku niż starą książkę w druku.🙂 Czasami trudno znaleźć książkę dawno temu wydaną w druku. Jeśli chodzi o e-book to można dużo łatwiej wyśledzić coś takiego nawet na chomiku na przykład. Zdarzało mi się że nie mogłem znaleźć na Allegro jakiejś książki znalazłem plik na sieci. Co do formatów to w zasadzie nie jest to problem, bo każdy czytnik obsługuje kilka formatów. Poza tym księgarnie zawsze oferują książki w dwóch najpopularniejszych formatach, które są czytane na każdym czytniku. A jeśli mamy plik nie obsługiwany bezpośrednio przez czytnik to np. Kindle ma usługę wysyłki plików na czytnik z małego programu na czytnik. Serwer sam przekonwertuje plik (a obsługiwane jest wiele typów plików) na format Kindle. A jeśli to komuś nie wystarczy to jest program Calibre którym można zrobić z plikiem wszystko, bo w zasadzie pozawala zrobić całkowity e-book z pliku tekstowego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach