Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest seth11

Jaką książkę czytasz obecnie?

Recommended Posts

Jeśli kogoś z Was skusiłby "Teksas to stan umysłu" Owczarskiego, to przemyślcie to dwa razy. Merytorycznie jeszcze ujdzie, choć czasami mam wrażenie jakbym czytał opis w Wikipedii, ale generalnie potrafi zaciekawić (chociaż w porównaniu do wielu podróżniczych tytułów, to zdecydowanie brakuje tej książce polotu i wzbudzenia emocji, że nagle czytający ocknie się docierając do ostatniej strony "już????"). Wydana jest w sposób fatalny, rzekłbym że to brak szacunku dla czytelnika. Na początku razi drobnymi błędami interpunkcyjnymi (choć sam uważam się za interpunkcyjnego analfabetę), później jest tu tylko gorzej. Przecinki w absurdalnych miejscach, kropki w połowie zdania, wypowiedzi innych nie zaczynają się od cudzysłowu ani myślnika, tylko trzeba się domyślać, że to czyjaś wypowiedź. Przypisy czasem są powtórzeniem zdania, do którego się odnoszą, a czasem mamy cyferkę przypisu przy jakimś zdaniu, ale samego przypisu już nie znajdziecie. Zdarza się również, że krój czcionki potrafi się różnić w jednym wyrazie - część taką czcionką, polskie fonty inną... Ogólnie to cytując jakiegoś kabareciarza, książka ma coś jednocześnie wulgarnego i poetyckiego - k**** dramat. Jeżeli popularna ostatnio krytyka twórców Cyberpunka posuwa ludzi do składania pozwów o odszkodowania, to wydawca tej książki powinien dostać dożywocie z brakiem możliwości przedwczesnego zwolnienia, by nigdy już takiego potwora nie powtórzył.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coraz więcej takich potworków jest wydawane, moim zdaniem, to pewnie z jednej strony chęć wydania byle szybko, a że społeczeństwo coraz rzadziej zwraca uwagę na takie twory, to poniekąd jest i na to przyzwolenie 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Hogg napisał:

D

3 godziny temu, Hogg napisał:

Dobre to?

Dla osoby zainteresowanej pozycja obowiązkowa 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może polecicie coś lekkiego ?

Czytałem "Lot 202" Mroza - zło tryumfowało przez cały czas, aby ostatecznie zwyciężyć.

Teraz kończę "Halny" - zło tryumfuje i obawiam się, że też koniec końców wygra. 

W "Kasacji" - zło wygrało.

Ileż można ?


Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, Ciszewskiego przeczytałem już wszystko. Uśmiercił piękną Helenę, tak się nie robi 😒. Miłoszewskiego nie znam i chętnie to nadrobię.

Edited by teston

Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak jest z tym ale mam wersję nieocenzurowaną. Niewiele stracisz. Uważaj, wchodzi w głowę gorących mało krytycznych umysłów. Czytałem w ogólniaku i wydawała się dawać łatwe i proste recepty, nie dziwota, że trafiła w Niemczech na podatny grunt. Choć wcale tak dużo egzemplarzy jej nie wydali. Kilka miesięcy temu wróciłem chcąc sprawdzić jak odbiorem ją teraz, w średnim wieku. Nie da się tego czytać, tak głupia, naiwna. Ale dla wielu dalej będzie jak objawienie. I to w niej jest niebezpieczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, teston napisał:

Może polecicie coś lekkiego ?

Czytałem "Lot 202" Mroza - zło tryumfowało przez cały czas, aby ostatecznie zwyciężyć.

Teraz kończę "Halny" - zło tryumfuje i obawiam się, że też koniec końców wygra. 

W "Kasacji" - zło wygrało.

Ileż można ?

Nie czytam Mroza i nie wiem czy zło wygrało ale jak bym chciał przeczytać to nie chciał bym tego wiedzieć od Ciebie

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, mandaryn44 napisał:

Nie wiem jak jest z tym ale mam wersję nieocenzurowaną. Niewiele stracisz. Uważaj, wchodzi w głowę gorących mało krytycznych umysłów. Czytałem w ogólniaku i wydawała się dawać łatwe i proste recepty, nie dziwota, że trafiła w Niemczech na podatny grunt. Choć wcale tak dużo egzemplarzy jej nie wydali. Kilka miesięcy temu wróciłem chcąc sprawdzić jak odbiorem ją teraz, w średnim wieku. Nie da się tego czytać, tak głupia, naiwna. Ale dla wielu dalej będzie jak objawienie. I to w niej jest niebezpieczne.

Właściwie dokładnie po to chcę ją przeczytać, żeby się na własnej skórze dowiedzieć, co tak naprawdę jest w tej książce, że pociągnęła za sobą tylu ludzi 🙂 Dla mnie to fenomen, że zwykła książka niosla za sobą takie ogolno społeczne konsekwencje... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem również bardzo dawno temu ale popieram w całej rozciągłości to co powyżej. Jedyne co pamiętam to oczywiście stosunek do żydów, oraz bardzo duże parcie na sojusz z Anglią co może tłumaczyć trochę wycieczkę Hoesa (w jedną stronę) do Szkocji oraz kontakty z Edwardem VIII Windsorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No sama książka nie spowodowała tego co się stało. Sądzę, że raczej inteligentni ludzie mieli do niej stosunek taki sobie, jak zresztą do samego nazizmu. Wiele by mówić. Ciekaw jestem wrażeń po lekturze. I jakie paralele odnajdziesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tez niezle, plus kolejne czesci cyklu.
No i namówiłeś mnie, kolego, "Farbę" mam już w czytniku Mam tylko nadzieję, że nie zapomniałem zbyt wiele z "Inwazji", a czytałem jakoś ze dwa lata temu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, cały czas się przekonuję i jakoś nie mogę tak do końca, analogowy jestem bardziej, a i lubię zapełniać półki tymi drukowanymi. Za czytnik robi mi aplikacja eReader Prestigio w telefonie, i to co najbardziej sobie cenię, to dostęp do książki w każdej chwili i miejscu, oraz brak dodatkowego urządzenia, bo telefon mam w zasadzie cały czas przy sobie. Nieocenione i sprawdzone w środkach transportu, wszelakich poczekalniach, jak i na nudnych spotkaniach służbowych, a czasem i towarzyskich

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie ten fizyczny kontakt z książką.... Faktura kartki i czcionka. Zapach czasami. A tu dodatkowo kolejny gadżet z ładowarką i podświetleniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"I o to chodzi, i o to chodzi!" U mnie, chyba zapach papieru i farby drukarskiej na pierwszym miejscu, potem sam papier, czcionka. No i ta łatwość i przyjemność z kartkowania w księgarni, bibliotece I tu już czytnik leży i kwiczy

Edytka
Mam wrażenie, że szał i "moda" na czytniki mija, coraz rzadziej widuję. A może po prostu ludzie czytają jeszcze mniej i rzadziej niż do niedawna?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytnik mam i korzystam. Zdecydowanie przewyższa wygodą aplikację w telefonie. Bez podświetlenia czyta się podobnie jak zwykłą książkę, a z podświetleniem możesz czytać w miejscach i w warunkach, w których normalnej książki nie da się czytać. Są też i ograniczenia. Nie da się szybko i wygodnie „przekartkować” ani wrócić w kilka sekund do jakiegoś wcześniejszego akapitu. Jednak zalet i tak jest wiele. Czytnik nie zastąpi uczucia obcowania z papierową książką, ale w wielu sytuacjach jest po prostu wygodniejszy i praktyczniejszy. Choćby w podróży lub w przypadku elektronicznej prenumeraty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, mandaryn44 napisał:

No właśnie ten fizyczny kontakt z książką.... Faktura kartki i czcionka. Zapach czasami. A tu dodatkowo kolejny gadżet z ładowarką i podświetleniem.

 

Też tak do tematu podchodziłem, ale w końcu w zeszłym roku kupiłem czytnik i się przestawiłem, jest to jednak niesamowicie wygodne w porównaniu do tradycyjnej książki 

Share this post


Link to post
Share on other sites



(...)Bez podświetlenia czyta się podobnie jak zwykłą książkę, a z podświetleniem możesz czytać w miejscach i w warunkach, w których normalnej książki nie da się czytać.(...)


Tu się zgadzam, fajna i konkretna zaleta czytnika. Z czasem jednak uwierało mnie dodatkowe urządzenie, a staram się być minimalistą, co raczej nie wychodzi mi z zegarkami Czytnik ostatecznie wylądował u mojej lepszej połówki, która jest takim molem książkowym, że pochłania prawie wszystko i obojętnie z czego. Boję się, że kiedyś sięgnie po tabliczki z pismem klinowym, bo do hieroglifów robiła już podejście

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.