Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Rekomendowane odpowiedzi

 

Pierwsze skojarzenie - radar wojskowy

Bardzo fajne zdjęcie


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Pożegnalne:

 

[]

Na przywitanie ;)

cb39a79de938cfbed87526b0a1f079dc.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe dokladnie. Normalne że się rysuje od noszenia. To jest Omega PO nie Patek od Claptona :) Zwykły przedmiot użytkowy w 5 minut można taki kupić nowy w butiku Omegi. A zapięcie nowe kosztuje tyle co dobry obiad ;)))

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Lub miesięczna pensja jakiegoś człowieka ;)

Jedno jest pewne, że takie zapięcie wprawna ręka w 5 minut doprowadzi do świetnego stanu :)

 

Ps. Gregory fajna Omega ;)

Edytowane przez Krystian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Passero

Hehe dokladnie. Normalne że się rysuje od noszenia. To jest Omega PO nie Patek od Claptona :) Zwykły przedmiot użytkowy w 5 minut można taki kupić nowy w butiku Omegi. A zapięcie nowe kosztuje tyle co dobry obiad ;)))

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

 

 

Kolega ma zdrowe podejście ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Mega zdjęcie :)


AT vs. PO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega ma zdrowe podejście ;)

Taa, raczej wyższa forma lansu - mam drogi zegarek i jeszcze go poniewieram, taki jestem luźny i majętny. To tak jakby kupić sobie Porsche i codziennie wjeżdżając do garażu ostentacyjnie walić nim w słupek na podjeździe - bo to tylko auto i w każdej chwili można skoczyć do dealera po nowe.

Naprawdę nie jest wstydem mieć szacunek do swoich pieniędzy i dbać o drogi zegarek, zwłaszcza taki którego cena nie jest już uzasadniona tylko walorami użytkowymi - a PO już takim jest. Wręcz przeciwnie. Wiadomo, kto bogatemu zabroni - tylko czy to zdrowe podejście, czy beztroska rozrzutność? Niektórzy muszą przeżyć miesiąc za tyle ile kosztuje ta klamra.


Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taa, raczej wyższa forma lansu - mam drogi zegarek i jeszcze go poniewieram, taki jestem luźny i majętny. To tak jakby kupić sobie Porsche i codziennie wjeżdżając do garażu ostentacyjnie walić nim w słupek na podjeździe - bo to tylko auto i w każdej chwili można skoczyć do dealera po nowe.

Naprawdę nie jest wstydem mieć szacunek do swoich pieniędzy i dbać o drogi zegarek, zwłaszcza taki którego cena nie jest już uzasadniona tylko walorami użytkowymi - a PO już takim jest. Wręcz przeciwnie. Wiadomo, kto bogatemu zabroni - tylko czy to zdrowe podejście, czy beztroska rozrzutność? Niektórzy muszą przeżyć miesiąc za tyle ile kosztuje ta klamra.

Również mam zdanie, że to zdrowe podejście i nie zgadzam się z Twoim.

Nikt przecież specjelnie nie robi sobie rys na zegarku, ale użytkując go normalnie takie rysy mogą się przytrafić.

Co prawda mi akurat się nie zdarzyło żeby coś więcej niż mikro ryskę wyłapać, ale ludzie mają różne tryby życia.

Dla mnie noszenie zegarka z przyjemnością, a nie ze strachem, że coś się może zdarzyć jest najfajniejsze.

Gdybym miał chodzić i się stresować, że może złapię jakąś ryskę to odpuściłbym całkowicie to hobby, bo co to za frajda.

Co do wcześniejszej wypowiedzi Kolegi to przecież widać, że pisał to żartobliwie i nie ma się co obruszać.

 

Ps. Kolego Bugs masz bardzo fajny zegarek. Gdybyś kiedyś sprzedawał daj znać.

Edytowane przez Krystian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również mam zdanie, że to zdrowe podejście i nie zgadzam się z Twoim.

Nikt przecież specjelnie nie robi sobie rys na zegarku, ale użytkując go normalnie takie rysy mogą się przytrafić.

Co prawda mi akurat się nie zdarzyło żeby coś więcej niż mikro ryskę wyłapać, ale ludzie mają różne tryby życia.

Dla mnie noszenie zegarka z przyjemnością, a nie ze strachem, że coś się może zdarzyć jest najfajniejsze.

Gdybym miał chodzić i się stresować, że może złapię jakąś ryskę to odpuściłbym całkowicie to hobby, bo co to za frajda.

Co do wcześniejszej wypowiedzi Kolegi to przecież widać, że pisał to żartobliwie i nie ma się co obruszać.

 

Ps. Kolego Bugs masz bardzo fajny zegarek. Gdybyś kiedyś sprzedawał daj znać.

No pewnie, moja też się rysuje ale tylko tyle ile musi :) A że fajna to fakt, dziękuję.

 

Nie stresowanie się tylko  pewien umiar - jeśli wiesz że możesz drogi zegarek uszkodzić ( czyli zmniejszyć jego wartość, czyli stracić niemałe pieniądze ) to nonszalancją jest go na to narażać a normalnym, rozsądnym zachowaniem - ochronić.

Nie chodzi o desk-diving, tak mi się akurat ulało przy okazji bo co jakiś czas czytam że np. Rolex to toolwatch - nie, to kiedyś był toolwatch, teraz to luxusowy zegarek który jest dość wytrzymały ale na pewno nie  kupuje się go po to żeby nim sobie poniewierać, a jak ktoś to robi to  - moim zdaniem - objawia brak szacunku do własnych pieniędzy, bo do nurkowania i rąbania drewna są sprzęty lepsze i tańsze.

Zagotował mnie trochę argument że można sobie w każdej chwili kupić nową PO - jak ktoś nosi drobne 20kzł... Mam nadzieję że to faktycznie żart był i się nie poznałem :)


Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bugs - nikt nie pisał, że poniewiera zegarami. Gwarantuję Tobie, że gdybyś miał jeden zegarek to zapięcie wyglądałoby po roku tak samo jak moje bo jest ono efektem codziennego użytkowania (bez używania w sporcie). Co do nurkowania to zupełnie się nie zgodzę bo to tak trochę jak z tym przykładem Porsche który podałeś. Kupiłem sobie Porsche ale na tor nim nie pojadę bo się jeszcze opony zniszczą albo klocki szybciej będę musiał wymienić. Wówczas człowiek staje się niewolnikiem rzeczy albo poprostu go nie stać na produkt który nabył.

Edytowane przez Bartek79

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Passero

Tu nie chodzi o brak szacunku do pieniędzy, tylko o zdrowe podejście do przedmiotu codziennego użytku, który z natury rzeczy narażony jest na zużycie i mniejsze lub większe uszkodzenia.

Chyba, ze ktoś kupuje zegarek żeby trzymać go w pudełku i zakładać tylko do zdjęcia. Mi to nie przeszkadza- co kto lubi;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem źle to odebrałeś.

Nie chodzi o to, że ot tak można sobie 20k wyrzucić, a chodziło raczej o to, że to żaden okaz kolekcjonerski i bez problemu można go odkupić w najgorszym przypadku ;)

Nie wszyscy kupują zegarki żeby jak najmniej stracić i nadal podtrzymuję zdanie, że Kolega ma zdrowe podejście.

Ja np. noszę zegarek na plaży, na basenie, jeżdżąc na rowerze (nie jest to jazda ekstremalna, a rekreacyjna) itd., czy to oznacza, że jestem nonszalancki?

Idąc dalej tym tropem, po co kupujecie droższe samochody, przecież w każdej chwili ktoś Wam może przywalić, albo sami możecie zarysować, ktoś może ukraść. Po co kupujecie drogie domy, przecież może ulec zniszczeniu podczas pożaru itd.

Z życia trzeba się cieszyć, a nie stresować nawet najdrobniejszą pierdołą ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartek - rozumiem Twoje racje, nie chcę ciągnąć offtopa ale uważam że akurat luksusowe zegarki tylko teoretycznie mogą służyć do np. pływania czy nurkowania i oszczędzanie im urazów nie świadczy o byciu niewolnikiem rzeczy tylko o rozsądku właściciela. Właściciela którego stać na produkt być może właśnie dlatego, że nie marnuje beztrosko swoich pieniędzy i mogąc pływać w Rolku wybiera G-shocka - dzięki temu Rolek trzyma wartość i nie wymaga serwisów ;)

 

Krystian - to jest dobre pytanie, po co... - czytam właśnie Veblena żeby się dowiedzieć :)

Edytowane przez Bugs

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarki używamy zgodnie z ich przeznaczeniem -czyli nosimy ;)

Jeden parkuje na krawężniku brudny samochód,inny czysty na miejścu parkingowym :)

Wybór należy do Ciebie...

Szkoda gadać panowie.... :)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ten rozsądny właściciel może również przywalić drogim zegarem przypadkiem w drzwi/szybę i mieć takie same uszkodzenia jak podczas ekstremalnego traktowania i wracamy do punktu wyjścia. Akurat Pablo gdzieś przywalił w skałki swoim ale jestem pewien, że amatorskie nurkowanie w takim zegarze w 95% kończy się bez jakichkolwiek głębokich rys. Niech każdy wydaje pieniążki jak chce i traktuje nabyte produkty w swój indywidualny sposób :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maras 68

nadal Laco Rostock

 

1_zpsvokjfcdz.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek bez twojej pomocy bym jej raczej nie miał  :)

post-41915-0-36578700-1436604605_thumb.jpg

Edytowane przez 13lesiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ab563c0417857f7979ea006ace116006.jpg

 

Tapnięte z fona.


"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz z wzajemnością."

Cierpliwość popłaca...jeśli Cię na nią stać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś airman rządzi.

post-69167-0-82006100-1436605300_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.