Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Hiroki

Jak wyglądamy?!

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, przemekspce napisał(-a):

Jeszcze szklanki brakuje😉

Po co ruskiemu szklanka? Z gwinta pójdzie 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, loco50 napisał(-a):

Po co ruskiemu szklanka? Z gwinta pójdzie 😁

🤣😅


Instagram: przemekspce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.08.2026 o 18:20, GostRado napisał(-a):

Mięśnie ważą. 

 

U mnie podobnie 183cm/89kg, ale przydałoby się jeszcze z 1/2kg zrzucić. Niestety już niżej nie daję rady z tym żarciem, które spożywam. Trzeba by jakąś właściwą dietę zastosować.

 

W dniu 7.08.2026 o 19:09, Valygaar napisał(-a):

Ile masz lat?

58

W dniu 7.08.2026 o 21:09, Valygaar napisał(-a):

No to łatwo już było... 🤷‍♂️ ale powodzenia 🤞

Trochę więcej treningu i mniej żarcia, szczególnie wieczorem i jest:

 

 

20261001_085853.jpg


=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, GostRado napisał(-a):

 

58

Trochę więcej treningu i mniej żarcia, szczególnie wieczorem i jest:

 

 

20261001_085853.jpg

Przy jakim wzroście ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

Przy jakim wzroście ?

183cm, przy czym trochę jest i masy mięśniowej 💪


=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, GostRado napisał(-a):

183cm, przy czym trochę jest i masy mięśniowej 💪

A to gratuluję.88 kg przy 183 to waga już jest optymalna.Teraz tylko 3 x w tyg. ćwiczenia oporowe , "reżim diety" i masz formę cały rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

A to gratuluję.88 kg przy 183 to waga już jest optymalna.Teraz tylko 3 x w tyg. ćwiczenia oporowe , "reżim diety" i masz formę cały rok.

Trenuje dość systematycznie... w domu: sztanga, niecałe 40kg, dla rzeźby, lekkie pompki, specjalne na kolanach, dłonie ułożone po kątem 90° na zewnętrz, do poprawy górnej partii mięśni klatki piersiowej, brzuszki, platforma wibracyjna żony (fajna sprawa) oraz codziennie z rana rozciąganie. Wszystko razem to nic wielkiego, ale pomaga utrzymać w ryzach wagę i służy zdrowiu.

Edytowane przez GostRado

=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - moim zdaniem najważniejsze to trzymać w ryzach glikemię, bo właśnie od patologii typu np. insulinooporność postępuje miażdżyca – ciągłe stany zapalne od skoków glukozy.Dlatego dieta jest kluczowa, a właściwie pozbycie się na amen złych nawyków żywieniowych.
Drążek jest bardzo dobrą opcją. Mam kumpla, co robi 3× w tygodniu sam drążek i przysiady z ciężarem 60–70 kg, ale w formie progresji, wszystko z krótkimi przerwami między seriami i ma formę przeokrutną.
No i to, co piszesz – rozciąganie/rolowanie to podstawa, o czym ludzie zapominają i potem rwy kulszowe itp. rzeczy się dzieją…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.09.2026 o 16:25, loco50 napisał(-a):

20260925_172156.JPG

...czyli wyjazd udany jak widać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, GostRado napisał(-a):

Trenuje dość systematycznie... w domu: sztanga, niecałe 40kg, dla rzeźby, lekkie pompki, specjalne na kolanach, dłonie ułożone po kątem 90° na zewnętrz, do poprawy górnej partii mięśni klatki piersiowej, brzuszki, platforma wibracyjna żony (fajna sprawa) oraz codziennie z rana rozciąganie. Wszystko razem to nic wielkiego, ale pomaga utrzymać w ryzach wagę i służy zdrowiu.

No to super że forma w górę! Stretching jest cholernie ważny. Nie tylko niweluje ryzyko kontuzji, ale także pozwala mięśniom pełniej się rozwijać, nabierać kształtów.

Zauważ tylko, że "rzeźby" nie robi się ćwiczeniami, tylko dietą ;) Definicję, gęstość okay, ale rozumiem skrót myślowy.

Zaciekawiły mnie pompki 90 st. Masz na myśli, że dłoń jest prostopadle do tułowia? Jeśli tak, to zalecam dużą ostrożność, to nie jest anatomiczne ułożenie, a staw barkowy zwłaszcza w starszym wieku, to jest najbardziej kruch element szkieletu. Bądź ostrożny i raportuj progres ;) 💪🏼

 

2 godziny temu, Genovese_ napisał(-a):

(...)
Drążek jest bardzo dobrą opcją. Mam kumpla, co robi 3× w tygodniu sam drążek i przysiady z ciężarem 60–70 kg, ale w formie progresji, wszystko z krótkimi przerwami między seriami i ma formę przeokrutną.
No i to, co piszesz – rozciąganie/rolowanie to podstawa, o czym ludzie zapominają i potem rwy kulszowe itp. rzeczy się dzieją…

Drążek jest magicznym przyrządem. Weryfikuje realną sprawność i jest sobie trudno zrobić krzywdę (jeśli nie schodzisz saltem w tył, albo pominąłeś rozgrzewkę i szarpiesz zamiast ćwiczyć). Wierzę w przypadek twojego kolegi. Ja akurat wolę opcję nieco wyższych obciążeń, ale z praktyki znam osoby, które były żywymi dowodami, że najważniejsza jest objętość. Jako dzieciak znałem gościa, który kilkadziesiąt lat pracował jako rozładowywacz wagonów z węglem przy odlewni żeliwa. Był już zasuszonym, zgarbionym staruszkiem, pokrytym cienką jak pergamin, pomarszczoną skórą. Ale jego biceps oraz przedramiona wyglądały jak wyjęte z komiksów o superbohaterach. Tego się nie da opisać bez ilustracji. Kolejny przykład to malarz pokojowy, który miał mięśnie naramienna oraz kaptury na poziomie top 10 wagi średniej obecnej polskiej sceny kulturystycznej. Reszta ciała nie wyglądała źle, ale to juz było normalne, wysportowane w miare ciało gościa około 40 lat. Podczas malowania gość potrafił długimi minutami trzymać wiadro pełne farby na wznosie bokiem i lecieć szczotką. Potem zmiana rąk... Niesamowite. Nie musze dodawać, że żaden z tych panów na oczy nie widział siłowni :) Tak więc róbmy cokolwiek, brak sprzętu i wychuchanej siłowni nie jest wymówką 😎

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy mata, robienie brzuszków i pompek + np. basen - ja tak robię odkąd nie mogę grać w kosza przez chore kolana. Jestem w super formie i wagę trzymam 81kg przy wzroście 188 cm. Mój fizjoterapeuta twierdzi że siłownie to zło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, beniowski napisał(-a):

Wystarczy mata, robienie brzuszków i pompek + np. basen - ja tak robię odkąd nie mogę grać w kosza przez chore kolana. Jestem w super formie i wagę trzymam 81kg przy wzroście 188 cm. Mój fizjoterapeuta twierdzi że siłownie to zło. 

81 kg przy 188 cm. -super.

Jeśli chodzi o fizjo to moim zdaniem mamy do czynienia z indywidualną oceną, pod Twoją osobę.Bo skoro masz problem z kolanami, to faktycznie robienie np. siadów z obciążeniem może, ale z drugiej strony wcale nie musi, potęgować problemu.

Dla ogółu, jeśli założymy właściwą rozgrzewkę, poprawną technikę i godzinę samej siłowni (bo wcześnie rano z mojej obserwacji to dużo gorzej niż po południu lub wieczorem dla kręgosłupa i stawów), to trening siłowy przy redukcji masy ciała czy budowy jest bardzo dobrym narzędziem.Trening oporowy, np. ćwiczenia wielostawowe, przodują, jeśli chodzi np. o wpływ na metabolizm czy typowe bodźce, do jakich dochodzi.Basen też jest super, ale bardziej już jako dodatek - odskocznia lub forma regeneracji.No i basen ma jeszcze ten plus ( z własnego doświadczenia)że angażujemy często mięśnie, o których nie mieliśmy pojęcia, że w ogóle istnieją...;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

81 kg przy 188 cm. -super.

Jeśli chodzi o fizjo to moim zdaniem mamy do czynienia z indywidualną oceną, pod Twoją osobę.Bo skoro masz problem z kolanami, to faktycznie robienie np. siadów z obciążeniem może, ale z drugiej strony wcale nie musi, potęgować problemu.

Dla ogółu, jeśli założymy właściwą rozgrzewkę, poprawną technikę i godzinę samej siłowni (bo wcześnie rano z mojej obserwacji to dużo gorzej niż po południu lub wieczorem dla kręgosłupa i stawów), to trening siłowy przy redukcji masy ciała czy budowy jest bardzo dobrym narzędziem.Trening oporowy, np. ćwiczenia wielostawowe, przodują, jeśli chodzi np. o wpływ na metabolizm czy typowe bodźce, do jakich dochodzi.Basen też jest super, ale bardziej już jako dodatek - odskocznia lub forma regeneracji.No i basen ma jeszcze ten plus ( z własnego doświadczenia)że angażujemy często mięśnie, o których nie mieliśmy pojęcia, że w ogóle istnieją...;)

Ja na basen chodzę o pustym żołądku na 7 rano - próbowałem w innych godzinach i jakiś czas po jedzeniu i było średnio. Rano jest super, tylko trzeba motywację znaleźć 🤣.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Valygaar napisał(-a):

Zaciekawiły mnie pompki 90 st. Masz na myśli, że dłoń jest prostopadle do tułowia? Jeśli tak, to zalecam dużą ostrożność, to nie jest anatomiczne ułożenie, a staw barkowy zwłaszcza w starszym wieku

Na początku to jest dramat, ale czujesz tylko "ból" mięśni góry klatki piersiowej. Taki układ, plus kolana na podłodze a stopy złączone w górze rozwijają tę partię mięśni, trochę ramiona.

 

 

20261001_155716.jpg

Edytowane przez GostRado

=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, beniowski napisał(-a):

Ja na basen chodzę o pustym żołądku na 7 rano - próbowałem w innych godzinach i jakiś czas po jedzeniu i było średnio. Rano jest super, tylko trzeba motywację znaleźć 🤣.

3 godziny z dala od posiłku powinno być optymalnie , ale na czczo też jest dobrze.Bo zależy co masz na myśli mówiąc ,że było średnio ? śpiący się robisz brak energii  po posiłku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

3 godziny z dala od posiłku powinno być optymalnie , ale na czczo też jest dobrze.Bo zależy co masz na myśli mówiąc ,że było średnio ? śpiący się robisz brak energii  po posiłku ?

 Brak energii i bylem wolnejszy.

Edytowane przez beniowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.09.2026 o 12:51, satanic napisał(-a):

Pozdr z Katowic.

 

IMG_20260912_124949_861.jpg

THUNDERBOLT \m/

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, beniowski napisał(-a):

 Brak energii i bylem wolnejszy.

W typowej grupie ryzyka nie jesteś, bo brak nadwagi.Ale sprawdziłbym to i tak, bo często IO (insulinooporność) rozwija się po cichu, nie dając żadnych innych objawów, a wiemy już dziś, że nieogarnięta daje objawy prowadzące do cukrzycy typu 2. Bo posiłkowa senność to sygnał, że rozkład makro nie jest właściwy.Po prostu insulina ładuje glukozę nie tam, gdzie ma.Czyli nie w komórki mięśniowe.Dlatego słabo z energią, bo insulina wysoko( senny jesteś mniej motywacji), a cukier nisko.Dywaguję oczywiście.Bo odpowiedź na to pytanie w 100% da Ci krzywa 3-stopniowa glukozowo-insulinowa.Wtedy zobaczysz, jaki masz cukier i insulinę po podaniu glukozy w labolatorium : czyli na czczo glukoza insu. następnie po godzinie i po dwóch godzinach.Lub włącz już teraz dietę, czyli co musisz przestać robić: podjadanie między posiłkami wywal te cukry proste co idą w nadmiarze , a dietę oprzyj o 3-4 pełnowartościowe posiłki.

Edytowane przez Genovese_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Genovese_ napisał(-a):

W typowej grupie ryzyka nie jesteś, bo brak nadwagi.Ale sprawdziłbym to i tak, bo często IO (insulinooporność) rozwija się po cichu, nie dając żadnych innych objawów, a wiemy już dziś, że nieogarnięta daje objawy prowadzące do cukrzycy typu 2. Bo posiłkowa senność to sygnał, że rozkład makro nie jest właściwy.Po prostu insulina ładuje glukozę nie tam, gdzie ma.Czyli nie w komórki mięśniowe.Dlatego słabo z energią, bo insulina wysoko( senny jesteś mniej motywacji), a cukier nisko.Dywaguję oczywiście.Bo odpowiedź na to pytanie w 100% da Ci krzywa 3-stopniowa glukozowo-insulinowa.Wtedy zobaczysz, jaki masz cukier i insulinę po podaniu glukozy w labolatorium : czyli na czczo glukoza insu. następnie po godzinie i po dwóch godzinach.Lub włącz już teraz dietę, czyli co musisz przestać robić: podjadanie między posiłkami wywal te cukry proste co idą w nadmiarze , a dietę oprzyj o 3-4 pełnowartościowe posiłki.

Nie jem w ogóle pomiędzy posiłkami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.