Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

KURNAJANEK

PUDZIAN VS ....

PUDZIAN VS NAJMAN   

75 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

uuuuuuuu......bbrabuss-napisz cos madrego bo ja nie potrafie ... nie twierdzilem, ze najman wygra, ale tego sie nie spodziewalem...

 

Ja przecież napisałem, że pudzian wygra:) Oczywiście jestem przekonany, że z typowym zawodnikiem MMA nie poradziłby sobie. Np taki Damian Grabowski skończyłby go bardzo szybko. Chociaż trzeba przyznać, że kopniaka pudzian ma mocnego!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy nikt nie zauważył, że najlepszy na tym ringu był sędzia?

Ta dźwignia była super ;)


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj, Krystek... "Widziałem, ale nie wierzę"... :-)

 

Przy zderzeniu, jakim jest cios piescia w, zalozmy, twarz przeciwnika, energia ciosu jest rozkladana na straty na cieplo i odksztalcenie twarzy (czyli efektywnie cale wrazenie, jakie cios zrobi na przeciwniku) i na prace przesuniecia "twarzy". Energia ciosu = Energia przyjeta przez twarz minus Praca stracona na przesuniecie. Energia uderzenia (w stojce) to masa, pomnozona przez predkosc do kwadratu, podzielona przez dwa. Ze strony uderzajacego, mamy wiec do wyregulowania dwa parametry - predkosc, ktora mozemy poprawic przez trening, oraz mase, ktora poprzez prawidlowa technike mozemy zwiekszyc wielokrotnie - od masy samej reki przy zlym wyprowadzeniu ciosu, do masy ponad polowy ciala przy prawidlowym. I ostatnie, najwazniejsze - to technika i timing decyduje o tym, jaki procent energii ciosu pojdzie w twarz, a jaki zostanie stracony na przesuniecie. Tak wiec, jak widzisz, w sile ciosu biologiczna sila miesni odgrywa drugorzedna role, najwazniejsza jest szybkosc i technika, a Twoje odniesienie do drugiej zasady dynamiki bylo w tym wypadku zbytnim uproszczeniem.


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś takiego już kiedyś słyszałem a już wiem wykład w trakcie zanurzania w toń Wisły w filmie REJS ;)


-"bo raz tylko dany nam czas,więc żyj na huśtawce życia,ŻYJ !!!"
Życie z zegarkiem na ręku stało się jeszcze ciekawsze! B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jak będzie sobie Pudzian radził w mma, ciekawie się zapowiada ;)

Znajdzie się ktoś silniejszy?? ;)

 

---sorry za zdublowany post----

Witam,

chociażby Bob Lashley lub Brock Lesnar jak się wygrzebie, utytułowani zapaśnicy NCAA (pomimo przygody w teatrze zapasniczym).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MichaelD

styl walki Pudziana: low kick blitzkrieg ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i co, Panowie znawcy od szybkości i dynamiki? Czy teraz wg Was cięższy może by też szybszy?

 

rzucony w przepaść owszem ;)

brawo dla Mariusza,stawiałem na Najmana,ale cóż,przestraszył się za bardzo,albo czas na treningi przeznaczył na coś innego.Teraz już wiem,co Najman sobą reprezentuje.


"Chcesz dobrze się poczuć,kup sobie dobry zegarek"

                         Rocky Balboa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto się przestraszył??O czym tu piszecie??To przepaść była.1 minuta więcej i by go zabił.Tu nie można o żadnym strachu mówić i tym Najmana usprawiedliwiać.To zwykły leszcz.To nie lanie..to pogrom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto się przestraszył??O czym tu piszecie??To przepaść była.1 minuta więcej i by go zabił.Tu nie można o żadnym strachu mówić i tym Najmana usprawiedliwiać.To zwykły leszcz.To nie lanie..to pogrom.

DOKLADNIE!

Ale tymi kopniakami, to go jak klocki przestawial ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się wydaje czy Pudzian objął taktykę "wkurzonego kibola"? Swoją drogą Mariusz ma dziwny sposób bicia pięścią, wiecie co mam na myśli?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto się przestraszył??O czym tu piszecie??To przepaść była.1 minuta więcej i by go zabił.Tu nie można o żadnym strachu mówić i tym Najmana usprawiedliwiać.To zwykły leszcz.To nie lanie..to pogrom.

 

Cały czas piszę, że Najman to cienias, ale przestraszył się Pudziana.

Jak Pudzian przyjmował gardę na początku to wystarczyło go trochę przycisnąć boksami i tyle, jak już Pudzian ruszył to było pozamiatane ;).

 

Co do kariery Pudziana w MMA to bym nie siał hurraoptymizmu bo to, że jest wielki i silny daje mu tylko przewagę nad przeciwnikami typu Najman, czyli bez doświadczenia. Jakby Pudzian wystartował tak na dobrego kick boksera lub doświadczonego zawodnika MMA to dostałby z kolana w czółko i położył się grzecznie na ringu ;)

Na pewno siła Pudzianowi pomoże w takich sytuacjach jak dźwignia bo raczej ciężko komuś będzie założyć dźwignię, z której Pudzian nie będzie miał sił wyjść :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się wydaje czy Pudzian objął taktykę "wkurzonego kibola"? Swoją drogą Mariusz ma dziwny sposób bicia pięścią, wiecie co mam na myśli?

 

Dokładnie mam to samo zdanie. Chciałem żeby Mariusz wygrał, ale miałem nadzieję, że coś sobą zaprezentuje, a to było totalne dno. Jaka walka, jaka sztuka...to było zwykłe nap****alanie stylem młota.

 

Cały czas piszę, że Najman to cienias, ale przestraszył się Pudziana.

Jak Pudzian przyjmował gardę na początku to wystarczyło go trochę przycisnąć boksami i tyle, jak już Pudzian ruszył to było pozamiatane ;).

 

Co do kariery Pudziana w MMA to bym nie siał hurraoptymizmu bo to, że jest wielki i silny daje mu tylko przewagę nad przeciwnikami typu Najman, czyli bez doświadczenia. Jakby Pudzian wystartował tak na dobrego kick boksera lub doświadczonego zawodnika MMA to dostałby z kolana w czółko i położył się grzecznie na ringu ;)

Na pewno siła Pudzianowi pomoże w takich sytuacjach jak dźwignia bo raczej ciężko komuś będzie założyć dźwignię, z której Pudzian nie będzie miał sił wyjść :)

 

Też mi się zdaje że jak Pudzian natrafi kogoś w swojej wadze, ale z techniką to skończy jak Najman dziś rano. Siła to nie wszystko. Ona się nadaj na mniejszych przeciwników.


*** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

juz pisalem ze to marketing. polsat znow zarobil kupe kasy za kolejny "pojedynek stulecia". ogladalem niejednokrotnie MMA i goscie nie wygladali tak "zesko" po walkach. to lipa jak golota vs adamek.


FAKE WATCHES ARE FOR FAKE PEOPLE.

Share this post


Link to post
Share on other sites

juz pisalem ze to marketing. polsat znow zarobil kupe kasy za kolejny "pojedynek stulecia". ogladalem niejednokrotnie MMA i goscie nie wygladali tak "zesko" po walkach. to lipa jak golota vs adamek.

 

Nie wydaje mi się aby ta walka była ustawiona, widac było że Pudzian wyczuł po prostu moment, na początku ostrożnie z nogi a potem już łapami.

Gołota- Adamek także nie była ustawioną walką. Co nie znaczy że w Boksie się to nie zdarza, ale zwykle jeśli się to zdarzy to i tam łątwo to wyczuć. Kilka walk Gołoty było ustawionych ale ta akurat nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogladałem walkę wczoraj,obejrzałem dziś 3 razy już na spokojnie.

Zacznijmy od tego,że to z MMA miało niewiele wspólnego bo obaj występujący nie są zawodnikami MMA tylko aspirują do tego miana.Walka przypominała starcie dwóch osiedlowych dresików pod dyskoteką,z czego jeden jest skoksowany a drugi troche trenował boks.

Na pierwszy ogień-Najman.Nie spodziewałem się po nim niczego wielkiego bo to słaby bokser,o MMA pojęcia nie ma wcale.Nie sądziłem jednak że nie podejmie walki,nie zada żadnego ciosu.Jako były KB powinien też mieć pojęcie o obronie przed lowkickami.Najman nie próbował bronić się przed tymi ciosami,nie schodził z linii ciosu tylko uciekał po ringu,nie wykonał żadnej próby skrócenia dystansu i uderzenia w momencie gdy Pudzian kopał.Najman po raz kolejny pokazał że jest miernym sportowcem i nie zasługuje żeby go pokazywać w TV,mam nadzieję że to jego ostatni występ i więcej go nie będzie.Oby te 3 walki która ma obiecane nie doszły do skutku bo nie ma co w niego inwestować.

 

A teraz Pudzian.Zgodnie z przewidywaniami nie pokazał boksu-bo tego nie umie,było kilka nieudolnych cepów,jakaś szarpanina przy linach i kilka ciosów rodem z MMA jak Najman leżał na macie.Liczyłem na parter ale też nie było nic z zapasów więc nie można oceniać.Wykonał kilka kopów-tak kopów, a nie kopnięć technicznych.Z techniką słabo z siłą dobrze.

Generalnie dalej nic nie wiadomo o Pudzianie jako zawodniku MMA,bo nie wiadomo jaką ma kondycję,jaką technikę.

Chciałbym zobaczyć Pudziana w walce z czołowym zawodnikiem MMA,na początek oczywiście z czołówki krajowej.Takim zawodnikiem który walczy już parę lat,wtedy będzie można powiedzieć coś więcej o szansach Pudziana w tym sporcie.Wiadomo by było jak zachowa się w sytuacji gdy walka będzie w parterze z kimś kto ma technikę,jak zachowa się gdy okaże się że te kopnięcia nie dochodzą do celu,jak zachowa się gdy przeciwnik nie będzie sie go bał,jak zachowa się gdy dostanie parę ciosów w twarz i będzie zamroczony.

Sam Mario mówił,że chce łączyc MMA i zawody siłowe-nie widzę tego.Niech się skupi na jednym.

Narazie zadanie wykonał,gratulacje za szybką wygraną w debiucie i czekam na kolejne walki bo bardzo jestem ciekaw jak wykorzysta potencjał siłowy i mentalny.Ale byłbym ostrożny z twierdzeniem,że wczoraj widzieliśmy nową gwiazdę światowego MMA,bo na to jest dużo za wcześnie.

 

I jeszcze odpowiedź na pytanie kolegi który się zastanawia jak takiego słabego zawodnika jakim jest Najman stać na Rolka-otóz Najman na boksie nie zarabia,on do tego dopłaca,zarabia w inny sposób,pewnie ma jakiś biznesik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wiec, jak widzisz, w sile ciosu biologiczna sila miesni odgrywa drugorzedna role, najwazniejsza jest szybkosc i technika, a Twoje odniesienie do drugiej zasady dynamiki bylo w tym wypadku zbytnim uproszczeniem.

 

Oczywiście, że było uproszczeniem. Świadomym. Szczegółowa analiza przebiegu ciosu, z określeniem w którym momencie jaka masa jest przyspieszana, jaką uzyskuje prędkość i jak potem wytraca tę prędkość na celu (szczęce?) to temat na całkiem poważny artykuł, a nie post w klubie zegarkowym. A że mamy tu do czynienia z ciałem elastycznym, wiec sam opis odkształceń i wyznaczenia prac przesunięcia (nie tylko uderzona głowa taka pracę wykonuje)to bardzo skomplikowana sprawa i raczej nie do ujęcia w pary prościutkich równaniach. Tak naprawdę należałoby jeszcze uwzględnić nie samą siłę, ale natężenie tej siły, czyli inaczej wywarte ciśnienie, bo to ono decyduje o destrukcji.

Natomiast - jak to określiłeś - "biologiczna siła mięśni" pośrednio jak najbardziej odgrywa rolę w sile ciosu. To właśnie ta siła przyśpiesza masę ciała (części ciała) atakującego zawodnika, a więc decyduje o osiągniętej prędkości w chwili zetknięcia się pięści z twarzyczką :-)

Technika zaś nie działa wbrew fizyce. Wprost przeciwnie - pozwala w pełni wykorzystać prawa fizyki dla osiągnięcia optymalnych efektów. I to nie tylko w sportach walki, ale praktycznie w każdym sporcie (no, może w szachach i brydżu mniej). Właśnie dogłębne zrozumienie praw fizyki rządzących w danej dyscyplinie pozwala na doskonalenie technik i osiąganie coraz lepszych wyników. Oczywiście w powiązaniu ze znajomością anatomii, fizjologii, psychologii i farmacji - ale na ten temat się nie wypowiadam, bo moja wiedza jest mizerna.

Niemniej cieszę się, że rozumiesz, o czym mówiłem.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie co Wy chcecie żeby pudzian po trzech miesiącach treningów prezentował niewiadomo jaką technikę?

Pokazał,że ma potencjał i czy go wykorzysta to się zobczy w przyszłości...

poza tym jak miał technicznie uderzać kogoś kto przed nim uciekał o on go gonił...

jak juz go dopadł na deskach to zrobił to co do niego nalezało,a te ciosy "młotkowe"które otrzymał najman są w MMA jak najbardziej wskazane:-)

tak więc brawo dla Mariusza za postawę i wolę walki,oby tak dalej:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie co Wy chcecie żeby pudzian po trzech miesiącach treningów prezentował niewiadomo jaką technikę?

Pokazał,że ma potencjał i czy go wykorzysta to się zobczy w przyszłości...

poza tym jak miał technicznie uderzać kogoś kto przed nim uciekał o on go gonił...

jak juz go dopadł na deskach to zrobił to co do niego nalezało,a te ciosy "młotkowe"które otrzymał najman są w MMA jak najbardziej wskazane:-)

tak więc brawo dla Mariusza za postawę i wolę walki,oby tak dalej:-)

 

Myślę, że to sedno sprawy.

Pudzian ma olbrzymi potencjał. W jego siłę chyba nikt nie wątpił. Teraz pokazał, że szybkości mu również nie brakuje. Często padają zarzuty, ze brak mu kondycji. W ciągu tych 44 sekund (a tak naprawdę, około 20, bo przez pierwsze ponad 20 to raczej szukał sobie miejsca w ringu, niż walczył) nie mógł zademonstrować, czy ma kondycję, ale myślę, ze facet, który od wielu lat trenuje i nie tylko na siłowni, nie jest całkowitym flakiem ;)

Ma doskonałe warunki fizyczne, bardzo zbliżone do legendarnego Karelina. Jest w kwiecie wieku.

Ponadto jest osobą bardzo rozpoznawalną i nie należy do biednych, wiec różne drzwi stoją przed nim otworem.

Jeśli swoją przygodę z MMA potraktuje poważnie, to przy takim potencjale może zajść bardzo daleko. W końcu jest kilku dobrych trenerów, którzy potrafią podszkolić go w technice.A to, ze jest uparty w dążeniu do celu, też już nieraz udowodnił.

Może Fedor i Lesnar powinni się zacząć zastanawiać nad zmianą profesji na taką bardziej spokojną? ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tam Fedor,ja myślę że nawet Turbodymomen powinien zacząć bać się Pudzianowskiego,który jak wiadomo jest najlepszy i zasłużyl swoimi walkami na miano wojownika wszechczasów.Litości...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tam Fedor,ja myślę że nawet Turbodymomen powinien zacząć bać się Pudzianowskiego,który jak wiadomo jest najlepszy i zasłużyl swoimi walkami na miano wojownika wszechczasów.Litości...

co za głupie gadanie...Pudzian nie jest najlepszy i nikt tak nie twierdzi,ale jak napisałem wcześniej ma potencjał i jak będzie się usilnie starał to możliwe że coś z niego będzie...

on sam na pytanie o walkę z Pawłem Nastulą powiedział,że mu do niego dużo brakuje i musi "wypić jeszcze dużo wody"zanim będzie mógł się mierzyć z zawodnikiem tej klasy...

nie ma w nim cwaniactwa bo wie na co go stać,ma natomiast serce do walki i chęci do doskonalenia swoich umiejętności.

jak ktoś będzie się jeszcze czepiał "młotkowych"ciosów Pudziana to dodam,że to był HAMMER FIST ? uderzenie dolna częścią pięści, tzw. uderzenie "młotkowe",to normalne uderzenie w MMA.

słowo"Litości" jest dobre na określenie Twojego postu...

 

tu jest małe ABC MMA,jak ktoś ma ochotę to sobie poczyta:-)

 

http://www.mmarocks.pl/inne/abc/

Share this post


Link to post
Share on other sites

co za głupie gadanie...Pudzian nie jest najlepszy i nikt tak nie twierdzi,ale jak napisałem wcześniej ma potencjał i jak będzie się usilnie starał to możliwe że coś z niego będzie...

on sam na pytanie o walkę z Pawłem Nastulą powiedział,że mu do niego dużo brakuje i musi "wypić jeszcze dużo wody"zanim będzie mógł się mierzyć z zawodnikiem tej klasy...

nie ma w nim cwaniactwa bo wie na co go stać,ma natomiast serce do walki i chęci do doskonalenia swoich umiejętności.

jak ktoś będzie się jeszcze czepiał "młotkowych"ciosów Pudziana to dodam,że to był HAMMER FIST ? uderzenie dolna częścią pięści, tzw. uderzenie "młotkowe",to normalne uderzenie w MMA.

słowo"Litości" jest dobre na określenie Twojego postu...

 

tu jest małe ABC MMA,jak ktoś ma ochotę to sobie poczyta:-)

 

http://www.mmarocks.pl/inne/abc/

Pudzianowski jest na początku kariery MMA, nie dziwi mnie że niektórych denerwuje gloryfikowanie jego osoby. Mnie ta walka osobiści najmniej interesowała na tej gali. Nie dała (i nie mogła dać) tak naprawdę odpowiedzi na żadne pytanie odnośnie przyszłości Pudzianowskiego w światowej stawce zawodników MMA (nie piszę nawet o czołówce). Największy niesmak jaki pozostał mi po tej gali to sposób na promowanie tego młodego w naszym kraju sportu przez panów Kawulskiego i Lewandowskiego. Zastanawiającym jest także dla mnie fakt tego, że Khalidow zdołał się rozwinąć trenując i walcząc w Polsce z przeciwnikami reprezentującymi poziom niektórych zawodników walczących na tej gali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

co za głupie gadanie...Pudzian nie jest najlepszy i nikt tak nie twierdzi,ale jak napisałem wcześniej ma potencjał i jak będzie się usilnie starał to możliwe że coś z niego będzie...

on sam na pytanie o walkę z Pawłem Nastulą powiedział,że mu do niego dużo brakuje i musi "wypić jeszcze dużo wody"zanim będzie mógł się mierzyć z zawodnikiem tej klasy...

nie ma w nim cwaniactwa bo wie na co go stać,ma natomiast serce do walki i chęci do doskonalenia swoich umiejętności.

jak ktoś będzie się jeszcze czepiał "młotkowych"ciosów Pudziana to dodam,że to był HAMMER FIST ? uderzenie dolna częścią pięści, tzw. uderzenie "młotkowe",to normalne uderzenie w MMA.

słowo"Litości" jest dobre na określenie Twojego postu...

Mój post odnosił się do zdania chronofila (żartobliwego oczywiście).Połowa "specjalistów" rodem z Onet.pl i ludzi którzy w życiu nie trenowali żadnego sportu walki,już widzi w Pudzianowskim Boga i człowieka która roznosi największych mistrzów MMA i/lub K1,więc nie mów że nikt nie uważa Pudzianowskiego za najlepszego zawodnika.I tak jak słusznie zauważyl Chinaman mnie (i nie tylko mnie) irytuje takie zachowanie.Wygra parę walk,pokona zawodników.powtarzam zawodników a nie przypadkowych ludzi jak Najman,to będę się cieszył i mu przyklasnę.Na dzień dzisiejszy Pudzian w MMA nic nie osiągnał i nic poza paroma mocnymi kopniakami nie pokazał więc warto sie wstrzymać z tymi zachwytami.

 

Hammerfistów nikt się nie czepia,rozmowa była o umiejętnościach bokserskich a jak wiadomo hammerfisty nie są elementem boksu tylko MMA,i tu zastrzeżen żadnych nikt nie ma.

 

Chciałbym zobaczyć w następnej walce Pudzianowskiego w pojedynku z kimś prezentującym poziom Karola Bedorfa.Czołowkę światową zostawmy na później.

 

A tak na deser gorszy z braci E.

http://www.youtube.com/watch?v=4z6vO1VqCzM

i parametry jego przeciwnika

http://en.wikipedia.org/wiki/James_Thompson_(fighter)

 

Przed Pudzianem jeszcze sporo pracy

Share this post


Link to post
Share on other sites

maxwell podpisuję sie pod tym co teraz napisałeś...

a co do Aleksandra to jeden z najlepszych ciężkich zawodników w MMA na świecie,przewyższa o klasę jak nie więcej James'a Thompson'a,który jest sapiącym cieniasem...

Emelianenko ma 198cm i 116kg więc to też kawał chłopa i osobiście bardzo go lubię jako zawodnika i człowieka(mimo tego,że sprał Pawła Nastulę) a o jego starszym bracie już nie wspomnę:-)

obaj skromni na ringu i poza nim,fajni ludzie...

Pudziana czeka długa droga i mam nadzieję,że nie zostanie zawodnikiem pokroju Boba Sappa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Jamesem chodzi mi o porównanie do Pudziana.James jest spory,silny (nie tak jak Pudzian ofkorz),tez sie rzucił "na wariata",też słaby technicznie (choć i tak lepszy od Pudziana) i skończył jak skończył.Walka Kimbo Slice vs.Petruzelli też skonczyła się po jednym ciosie a Kimbo miał go zjeść ;)Z porzadnym zawodnikiem Pudzian też tak może skończyć,szczękę każdy ma taką samą a jak głoszą stare zasady bokserskie "nie ma odpornych na ciosy,są tylko źle trafieni" i "cięższy głośniej upada".

To tylko sport i nie zawsze wygrywa silniejszy czy nawet lepszy technicznie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.