Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

W dniu 22.09.2023 o 10:57, Mateo napisał(-a):

Les George VECP x2

Piękna sztuka ;)

Mam Talosa i jest to jeden z najfajniejszych moich noży od lat. Próbowałem go zastąpić różnymi, miedzy innymi Sebenzą ale jednak się nie da ;) Świetna jakość. Bez łożysk i innych bajerów (podkładki fosforo-brąz). Genialny nóż!

ć.20220921_113220.thumb.jpg.d49932cefe8fe5ba495e67c4f00e0c3d.jpg

 

20220928_150351.jpg

20200529_233518.thumb.jpg.f499ca0298f1822e407fe52ce2f239f2.jpg

Stare foty ;)

Edytowane przez Pioters
Opublikowano (edytowane)

Super. Nie miałem nigdy Talosa, ale jak kiedyś znajdę w dobrej cenie to chętnie przygarnę. Ja mam jeszcze ESV.

 

20230209-125746.jpg

 

Edytowane przez Mateo
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Louis Cypher napisał(-a):


Możesz mi wysłać na testy - zobaczymy tę jego soloodporność 😁

 

A no fakt. Pociągniesz na sznurku za statkiem
 

Edytowane przez loco50
Opublikowano (edytowane)

Bestech znany z zamiłowania do alienopodobnych dziwolągów typy Buwaya czy inne projekty naszego Kombou wypuścił całkiem "normalny", niemały ale za małe pieniądze, wykonany z przyzwoitych materiałów porządny nóż użytkowy. Swordfish. 

100 mm ostrego w D2, dwukolorowe G10, otwieranie z flippera, bardzo płynny ruch dzięki łożyskom. Miękka przyjemna blokada. Nóż duży, dobrze wyważony, dobrze układa się w ręce. 

Ciekawa propozycja jako duży nóż użytkowy za male pieniądze - grubo ponizej 300 pln. Wydaje się być godny polecenia. 

 

 

DSC_1651.JPG

DSC_1652.JPG

DSC_1653.JPG

DSC_1654.JPG

DSC_1655.JPG

Edytowane przez loco50
Opublikowano

Pochyliłem się nad takim zgrabnym kawalerem, przypomina trench daggers, które niemieckie firmy z Solingen produkowały w czasie wojny i po niej. Nie ma sygnatur. Jak myślicie co to może być? 

IMG_20230923_150441987.jpg

IMG_20230923_150545533.jpg

IMG_20230923_151241078~2.jpg

Opublikowano
W dniu 24.09.2023 o 18:11, Antiquarius napisał(-a):

Pochyliłem się nad takim zgrabnym kawalerem, przypomina trench daggers, które niemieckie firmy z Solingen produkowały w czasie wojny i po niej. Nie ma sygnatur. Jak myślicie co to może być? 

IMG_20230923_150441987.jpg

IMG_20230923_150545533.jpg

IMG_20230923_151241078~2.jpg

 

Zachowała się pochewka?

 

Podoba mi się forma.

ostrze wygląda na ok 160...200mm (brak punktu odniesienia), dość duże i ze 3,5mm grubości co daje ponad 250gram a pewnie znacznie więcej bo głowica solidna.

Polerować i do witrynki.. :)

Opublikowano
2 godziny temu, zadra napisał(-a):

 

Zachowała się pochewka?

 

Podoba mi się forma.

ostrze wygląda na ok 160...200mm (brak punktu odniesienia), dość duże i ze 3,5mm grubości co daje ponad 250gram a pewnie znacznie więcej bo głowica solidna.

Polerować i do witrynki.. :)

Jest dokładnie tak jak mówisz :). Niestety był tylko nóż właściwy bez pochwy. Do witrynki później, ma razie będziemy polować razem na .. grzyby ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.