irekm 1050 #601 Napisano 9 Listopada 2010 Ja tez jezdze glownie dla przyjemnosci , a jezdzenie po deszczu do niej nie nalezy i fakt ze w takich warunkach ABS jest super , Ale co innego jest na suchej drodze( tak wlasnie bylo w moim przypadku ) i momencie "panic braking" zeby polozyc motor na bok . 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #602 Napisano 9 Listopada 2010 (edytowane) Przy ABSie chyba ciezko bedzie polozyc motor na bok. Predzej pofruniesz razem ze sprzetem w krzaki, na inne auto, itd. Edytowane 9 Listopada 2010 przez lewandek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #603 Napisano 9 Listopada 2010 No wlasnie tez mi sie tak wydaje . W moim przypadku nie bylo by to za dobrze 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #604 Napisano 16 Listopada 2010 To do zobaczenia wiosną 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kefx 0 #605 Napisano 24 Listopada 2010 A to panowie moj motorek ktory wlasnie przeszedł generalny remont 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #606 Napisano 25 Listopada 2010 Moj tez bedzie przechodzil zima remont 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mapeth 1 #607 Napisano 24 Grudnia 2010 kurcze Panowie i Panie, powiedzcie czy jest sens walczyć z miłością do motocykli?pamiętam pierwszy Świat Motocykli kupiłem we wrześniu 96 roku.od tamtego momentu zakochałem się w motocyklach bez pamięci, ale, że byłem gówniarz, była to miłość nie odwzajemniona.miłość ta wielokrotnie wracała do mnie z coraz mocniejszą siłą, ale jak już pełnoletni byłem to zaś kasy brakowało, więc też było nie po drodze...no i znowu ostatnio mnie naszło na motor i to ze zdwojoną siłąkasa na prawko, ciuchy i motocykl by się znalazła ale zaś pojawia się pytanie czy warto, czy to nie zbyt ryzykownenie mam jeszcze rodziny, ale w przyszłym roku się żenię.to może powodować we mnie pojawianie się głosu rozsądkuja wiem, że w motocyklach rozsądek to podstawa i w ogóle ale też nie wszystko zależne jest ode mnieale pociąg do dwóch kółek jest ogromnyaha no i jeszcze jedno - nie mam garażu dobra, to jak będzie, walczyć z tym, czy się poddać i robić prawko? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teston 7705 #608 Napisano 24 Grudnia 2010 Prawko możesz zrobić, a potem się zobaczy 0 PozdrawiamTomeK (Teston) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mapeth 1 #609 Napisano 24 Grudnia 2010 tiaa tylko jak będzie prawko to już praktycznie nie będzie przeciwwskazań żeby nie kupić motocykla a na poważnie, to może nie jest najgorsza opcja 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
motorhead17 1 #610 Napisano 24 Grudnia 2010 Nie ma się co zastanawiać rób prawko i kupuj moto bo i tak nie pozbędziesz się tej miłości jak już na nią zachorowałeś . Wszystko co złe może Ci się również przytrafić w samochodzie, pieszo na ulicy lub leż na schodach Twego domu. Ważne żeby na moto mieć zdrowy rozsadek, nie dawać się podpuszczać puszkarzom i brawurze i myśleć za innych na drodze. Pozdro. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
diesel 220 #611 Napisano 24 Grudnia 2010 nie mam jeszcze rodziny, ale w przyszłym roku się żenię. No to ostatni gwizdek na zakup motoru.Po ślubie zapomnij że to Ci się uda 0 Andrzej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ded 1 #612 Napisano 25 Grudnia 2010 Popieram, po slubie jest dobry bodziec na zmiane auta na wieksze ale zakup motocykla to juz problem. Nie czaj sie tylko rob prawko i kupuj. 0 Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mapeth 1 #613 Napisano 25 Grudnia 2010 Dobra Panowie, nie ma co pitu pitu, od wczoraj mam postanowienie noworoczne - ROBIE PRAWKO w sumie jeździłem jako plecak wiele razy i ogromnie mnie to pociągało, więc jazda jako kierowca na pewno da mi większą frajdę anyway, poradźcie jeszcze, zapisywać się jescze w tym roku, czy poczekać do wiosny?czy ceny kursów mogą wzrosnąć po nowym roku?czy zapisując się na kurs muszę mieć już kask/ciuchy itp?dawajcie wszystkie cenne rady dla takiego żółtodzioba jak ja dzięki raz jeszcze i Wesołych Świąt życzęmaciek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
diesel 220 #614 Napisano 25 Grudnia 2010 Ja też jestem żółtodziób Prawko kat A zrobiłem przed kilkoma miesiącami a nadchodzący sezon będzie moim pierwszym.Całość z badaniami i egzaminem wyszła około 1100PLNCiuchów nie potrzebujesz, ja jeździłem w dżinsach i zwykłej kurtce.Sugeruje żebyś kupił sobie jakieś rękawice i koniecznie kask bo ten który dostaniesz na jazdach i na egzaminie to przepocony, śmierdzący garnek.Jak masz jakiegoś znajomego motocyklistę to pożycz od niego no chyba że już wiesz jaki chcesz motocykl i w jakim kolorze wtedy śmiało kupuj. 0 Andrzej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ded 1 #615 Napisano 25 Grudnia 2010 Ja bym sie z kaskiem wstrzymal. Niektorzy instruktorzy maja gadajke zintegrowana z kaskiem i w innym nie pojedziesz. Ja polecam Ci szukac kogos kto robi typowo kat A. Ja znalalem gosci ktory robil tylko kat ADE. Byl lepszy niz gosc u ktorego robilem A1. Cenowo tez wychodzilo atrakcyjniej bo bral 30zl za godzine. A taki, ktory robi glownie kat B to musi liczyc wiecej za kat A. Ogolnie zdanie prawka to drobiazg w porownaniu do kat B. Trasa ustalona z gory, problemem jest zwykle stan techniczny motocykla w wordzie. 0 Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
diesel 220 #616 Napisano 25 Grudnia 2010 Ja bym w śmierdzącym kasku nie jeździł ale jak kto lubi 0 Andrzej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
van gunt 704 #617 Napisano 25 Grudnia 2010 Na egzaminie -nie wiem czy we wszystkich ośrodkach- dają na głowę foliowy woreczek. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #618 Napisano 26 Grudnia 2010 Ja bym w śmierdzącym kasku nie jeździł ale jak kto lubi Balaklawe kup.A system komunikacji da się przełożyć 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jędrek_38 19 #619 Napisano 26 Grudnia 2010 Na moim egzaminie dali mi na glowe takiego jednarazowego kondonika. Nie bylo mozliwosci jazdy w swoim kasku, bo interkom nie dal sie przelozyc. Natomiast kurs robilem w swoim kasku.Pzdr. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mapeth 1 #620 Napisano 26 Grudnia 2010 no dobra a z kursem to czekać do wiosny czy zapisywać się już teraz? bo nie wiem czy są w planach jakieś podwyżki cen czy cuś 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ded 1 #621 Napisano 26 Grudnia 2010 Chociazby o vat Zapisuje sie teraz. Zwykle w kwietniu-maju juz mozna zdawac. 0 Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
klapouch 1 #622 Napisano 26 Grudnia 2010 a mi moja przyszla zona obiecala motor po slubie. I w dodatku chce ze mna jezdzic:) wybaczcie brak polskich liter 0 Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pajak80 25 #623 Napisano 30 Grudnia 2010 Nadciąga sezon i myślę o zmianie mojego zwinnego skuterka na coś deczko większego,po głowie chodzi mi Yamaha Majesty 180 lub 250.Ktoś z Was miał styczność ze skuterami produkcji Yamaha?Na każdym forum motoryzacyjnym same peany ku czci tej marki pieją a ja nadal w rozterce na co się skusić.Budżet około 8 tyś. pln. 0 "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings / Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teston 7705 #624 Napisano 30 Grudnia 2010 (edytowane) Jeździłem Majką 250 przez prawie 3 lata. Bardzo mile wspominam: idealna na miasto - bo niezły odlot i korki nie obowiązują a i na niezbyt długie trasy (do 100 km) też dawało się jeździć. Wielkość skutera była dla mnie tak na styk (mam 1.88 m wzrostu).Najbardziej podobało mi się to, że kiedy hamowałem na światłach, to samochody za mną dopiero ruszały z poprzedniego skrzyżowania. Edytowane 30 Grudnia 2010 przez teston 0 PozdrawiamTomeK (Teston) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pajak80 25 #625 Napisano 30 Grudnia 2010 W sumie jeżdżę teraz tajwańskim Kymco 125cm,maszyna niezawodna aczkolwiek poza wskaźnikiem poziomu paliwa nie ma absolutnie nic Osiągi też całkiem przyzwoite spokojne 90 km/h pomiędzy samochodami ale brakuje czegoś mocniejszego i większego.Majesty to już jednak taki mały tapczan i w taką grupę mid-skuterów celuję.Zachodzi pytanie co w tej klasie najlepsze w relacji cena-jakość 0 "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings / Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach