Maciej72 228 #5326 Napisano 6 Sierpnia 2025 13 minut temu, zadra napisał(-a): Skrzynie automatyczne mają swoich zwolenników ale też i przeciwników. Ja wybrałem manuala (są wersje w automacie) bo uważam, że na swoim etapie umiejętności muszę wspomagać się jazdą na półsprzęgle mimo, że odbyłem jazdę próbną hondą w automacie i nie widzialem wówczas problemu. Czytałem o pewnych trudnościach podczas jazdy z minimalną prędkością ze skrzynią automatyczną choć przyznaję, że nie przetestowałem tego gdy miałem okazję. Można również znaleźć opisy związane z problemami technicznymi automatów. Pewnie wynikają z zaniedbań serwisowych, ale chyba trudniej zabić manuala niż automata(ostatnio oglądałem relację z przeglądu Afry z automatem gdzie wymieniany był jeden z czujników skrzyni - koszt z ASO 1700zł). Wydaje mi się również, że (w nc750) automat jest inaczej zestrojony niż maual i z tego powodu trudniej osiągnąć porównywalne spalanie między takimi samymi motocyklami. Ja w swoim w standardzie mam 4,0 .... 4,2 (do 5,0 autostrada, max prędkość przy maksymalnym obładowaniu) litra na setkę, natomiast jazda próbna nowym z automatem, to było 2,85litra/100 po 160km jazdy bez oszczędzania.. Ciekawy jestem jak z poradzili sobie inni producenci wprowadzając swoje automaty. Z tego co rozmawiałem z przedstawicielami Yamahy, to celują segment młodych, którym się "nie chce" bawić w zmiany biegów (zazwyczaj jeżdżą samochodami w automatach ) Chcą mieć szybko i wygodnie, zresztą w moto, cykl życia produktu, przypomina słynne "to se ne wrati" , tak jak w motoryzacji, kiedy koniec 1,9 tdi, był końcem pewnej epoki miliona kilometrów. W salonach Yamahy już co drugie moto, to automat, oczywiście mówimy tutaj o kategorii królewskiej czyli A. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artooro 1231 #5327 Napisano 6 Sierpnia 2025 25 minut temu, Maciej72 napisał(-a): świetną robotę zrobili japończycy oferując skrzynie automatyczne (wiem, zostanę zjedzony przez ortodoksyjnych motocyklistów ) Okazuje się, że sprzedaż automatów sięga 60% sprzedaży całego modelu. YAMAHA MT09, YAMAHA TRACER, Honda CMX, AFRICA Win. Tutaj się kręcę z wyborem, mam 191 cm i 82 kg, i nie chce mi się dłubać w biegach, mając długie nogi Cenowo i jakościowo do KTM to przepaść ... BMW 1300 odpadło, ze względu na sygnalizowane problemy ze skrzynią biegów, którą ulokowano pod miską olejową ... Poza tym manewrowanie bokserem w mieście to dla mnie za duże wyzwanie, z szacunkiem podchodzę do Kolegów, którym to nie przeszkadza. Skąd dane odnośnie sprzedaży z amt dla motocykli? Wrzuciłem do google zapytanie dla mt90 i asystent wypluł, że takich danych brak. Automat w Afryce 1100 do bezawaryjnych nie należy, dla mt09 również za szybko pisać same ochy i achy, wszak siedzi tam raptem od roku. Cenowo teraz mt09 46000, ktm 990 53500, roznica spora lecz przepaść to nie jest. Oglądałem 990 i mt09, jeżeli chodzi o jakość wykonania to wizualnie duke wygląda zdecydowanie lepiej, a technicznie okaże się zapewne za rok, dwa, choć na cud nie liczę 😉 Nie widzę się również na moto bez klamki sprzęgła i dźwigni zmiany biegów. Pewnie da się przyzwyczaić ale dla mnie zabawa sprzęgłem, gazem i zmianą biegów to jedna z atrakcji w motocyklu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maciej72 228 #5328 Napisano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) Godzinę temu, artooro napisał(-a): Skąd dane odnośnie sprzedaży z amt dla motocykli? Wrzuciłem do google zapytanie dla mt90 i asystent wypluł, że takich danych brak. Automat w Afryce 1100 do bezawaryjnych nie należy, dla mt09 również za szybko pisać same ochy i achy, wszak siedzi tam raptem od roku. Cenowo teraz mt09 46000, ktm 990 53500, roznica spora lecz przepaść to nie jest. Oglądałem 990 i mt09, jeżeli chodzi o jakość wykonania to wizualnie duke wygląda zdecydowanie lepiej, a technicznie okaże się zapewne za rok, dwa, choć na cud nie liczę 😉 Nie widzę się również na moto bez klamki sprzęgła i dźwigni zmiany biegów. Pewnie da się przyzwyczaić ale dla mnie zabawa sprzęgłem, gazem i zmianą biegów to jedna z atrakcji w motocyklu. Dane od przedstawicieli Yamahy na Europę, Polska to marginalny rynek. Mówimy o trendzie. I moich preferencjach. KTM 990 to nie automat, porównujmy manuala do manuala. A z awaryjnością Yamaha nie ma problemów. A tak jak piszesz o automacie porozmawiamy za parę lat. Co do cen, wiemy jakie są, a jakie były w KTM... Na tripa do Kazachstanu Afryki w automacie bym nie zabrał, większość moich znajomych z BMW 1250 gs, z asfaltu raczej nie zjeżdża. A kufry są wożone po mieście Ale co kto lubi Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez Maciej72 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eye_lip 26317 #5329 Napisano 6 Sierpnia 2025 Środa dzień.. mycia 😁 7 Instagram.com/horlobby.watches Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
stefanekmac 51 #5330 Napisano 6 Sierpnia 2025 Błysk ok. Ujeżdżam 2 skuter xmax yamaha. Złego słowa nie powiem. 400 cm idzie 140 . Dla mnie ok. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pechagto 1087 #5331 Napisano 8 Sierpnia 2025 Po sprzedaży Bandita wytrzymałem rok choć już zaraz po sprzedaży zacząłem robić podchody i poszukiwania, no ale nic wtedy z tego nie wyszło. Za to w tym roku mając zaplanowaną operację kolana stwierdziłem, że nie ma co czekać na "święte nigdy" i cieszyć się póki mogę Zatem oto mój zakup, którym od maja do czasu operacji udało mi się zrobić kilka tys. km Zadowolenie jest choć inna jazda kompletnie, kiedyś co prawda z podobnego typu moto miałem Honde Shadow 750 ale przy tym na szczęście jest dużo fajniej. Moto kupione z krótkim błotnikiemale chciałem móc przewieźć syna (dodany drugi błotnik z siedzeniem), a potem mieć jakąś alternatywę dla bagażu (dodany sissy bar) 12 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nav 12117 #5332 Napisano 8 Sierpnia 2025 2 godziny temu, pechagto napisał(-a): Po sprzedaży Bandita wytrzymałem rok choć już zaraz po sprzedaży zacząłem robić podchody i poszukiwania, no ale nic wtedy z tego nie wyszło. Za to w tym roku mając zaplanowaną operację kolana stwierdziłem, że nie ma co czekać na "święte nigdy" i cieszyć się póki mogę Zatem oto mój zakup, którym od maja do czasu operacji udało mi się zrobić kilka tys. km Zadowolenie jest choć inna jazda kompletnie, kiedyś co prawda z podobnego typu moto miałem Honde Shadow 750 ale przy tym na szczęście jest dużo fajniej. Moto kupione z krótkim błotnikiemale chciałem móc przewieźć syna (dodany drugi błotnik z siedzeniem), a potem mieć jakąś alternatywę dla bagażu (dodany sissy bar) Na Harleyu nigdy nie jeździłem, będę musiał kiedyś spróbować. Piękna maszyna, pewnie świetnie brzmi. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6047 #5333 Napisano 8 Sierpnia 2025 3 godziny temu, pechagto napisał(-a): Zadowolenie jest [...] To najważniejsze - cholernie lubię słuchać i patrzeć na te motocykle. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 70935 #5334 Napisano 9 Sierpnia 2025 Ja też lubię sobie popatrzeć. 6 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72327 #5335 Napisano 9 Sierpnia 2025 45 minut temu, mario1971 napisał(-a): Ja też lubię sobie popatrzeć. Ciężki kaliber 😁😁😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość markali #5336 Napisano 9 Sierpnia 2025 Pozdrawiam zza zachodniej granicy. Peenemunde. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72327 #5337 Napisano 10 Sierpnia 2025 17 godzin temu, markali napisał(-a): Pozdrawiam zza zachodniej granicy. Peenemunde. Miałem plan tam jechać ale nie wypaliło 🤷🤷🤷 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 70935 #5338 Napisano 10 Sierpnia 2025 2 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6047 #5339 Napisano 10 Sierpnia 2025 5 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1895 #5340 Napisano 13 Sierpnia 2025 Wleciałem po drodze do Ustronia .. Warto było 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość markali #5341 Napisano 13 Sierpnia 2025 Też byłem w muzeum motocykli (i silników okrętowych). Skagen. Raj dla mechanika! Pozdrawiam ze Schleswig (Szlezwik). Woda z Bałtyku na szpicy Danii..... Zobaczcie sami 😉 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 792 #5342 Napisano 15 Sierpnia 2025 Filmowa " Adamczycha " I bunkier kolejowy - Stępina Razem 280 km 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Daito 6047 #5343 Napisano 17 Sierpnia 2025 Dzisiaj "pękło" 10k km w tym sezonie na "osiołku"... 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #5344 Napisano 19 Sierpnia 2025 Dzisiaj w górkach... I nowy kolega Alvin 😁. Można wjechać na 2200m ale ostatnie 500m przewyższenia jest po szutrze, a tego na moim moto nie da sie zrobić 😔, szkoda, bo tam jest super fajnie 6 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Triptical 7669 #5345 Napisano 20 Sierpnia 2025 Kornwalia 7 Time matters Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1895 #5346 Napisano 21 Sierpnia 2025 (edytowane) Ja ostatnio podjechałem "obaczyć" motor z ogłoszenia (używka). Moto Guzzi Breva 750ccm. Akurat wystawiony egzemplaż miał zbyt dużo wizualnych "drobnostek" jak dla mnie ale moto samo w sobie nader ciekawe. Widlasty twinek, kardan, dość niska ale szeroka kanapa.. Spodobał mi się do tego stopnia, że zacząłem przeglądać ogłoszenia pod kątem MG. Niestety, w moim budżecie są tylko jednostki z przebiegiem blisko 100tys km, a w związku z suchym sprzęgłem (jak w aucie) to trzeba się grubo zastanowić nad konkretnym egzemplażem, bo wymiana sprzęgła to wyjęcie całego silnika z ramy.. Z rozeznania wynika, że proste sprawy elektryczne czasami wyskakują a któryś model miał fabryczny problem z rozrządem. Edytowane 21 Sierpnia 2025 przez zadra 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nav 12117 #5347 Napisano 21 Sierpnia 2025 7 minut temu, zadra napisał(-a): Ja ostatnio podjechałem "obaczyć" motor z ogłoszenia (używka). Moto Guzzi Breva 750ccm. Akurat wystawiony egzemplaż miał zbyt dużo wizualnych "drobnostek" jak dla mnie ale moto samo w sobie nader ciekawe. Widlasty twinek, kardan, dość niska ale szeroka kanapa.. Spodobał mi się do tego stopnia, że zacząłem przeglądać ogłoszenia pod kątem MG. Niestety, w moim budżecie są tylko jednostki z przebiegiem blisko 100tys km, a w związku z suchym sprzęgłem (jak w aucie) to trzeba się grubo zastanowić nad konkretnym egzemplażem, bo wymiana sprzęgła to wyjęcie całego silnika z ramy.. Z rozeznania wynika, że proste sprawy elektryczne czasami wyskakują a któryś model miał fabryczny problem z rozrządem. W stare Moto Guzzi bym nie szedł, no chyba że jesteś najpierw fanem majsterkowania, a dopiero potem jazdy na motocyklu. Tak to piękne motocykle, dość niszowe, ale bezawaryjność nie jest ich mocną stroną. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1895 #5348 Napisano 21 Sierpnia 2025 Nie stać mnie na młodsze niż 12lat (jeszcze swoje muszę dobrze sprzedać).. Nowego na pewno sobie nie zafunduję, bo wartość tańszych to 4-o krotność wartości mojego auta.. trochę za dużo jak na sezonową zabawkę tym bardziej, że za takie kwoty to i u konkurencji coś fajnego mozna znaleźć. Co do awaryjności, to fascynaci piszą, że jest znacznie lepiej niż kiedyś. Drobnostki elektryczne typu słabe styki, przekaźniki itp to bym ogarnął natomiast grubsze sprawy (rozrząd, sprzęgło, komputery) to znacznie gorzej i trzeba liczyć raczej na dostawy od producenta.. No nic - przecież jeszcze nie kupuję, ale naprawdę ciekawe motocykle.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość markali #5349 Napisano 21 Sierpnia 2025 (edytowane) Moto Guzzi to nie tylko motocykl. To styl/sposób życia, oryginalność i jak w większości przypadków posiadaczy (również moim) uzależnienie. Jak w małżeństwie z piękną ale złośliwą kobietą 😉 Da się żyć. Teraz mam kolejne, 1991 rok. Traktor można powiedzieć. Jak już odpali to dojedzie. Wiadomo że ze względu na wiek jest trochę grzebania. Ale ja mechanik maszyn traktuję to jako wyzwanie a nie problem. Ogólnie jest frajda. To nie jeden z miliona Japończyków czy BM..... Tym bardziej cieszy. Ostatnio pisałem że byłem na zlocie w Czechach. 620 km bez problemu, silnik 750 i spalanie od 5,2-6. Aku włożyłem 30Ah YUASA ogrodniczy i jest zapas prądu a to ważne we Włoszczyźnie. 5,5 godz. w deszczu bez problemu. Trzeba dbać, poczyścić styki, zabezpieczyć. Wcześniej miałem Brevę 850. Za dużo jak dla mnie elektryki. Czerwony trójkącik się czasami świecił. Np. awaria cewki a cylinder chodzi.... Nie zrozumiesz tak jak czasami kobiety. (Pisałem o małżeństwie) Wałki są i nie trzeba się grzebać z łańcuchem Ogólnie polecam. Jeżdżą nimi ludzie w dalekie trasy i wracają. Kilka zdjęć ze zlotu. Ten przy namiocie to mój. V75 wersja cywilna. Edytowane 21 Sierpnia 2025 przez markali 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zadra 1895 #5350 Napisano 22 Sierpnia 2025 Dzisiaj wystawiłem swoją hondzinę. Ciekawym jaki będzie (czy w ogóle) odzew. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach