Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Marcin99

MOTOCYKLE

Recommended Posts

No skuterzystom sie nie macha... Chyba że machnie pierwszy, to wtedy mu sie oczywiście odmachuje. Gratuluję nabytku. Taki sporawy ten skuter. Jaka pojemnośc?? Bo skuterów na pierwszy rzut oka nie rozpoznaję.

 

To jest 250'tka, waży 156 kg i ma rozstaw osi bodajże 150 cm, więc kwalifikuje się jako średni.


Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bulldog zawsze mi się podobał. Nie aż tak jak BMW, ale nawet sie do niego przymierzałem. Nietuzinkowy sprzęt na sprawdzonym, mocnym, choc nie najmłodszym juz silniku. Dwóch kumpli miało Bulldogi. Jeden chwalił, drugi narzekał. Ale ten narzekający, to na wszystko narzeka. Teraz ma Fazera nówke i tez narzeka :D


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest laryngoskop

Mnie od kilku dobrych lat rajcuje DUCATI MONSTER-jak przejeżdża obok mnie ta maszyna,to miękną mi kolana i dostaję gesiej skórki...Uwielbiam ten motor :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę odgrzeję temat. Nie śmiać sie prosze. Chcę sobie kupić takie coś żeby jeździć do roboty. Niekoniecznie przez błoto. W założeniu ma być małe, lekkie, ekonomiczne. Nie musi być młynkiem do kawy(nawet wskazane z powodów ekologiczno-podatkowych) Ten z linka mi pasuje mniejwięcej. Czy jakieś inne pomysły?

http://cgi.ebay.co.uk/Apache-125cc-Scrambl...1QQcmdZViewItem


Ciesz się że nie szczekasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
:lol: W jakieś błoto też wjechałeś widzę. I wyjechałeś. To OK. Mam parę kałuż po drodze skrótowej 8) I parę małych dziurek. Czy ten chiński fabrykat z mojego linka to wytrzyma? Jest jakby nie patrzeć tańszy od przeciętnego zegarka. Szybkie też nie jest. To nie szkodzi, aparatów ci u mnie dostatek. Pożyczyłem ostatnio od kumpla Horneta i mnie to kosztowało extra 120 w miejscowej walucie. Zamiłowanie do pędu zmalało. Skutecznie. Nowe Suzuki mogę kupić za 1100. Nie wiem czy to dobra cena. Ale już wystarczająca na zegarek :roll: Tyle za komarka dać to chyba dużo jednak?

Ciesz się że nie szczekasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest eleventh
:lol: Czy ten chiński fabrykat z mojego linka to wytrzyma?

Nie sądzę :?

Ja szukałbym raczej używanego japończyka.

Dłużej posłuży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Yamacha XT 125. Troche przechodzona(10 tys mil) Warte zainteresowania?

Nowa około 1200. No i ja tak pytam. Nie mam doświadczenia z tymi małymi 4-suwami. Kilka lat temu to miałem z KTM. Ale to młynek był. Moc pewnie w porównaniu z tymi to kosmiczną miał. Coś koło 35 KM.


Ciesz się że nie szczekasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

nigdy nie kupuj chinczyka. widzialem kiedys na jakims forum historie z dokumentacja zdjeciowa na temat chinskiego skutera. chlopak zbyt mocno zahamowal przednim heblem jak na ten chinski shit i lagi sie polamaly :shock:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzymaj lokalny styl, kup Royal Enfielda. I trzymaj się z dala od chińszczyzny.

 

Przecie to jeszcze gorsze od chińszyzny. Zawsze jak taki widzę to koleś ten czy inny jedzie tym z górki. Jak pod górkę to pcha :lol: A styl?? Przecie tu same PGR-y prawie. No i ma być tańszy od zegarka jak pisałem. Biję sie trochę z myślami jeszcze. Zapewne skończy sie na Yamszce malutkiej


Ciesz się że nie szczekasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśli już mi się prawie poukładały. No i katastrofa wywołana przez sąsiada motorowca nastąpiła. Przychodzi i mówi: wsiadamy do twojego blaszaka Hondy i jedziemy oglądać normalną Hondę. Jaką pytam(mając coś na myśli typu XG)? No Varadero, powiada. Chyba zdurniał myślę. Nawet nie wiedziałem że jest taka 125-ka :oops: Wygląda na większe. Jeździ też właściwie jak większe. Co robić :?: Ma ktoś takiego bzyka i czy coś podpowie?


Ciesz się że nie szczekasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wlasnie zaparkowalem na zime moje Moto Guzzi Griso 1100 , super motocykl , . Przyszlo mi to z latwoscia bo wlasnie zlamalem sobie noge , wiec z sezonu koniec

Irek


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam

ja ostatnio choruję na coś takiego ---- kfx 700

 

post-2706-0-50461400-1330705619.jpg

 

wprawdzie nie motocykl ale bliżej mi do motocykla niż auta :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja wlasnie zaparkowalem na zime moje Moto Guzzi Griso 1100

Ooo... Masz Griso?? Zapodaj jakies fotki, to piekny motocykl. Jak do tej pory widziałem go tylko na fotkach jako model ''studyjny''

Moja beemka też chwilowo uśpiona. Może nie całkiem na zime, bo licze jeszcze na jakiś w miarę ciepły weekend.

A jak juz ja na zime całkiem odstawie, to rozbiórka, lakierowanie i montaż róznych dodatków. Mam wobec niej ambitne plany. Zobaczymy na co finanse pozwolą.


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, pierwsza przejażdżka w nowym roku! :D Warunki idealne, no może poza temperaturą, wynoszącą -7 stopni :( W kasku ja, na drugim zdjęciu kolega.

 

post-2105-0-01286900-1330788992.jpg

 

post-2105-0-58184600-1330788997.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluje ''twardości'' :( Moja beemka stoi zahibernowana, w głębokim, zimowym snie. Ale jak zawsze po Nowym Roku, juz mnie zaczyna ''nosic' i myśli o przejażdżce spokoju nie dają... Byle do wiosny! :D


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie nosi wlaściwie caly czas dlatego Suzy wcale nie zimowalem :( Jest trochę pogody to wychodze i latam. Najważniejsze, żeby nie bylo szklanki na drodze, wtedy można spokojnie jechać. Tylko trochę w lapy zimno.

 

Korba, z tego co pamiętam to mówileś, że masz coś wspólnego z siedleckim Gryfem, więc może kojarzysz ten komis? http://motogryf.pl/? Czy sprzęty są faktycznie bezwypadkowe a nie odpicowane i czy da sie coś utargować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klub Motocyklowy Gryf i ten gryfkomis nie maja ze soba nic wspólnego. Prowadzą ten komis ludzie spoza klubu, nie wiedziec czemu akurat pod nazwa Gryf. Żadnych opinii ani złych, ani dobrych na ten temat nie znam.


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i ja se dziś polatałem. Słoneczko swieciło, plus7 się zrobiło, więc zaczeło mnie nosić. Choć lód jeszcze leżał na wyjeździe z garage, ale postanowiłem i już! Naładowałem akumulator, dolałem benzynki, rozruszałem zastały ''olej w jej żyłach'' i jaaaazdaaaa!!!. Kilkadziesiąt kilometrów, a jaka satysfakcja. Ci co nie jeżdżą motocyklami nie znaja tego uczucia... To lepsze niz sex :) Fotka z telefonu, pod garażem, przed wyjazdem. Fotki z trasy nima, bo latałem sam :lol:

dsc01276wv1.jpg


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piaty teletubis? A gdzie antenka? :)

 

Sorki, taki zarcik, tak naprawde to zazdrosc przezemnie przemawia, bo sam bym polatal, ale nie mam na czym :lol:


Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Klub Motocyklowy Gryf i ten gryfkomis nie maja ze soba nic wspólnego. Prowadzą ten komis ludzie spoza klubu, nie wiedziec czemu akurat pod nazwa Gryf. Żadnych opinii ani złych, ani dobrych na ten temat nie znam.

 

Dzięki za informację.

 

Ja może jutro polatam :lol: Nie przewiewa Cie w otwartym kasku? Dokladnie, ci którzy nie jeżdżą nigdy nie zrozumieją...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieje strasznie w tym skuterowym''orzechu'' On sie nadaje latem, do 100km/h max. Dlatego mam kominiarke i skórzany ''śliniak''. Owiewka w BMW sprawia wrażenie mikrej, ale ładnie chroni od wiatru, więc było w miarę znosnie. Zmarzłem w sumie dzis solidnie, choc jak na styczeń to i tak ciepło było. Kask został mi po poprzedniej, klasycznej beemce. Do niej pasował. Nowego sie jeszcze nie dorobiłem. Kupie sobie niebawem integrala z otwieraną szczeką. Prawdopodobnie Airoh SV55, lub Caberg Rhyno. Na wiosne juz bedzie. Beemka będzie miała nowy aku, (o swiecach, filtrach i oleju nie wspomnę) gmole, może alu kufry, halogeny, nowe naklejki na bak i troche kosmetyki.


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.