Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Marcin_L

Jest okej

Rekomendowane odpowiedzi

Jest ok bo mam prace do której uwielbiam chodzić, jest ok bo mam kochaną, najwspanialszą na świecie małżonke, jest ok bo mam prze kochanego mądrego psa, jest ok bo wszyscy jesteśmy zdrowi, jest ok bo kocham i jestem kochany, jest ok bo życie jest piękne... ;)

Edytowane przez carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, Carlito jest chyba po trawce ;)


życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Wygrałem" G-shirta + G-mana + G-okulary przeciwsłoneczne ;)

 

Daj zdjecie tych okularow.


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest ok bo mam prace do której uwielbiam chodzić,

 

 

Tu czyta szef

 

jest ok bo mam kochaną, najwspanialszą na świecie małżonke,

 

Tu czyta zona


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, Carlito jest chyba po trawce ;)

Po pracy Grucha, po pracy... ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jest ok bo mam prze kochanego mądrego psa,

A tu czyta pies ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pracy Grucha, po pracy... ;)

 

Masz prace jak narkotyk czy robiliscie danie dla jakiegos Rastafarianina :-)))


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tajemnica zawodowo relaksacyjna ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Jest ok bo mam prace do której uwielbiam chodzić, jest ok bo mam kochaną, najwspanialszą na świecie małżonke, jest ok bo mam prze kochanego mądrego psa, jest ok bo wszyscy jesteśmy zdrowi, jest ok bo kocham i jestem kochany, jest ok bo życie jest piękne... ;)

 

Nie ściemniaj, tylko przyznaj się, że chcesz żonę naciągnąć na kolejny sikor i publicznie się podlizujesz ;)

 

U mnie w sumie też OK, jeszcze miesiąc, może półtora i wprowadzam się do nowej chaty, zostało jeszcze tylko malowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozgryzłeś mnie ;)

 

Gratuluje mieszkanka.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest ok bo mam prace do której uwielbiam chodzić, jest ok bo mam kochaną, najwspanialszą na świecie małżonke, jest ok bo mam prze kochanego mądrego psa, jest ok bo wszyscy jesteśmy zdrowi, jest ok bo kocham i jestem kochany, jest ok bo życie jest piękne...

 

Aż chciałoby się wrzucić na demoty z dopiskiem ''On jeszcze nie wie...'' ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już w życiu szczęśliwym nie można być? ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już w życiu szczęśliwym nie można być? :)

 

Można można... ;)

 

Jest ok bo mam prace do której uwielbiam chodzić, jest ok bo mam kochaną, najwspanialszą na świecie małżonke, jest ok bo mam prze kochanego mądrego psa, jest ok bo wszyscy jesteśmy zdrowi, jest ok bo kocham i jestem kochany, jest ok bo życie jest piękne...

 

A to warto sobie powtarzać, gdy życie trochę przyciśnie i zaczyna brakować oddechu...

 

Życie jest piękne, cieszmy się drobiazgami, nakręcajmy pozytywnie siebie i innych, a będzie łatwiej i przyjemniej ;)

Edytowane przez Degustatorr del Monsterro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest ok :D Dostałem pracę w salonie z zegarkami ;)

Pierwszy dzień całkiem całkiem :lol:

Edytowane przez sikkens

Pozdrawiam, Dawid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawid, moje najszczersze gratulacje :D Jakie sztuki sie tam sprzedaja? No i nie zapomnij o rabatach dla klubowiczów :lol:


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również gratuluję :D

Ps. myjka do dzisiaj leży na szafie nierozpakowana :lol:

Edytowane przez krystekomega

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie :(

 

W ofercie mamy: Tissota, Atlantica, Festine, Longinesa , Swatcha , Casio + Casio G-shock i trochę firm związanych z modą :D - Fossil, Diesel itp .

 

Krystek - Omega czeka na czyszczenie - otwieraj myjke :D


Pozdrawiam, Dawid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyrwałem z gardła :( urlop i pojechałem w góry.

Uważaj Lestaf - będą zdjęcia :D


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W taką pogodę to tam gór pewnie nawet do połowy nie widać... Zrób lepiej zdjęcia na Krupówkach :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak pogoda? Widać góry?

 

Dopiero jest po czwartym piwie to jeszcze nie widzi, ale już niedługo będzie widział co tylko zechce :D:(

Edytowane przez krystekomega

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W taką pogodę to nic tylko chlać, dam głowę że dziś koło północy to i ja w Gdańsku góry będę widział :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio spotkalo mnie tyle psikusow ze strony rzeczy martwych, ze powinienem to opisac w dziale 'nie jest ok', ale jako, ze nie lubie marudzenia to napisze tutaj bo naprawde juz sie z tym oswoilem i jest ok :)

 

Wszystko zaczelo sie przed swietami- padlo dvd. zdarza sie, chociaz dlaczego miesiac po wygasnieciu gwarancji? :) Chwile pozniej strajk oglosil moj dwumiesieczny Oris!! to juz zabolalo!!! Nastepna 'padła' lodowka.Lodowki przeciez tez moga sie psuc.. Ale w srodku swiąt??? dobrze, ze na zewnatrz zimno to balkon zostal substytutem.. Swiateczna zawierucha spowodowala, ze nie przejalem sie zupełnie awarią laptopa, ktory pojechał do serwisu juz czwarty raz z tą samą usterką i znowu z nią wrócił (zażądałem nowego bo wszystko w okresie gwarancji) Tak czy inaczej znioslem to wszystko dzielnie, wmawiajac sobie, ze wyrobilem norme za caly rok. I faktycznie wyrobilem. tyle, ze za 2010 rok!!! Bo nowy przyniosl mi, a wlasciwie zabral Iphona. Odłaczylem od ładowarki i nastala w nim ciemnosc! serwis. Jak cos mi zaczelo przy aucie 'klekotac' w silniku to juz mnie ogarnął pusty smiech. Wygladalo mi to na rolki napinacza, wiec stwierdzilem, ze wykpie sie w miare znosna kwotą. Jednak pan w serwisie byl bezlitosny: 'panie jarku.. pan ma do wymiany rozrzad..' heh.. pomyslalem, ze jednak bedzie drozej. wtedy jeszcze nie wiedzialem, ze bedzie duzo, duzo, duzo drozej (przy okazji- nie wierzcie w niesmiertelnosc lancuchow rozrzadu bo moj wysmial mnie przy 130 tys przebiegu). To by bylo na tyle, jesli chodzi o przypadki pechowca jarosława. Moge dopisac jeszcze router, ktory popsul sie przedwczoraj, ale na razie podpiałem sie przez kabel i mam net, wiec to pikus..

Edytowane przez tarrantul

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.