Yodek 2549 #351 Napisano 5 Czerwca 2018 O..Czyli po odbiciu dekielka, sprężyna nie "wyskoczy" z obudowy?Jeśli tak to super. Postaram się ją ogarnąć bez wyciągania. Wprawdzie wnętrza bębna już nie doczyszczę ale i tak co nieco sprężynę ogarnę.Dziękuję za cenne podpowiedzi :-D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #352 Napisano 5 Czerwca 2018 Nie wyskoczy, jeśli masz dostęp do imadła stołowego, to ułatwi Ci ono zamknięcie dekli... Tak przez szmatkę 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #353 Napisano 5 Czerwca 2018 Imadła stołowego nie mam. Siekiero będę zamykać hehe.. ;-) grunt to trafić. Zachciało się babie sprężyn :-D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3498 #354 Napisano 5 Czerwca 2018 Znaczy sprężysta baba jesteś ... dasz radę . Szpulkę od nici masz. Szpulka i młotek wystarczy ... kombinuj :-) 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #355 Napisano 5 Czerwca 2018 O żesz!Szpulkę do nici masz na myśli tą przedpotopową - drewnianą czy współczesną "plasticzaną" (tutkę)?I jeszcze maluśka podpowiedź - powyższy "chwyt" zagarmistrzany to patent do zatrzaskiwania dekielka? Hmmm.. a może do otwierania.. Z poważaniem "Spreżysta" haha.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3498 #356 Napisano 5 Czerwca 2018 Najlepiej drewnianą. No i zatrzaskiwanie ...mnie się to sprawdza. Szpulki ze trzy mam po mojej mamie ... 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #357 Napisano 5 Czerwca 2018 Super, dziękuję Panowie za Wasze fantastyczne sposoby, sposobiki i tricki.. Zginęła bym sama :-DNo i zdobyć drewnianą szpulkę gdzieś albo szpulkopodobnego ;-)Jak mi się uda to się pochwalę a jak mi się nie uda też się pochwalę, będziecie mogli "pohehać" sobie :-D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fibo 416 #358 Napisano 5 Czerwca 2018 Szpulka, deska do krojenia, no coś drewnianego, z dziurką (z przeproszeniem) w środku. Ale imadło to jakieś przykręcane kup, kobieta bez imadła? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3498 #359 Napisano 5 Czerwca 2018 Fibo ma rację. To podstawa w samych rękach ciężko utrzymać stabilnie różne rzeczy ... 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #360 Napisano 5 Czerwca 2018 Hehe.. no kumam - na bank mam w domu coś z "dziurką".Jestem skonfundowana - wydało się - nie noszę w kosmetyczce imadła choćby od Armaniego.. ani tokarki :-D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3498 #361 Napisano 5 Czerwca 2018 Polecam coś takiego . Używam, sprawdza się. Znajdziesz w googlach. Ps.kupisz je za 119 zł. 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dziadek 1388 #362 Napisano 5 Czerwca 2018 Moim zdaniem to jest lepsze. Jest bardziej solidne i młoteczkiem też można swobodnie dowalić. https://sprzedajemy.pl/precyzyjne-imadelko-zegarmistrzowskie-radom-2-0010c9-nr36044327 0 Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
fibo 416 #363 Napisano 5 Czerwca 2018 I tu przechodzimy na wyższy poziom nauki: imadła nie nosimy w kosmetyczce, dalej to już wszystko proste . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #364 Napisano 5 Czerwca 2018 Wow.. jakie bajeranckie sprzęty. Odbiegają znacząco od mojego wyobrażenia o imadle. Takie są fikuśne i zgrabne. Melduję, że pół lekcji odrobiłam. Zgodnie z poleceniem Kinia rąbnęłam trzpieniem bębna w plastikową deskę. Już wiem co Kiniu miał na myśli pisząc o chwycie "pomiędzy palcem wskazującym a środkowym" hehe.. Udało się za piątym uderzeniem.Muszę jednak kupić sobie kask motocyklowy, pełny. Dekielek odskakująwszy zechciał był zaatakować moje czoło aczkolwiek niezbyt agresywnie :-PPS. Fibo - z nabożnością przyjmuję do wiadomości. Nie w kosmetyczce!(Myślałam że imadłem można sobie zalotkę zastąpić do podkręcanie rzęs..) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dziadek 1388 #365 Napisano 5 Czerwca 2018 Wszystko jest super, tylko w jakim celu są demontowane i rozbierane tylko same bębny? Mają robić za dawców? 0 Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #366 Napisano 5 Czerwca 2018 Już wyjaśniam. Mam bufetowca kwadransowego. Obecnie chodzi i wybija jak należy. Problemem wg mojej znikomej wiedzy i żadnego doświadczenia jest sprężyna chodu. Nakręca się z silnym oporem - tarciem, głośno chrobocząc i przeskakując. Znacząco inaczej niż w innych które mam. Wydumałam sobie, że może uda mi się samej (sic!) dostać się do tej sprężyny skoro okazało się że jest możliwość jej wymontowania z zegara bez rozsypania wszystkiego.Mam bliźniaczy niemalże model kwadransiaka w którym nie do zdobycia jest kotwica więc służy mi jako materiał ćwiczebny . Więc ćwiczę "chwyty" na sprężynę. Panowie..Melduję, że zaklepałam/zaślepiłam dekielek bębna przy użyciu formy do lepienia pierogów. Użyłam ścierki żeby nie podrapać obydwu.ZAKLEPANE! Ha!!Pęknąć mogę normalnie..a co 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3498 #367 Napisano 5 Czerwca 2018 Moim zdaniem to jest lepsze. Jest bardziej solidne i młoteczkiem też można swobodnie dowalić. https://sprzedajemy.pl/precyzyjne-imadelko-zegarmistrzowskie-radom-2-0010c9-nr36044327 No i zaoponuję, uniwersalności proxona nie dorównuje. Mam w sumie trzy imadełka podobnej klasy ale proxon najuniwersalniejszy. Walenia młoteczkiem 150g się nie boi, a precyzja jak przy maszynowym. Nadal polecam - 0 1/3 tańszy... 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #368 Napisano 5 Czerwca 2018 Już wyjaśniam. Mam bufetowca kwadransowego. Obecnie chodzi i wybija jak należy. Problemem wg mojej znikomej wiedzy i żadnego doświadczenia jest sprężyna chodu. Nakręca się z silnym oporem - tarciem, głośno chrobocząc i przeskakując. Znacząco inaczej niż w innych które mam. Wydumałam sobie, że może uda mi się samej (sic!) dostać się do tej sprężyny skoro okazało się że jest możliwość jej wymontowania z zegara bez rozsypania wszystkiego.Mam bliźniaczy niemalże model kwadransiaka w którym nie do zdobycia jest kotwica więc służy mi jako materiał ćwiczebny . Więc ćwiczę "chwyty" na sprężynę. Panowie..Melduję, że zaklepałam/zaślepiłam dekielek bębna przy użyciu formy do lepienia pierogów. Użyłam ścierki żeby nie podrapać obydwu.ZAKLEPANE! Ha!!Pęknąć mogę normalnie..a coA oleum zapodałaś do wnętrza? 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #369 Napisano 6 Czerwca 2018 Kiniu - nie zapodałam oleum ponieważ, albowiem ona sprężyna znaczy się była tylko do ćwiczenia, a poza tym ona uszkodzona jest (pęknięta) więc nie dane jej już oleum zaznać.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #370 Napisano 6 Czerwca 2018 Jak pęknięta to już zła, tak? Do śmietnika, tak? Wiedziałem... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #371 Napisano 6 Czerwca 2018 Do śmetnika? W życiu nigdy. Zajrzałam, "zdiagnozowałam" i wróci na swoje miejsce. Bimbać nie będzie ani chodzić ale może kiedyś coś się przytrafi. Tymczasem ów Lauffer pójdzie do mojej pracki, do biura robić "wrażenie" na współpracownikach.A ja w wolnej chwili spróbuję dorwać się do trzeszczącej sprężyny w drugim kwadransie i ją nasmarować..jakem Małgośka.Ja to mam "ciężko".. zewsząd reprymendy ;-). A to baba i imadła nawet nie ma! A jak ma mieć to nie wolno go nosić w torebce i uzywać do innych niż zegarczanych celów. A to popsutej sprężyny spokojnie wyrzucić nie wolno. Jak żyć Panowie, jak żyć? :-D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3498 #372 Napisano 6 Czerwca 2018 Sprężyście, sprężyście ... 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #373 Napisano 6 Czerwca 2018 Spężyście to ja mogę sobie z gumi-jagód strzelić albo podtrzymką z gaciów ..hihi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
roberto266 2 #374 Napisano 7 Czerwca 2018 Ktoś może polecić gdzie dać zegar do renowacji Sprawdzona rzetelna osoba ?? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #375 Napisano 7 Czerwca 2018 LESKOS... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach