roberto266 2 #376 Napisano 8 Czerwca 2018 LESKOS... Pytałem kiedyś brak czasu a wisi mi ten Wiedeń już rok i aż żal 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3497 #377 Napisano 8 Czerwca 2018 mea culpa ... 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
roberto266 2 #378 Napisano 9 Czerwca 2018 mea culpa ... spokojnie rozumiem zawalony swoimi zdobyczami ale gdyby .... to się polecam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #379 Napisano 9 Czerwca 2018 Podszkoliwszy się dzięki Waszej pomocy, zabrałam się za rozbrajanie tego właściwego kwadransowego bufetowca Dilau.Nie poszło tak gładko jak w Laufferze bo aby wyłuskać bęben ze spężyną chodu okazało się że muszę odkręcić "toto" (przepraszam nie opanowałam nazwy) - zespół zębatek wraz z 5 młoteczkami gongu i kwadransowej melodyjki Westminster. Bęben rozbroiłam, umyłam wnętrze wypłukując brud a na koniec wpakowałam to wszystko do garnka z wodą i płynem do mycia naczyń i zagotowałam. Tłusta maź wypłyneła na wierzch wody. Wysuszylam na słońcu i zapodałam ciut oleum. Zatrzasnęłam bęben na formie do pierogów (świetnie się sprawdza) i mozolnie zaczęlam składać te dziesiątki śrubeczek i nakręteczek. .Jaki macie sposób na układanie porozkręcanych duperekek? Żeby szału nie dostać, nie pomylić i nie pogubić czegoś? :-)Zeszło mi chyba pół dnia. Sprężyna póki co dosyć płynnie się nakręca. Ale... ale. Coś schrzaniłam!Przy wygrywaniu kwadransowej melodyjki nie wybija ostatni ton - młoteczek zawisa wysoko i nie opada na gong. No ociupinę ząbek się nie przesuwa i mloteczek nie opada - dzieje się to dopiero przed rozpoczęciem kolejnego kwadransa. Tyle się namęczyłam z jednym to spaprało się inne. Niby nic wielkiego bo generalnie gra ale jednak to nie tak miało być, buuu.. :-( 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #380 Napisano 10 Czerwca 2018 Nie wolno moczyć sprężyny we wodzie... Pęknie niebawem... Trzeba przesunąć bęben z kołkami o parę zębów do przodu... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #381 Napisano 10 Czerwca 2018 Dzięki wielkie..Nie można moczyć sprężyny w wodzie?No to sobie polepszyłam ..ehhh :-/ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #382 Napisano 10 Czerwca 2018 Ani gotować. A już zwłaszcza wyżymać 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #383 Napisano 10 Czerwca 2018 I moczyłam, i gotowałam, i coś na kształt wyżymania też było. Olaboga! A tak na marginesie skoro już "umoczyłam" to na czym polega destrukcyjny wpływ wody (gorącej) na sprężynę? Rdza? Utrata wlaściwości- elastyczności? Czy jeszcze coś innego? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #384 Napisano 10 Czerwca 2018 No co mam Ci powiedzieć? 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #385 Napisano 10 Czerwca 2018 Np. "Małgośka głupiaś Ty, głupiaś Ty.." 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
LESKOS 3497 #386 Napisano 10 Czerwca 2018 A widzisz Krzysiek, mamy przczynę pękania sprężyn po kompieli w ultradźwiękówce. Tam podstwą jest kawitacja w WODZIE - i to ma sens. Mikropęknięcia pod wpływem kawitacji wypełniają się wodą która wypiera resztki oleju z brudem... a potem przyśpieszona korozja. To chyba to jest to... pamiętasz dyskusję ?:-) 0 Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC! 🤔 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Arek_Win 77 #387 Napisano 10 Czerwca 2018 A tak na marginesie skoro już "umoczyłam" to na czym polega destrukcyjny wpływ wody (gorącej) na sprężynę? Rdza? Utrata wlaściwości- elastyczności? Czy jeszcze coś innego?Od rdzy na krawędzi może rozpocząć się pękanie sprężyny - działanie karbu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zjawisko_karbu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #388 Napisano 10 Czerwca 2018 Stare stale miały sporo węgla, więc rdza, w tym przyspieszona korozja na gorąco. Krzysiek dużo więcej wie w tym temacie, ale spręzyny są hartowane. 100 stopni i powolne ochłodzenie może nie wystarczy, by je "odpuścić" ale cosik się w strukturze pewnie naruszy.PS. Żeby nie było, żem taki mądrala teoretyk. Kiedyś wymoczyłem sprężynę (Lenzkircha...) w bardzo gorącym roztworze Gronalu. Mimo płukania w benzynie, po kilku dniach pokryła się przepiękną rdzą. I pąkła. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #389 Napisano 10 Czerwca 2018 Po kilku zaledwie dniach ? I pąkła? Wpadam w depresję 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #390 Napisano 10 Czerwca 2018 Po kilku. Na szczęście tuż przy zaczepie. Ale to miał być prezent na chrzest mojego wnuka (za dni kilka), więc pognałem paląc podeszwy do znajomego zegarmistrza. Ale zebrałem Niemniej zegar na następny dzień miałem zrobiony i jeszcze z czerwonymi uszami go powiozłem. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #391 Napisano 10 Czerwca 2018 Po kilku zaledwie dniach ? I pąkła?Wpadam w depresjęNo się kurde narobiło... A widzisz Krzysiek, mamy przczynę pękania sprężyn po kompieli w ultradźwiękówce. Tam podstwą jest kawitacja w WODZIE - i to ma sens. Mikropęknięcia pod wpływem kawitacji wypełniają się wodą która wypiera resztki oleju z brudem... a potem przyśpieszona korozja. To chyba to jest to... pamiętasz dyskusję ?:-)Korozja międzycząsteczkowa i sruu... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
old time 458 #392 Napisano 10 Czerwca 2018 Nie jestem fachowcem wiec zapytam jaki jest problem z wyjeciem sprezyny.Przyzad do zwijania sprezyny mazna kupic za 40-50$.Rozumiem ze jesli ktos ma jeden zegar to nie kupi ale jesli ktos jest kolekcjonerem i sam czysci to powinnien miec i sprezyne wyjac.Moze w zegarach wiszacych jest inaczej niz w roczniakach ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #393 Napisano 10 Czerwca 2018 O żesz..Wprawdzie ów bufeciak nie był przeznaczony na prezent, choć za ok 3 tygodnie szykuję się do urodzin wnuczki (kupiłam sobie moher na głowę..) to mam stracha...Sama ta sprężyna może sobie "pąc"? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #394 Napisano 10 Czerwca 2018 Resume.Częste i dokładne mycie skraca życie PS. Jak najbardziej. Na kilka pękniętych sprężyn, tylko jedna strzeliła mi podczas nakręcania. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Yodek 2549 #395 Napisano 10 Czerwca 2018 No trudno.. jak pącnie - nie omieszkam zamieścić nekrologu w miejscowej prasie i na forum..A czy wyrok jest ostateczny i nieunikniony czy jest jakiś ułamek szans że ona kawitacja "karbowana" nie nastąpi? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2284 #396 Napisano 10 Czerwca 2018 Szkoda zegara, bo gdy pęknie, to zabierze ze sobą kilka zębów, czy to w bębnie, czy zębniku koła ósemkowego... Trza wymienić sprężynę i już... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rejent 1 #397 Napisano 10 Marca 2019 Witam!Jaka farba odnawiacie wskazówki oraz cyfry na tarczy zegara? Pozdrawiam???? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Silver79 21 #398 Napisano 10 Marca 2019 Hej. Powiem szczerze,że nie znam farb do tego typu rzeczy. Natomiast,jeśli ja potrzebuję coś zabarwic używam ognia i palnila. Choćby kuchennego 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #399 Napisano 10 Marca 2019 Jakie wskazówki, jakie tarcze? Podpiąłem ten nowy temat do od dawna istniejącego. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rejent 1 #400 Napisano 10 Marca 2019 Dzięki, czyli rozumiem ze nie ma dobrych sposobow 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach