Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
carlito1

Klub Miłośników Zegarków Longines

Recommended Posts

2 godziny temu, tomaliusz napisał(-a):

Przemeblowania w pudełku ^_^

Tak jak Tobie mi też starsza wersja bardziej się podoba, jest jakaś taka weselsza przez m.inn. więcej wensza na tarczy i jakieś takie bardziej wyraziste oznaczenia indeksów :)

Jedynie co to najbardziej kusząca jest w nowym wkładka ceramiczna bezela.

Mechanizm wolę poczciwy sprawdzony wół roboczy.

I to jest dokładnie to samo co ja myślę o HC. Ceramiczny bezel i stara wersja. Mierzyłem te nowe, oglądałem i to jednak nie to samo, pomijając już nawet dużo wyższą cenę.

Tomasz a jak porównanie w stosunku do GTS'a? Wygodniejszy?


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

I żeby tak jeszcze jakieś fajne zapięcie bransolety zaprojektowali, zamiast tej pozginanej blaszki.


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł niesioną prądem Wszechświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rads napisał(-a):

Aż miło popatrzeć Koledzy, że piśmiennicza "praca u podstaw" nie idzie na marne! 😄😉 @tomaliusz, gratuluję zakupu! Widzę, że preferujesz nieco większą wersję 😉

Dzięki

A za pracę szacun, dużo się dowiedziałem, dzięki 🍻 

To wersja 41 mm. a więc mniejsza od największej :D

 

 

15 minut temu, tommly napisał(-a):

...

Tomasz a jak porównanie w stosunku do GTS'a? Wygodniejszy?

Zdecydowanie!

GTS jest po prostu za duży i ciężki a do tego kiepsko układa się na łapie i trochę z niej zjeżdża we wszystkie strony.

Tutaj długie i dobrze wyprofilowane uszy robią robotę ;) 

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzuciłem kilka słów o swoim vintage. 

@rads go miał w ręku, mam nadzieję że potwierdzi fajność, bo ja jesten zakochany:) 

 

https://youtu.be/TwRQW6q9I7M

Wrzuciłem kilka słów o swoim vintage. 

@rads go miał w ręku, mam nadzieję że potwierdzi fajność, bo ja jesten zakochany:) 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Błędy dot. mechanizmu na stronie https://www.timeandwatches.com/2021/02/longines-hydroconquest-two-tone.html skorygowane, brawa za pozytywną reakcję redakcji:

 

1677884753_Zrzutekranu2021-02-16o22_03_27.png.f4e90f1abdc1e96db441863550f0c082.png

 

W zasadzie zawsze w takich przypadkach miałem to gdzieś, ale z drugiej strony ta cała masa błędnych informacji właśnie stąd się bierze - nikomu nie chce się nic z tym zrobić, nawet jak widzi pomyłkę. Potem jedni kopiują bezrefleksyjnie od drugich i na koniec już nie wiadomo jak jest naprawdę. 

 

Godzinę temu, eye_lip napisał(-a):

 

Wrzuciłem kilka słów o swoim vintage. 

@rads go miał w ręku, mam nadzieję że potwierdzi fajność, bo ja jesten zakochany:)

 

 

Potwierdzam, widziałem na własne oczy, a nawet dał potrzymać 😄😉 Zwracają uwagę zwłaszcza idealnie namalowane indeksy, sprawiające wrażenie trójwymiarowych. Pomyśleć, że został kupiony w Polsce przed II wojną światową, a nadal robi niesamowite wrażenie - piękny zegarek!

Edited by rads

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, rads napisał(-a):

 

Dlatego też zebrałem wszystko razem i wrzuciłem tutaj. Może któregoś dnia przyda się komuś w walce z wszechobecnymi fake-newsami 😄😉

 

 

Doskonała robota, brawo!

 

6 godzin temu, tomaliusz napisał(-a):

Melduje się w klubie ;) 

 

 

Świetny zakup.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Edmund Exley napisał(-a):

Doskonała robota, brawo!

 

😉

 

tenor.gif.8774c8ab112b357fb7858ff5eca45213.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Melduję sie w Klubie z Flagship.

Miłość do marki to chyba po ojcu a do Flagshipa to od pierwszego wejrzenia. No ale musiało minąć kilka lat zanim stałem się posiadaczem.

Jak mi sie uda wrzucę fotkę.

Mam pytanie - na czasie - pandemia = mało ruchu - czy można w nim dokręcać koronką ? W Eternie niemożliwe, Glicyne i Oris tak. Wszystkie na ETA 28...

Jak to jest w tym modelu ? 

 

Edited by MacPaul

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, MacPaul napisał(-a):

Melduję sie w Klubie z Flagship.

Miłość do marki to chyba po ojcu a do Flagshipa to od pierwszego wejrzenia. No ale musiało minąć kilka lat zanim stałem się posiadaczem.

Jak mi sie uda wrzucę fotkę.

Mam pytanie - na czasie - pandemia = mało ruchu - czy można w nim dokręcać koronką ? W Eternie niemożliwe, Glicyne i Oris tak. Wszystkie na ETA 28...

Jak to jest w tym modelu ?

 

Bez foty członkostwo jest warunkowe, na 48 godzin 😄😄 Napisz coś więcej o tej rodzinnej miłości do marki, macie lub mieliście jakieś ciekawe Longinesy? 😉 W każdym razie gratulacje!

 

Możesz kręcić do woli, nic mu nie będzie. Ale najlepiej robić to dopiero po tym, jak zegarek się zatrzyma, aby dać mu odpowiedni naciąg sprężyny, ok. 30 obrotów koronką. "Dokręcanie" to trochę dziwny pomysł w przypadku automatu, szkoda tej ładnej koronki. Zamiast tego ponoś go trochę po domu co drugi dzień, lub pozwól mu się zatrzymać i nakręć porządnie dopiero jak będziesz go potrzebował. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

niestety noszenie po domu gdy praca głownie przy komputerze (liczba kroków ze 2000) nie wystarcza do nakręcenia i zdarza się , że gdy spojrzę na zegarek to godzina całkowicie nie zgadza się z rzeczywistością.

Co oznacza - kręcić do woli ? nie ma możliwości przekręcenia ? W moich ETA 2824 - jest wyczuwalny opór. Zamiast kręcić koronka mogę nim ruszać  ręką (wstrząsać czy jak to nazwiemy)  ale nie wydaje mi sie to korzystniejsze dla życia zegarka.

 

A w kontekście historii - chyba niepotrzebnie zaostrzyłem apetyt ... a  to nic specjalnego , nie nadaje się na film :) Mój ojciec pierwszy zegarek automatyczny - Certina - kupił w latach bodajże 70 i to był powód do dumy. Zawsze jednak chciał mieć Longinesa. No i w końcu pod koniec pracy zawodowej go sobie w końcu sprawił. Niestety wg mnie wybrał jeden z brzydszych modeli conqesta . W międzyczasie "chorobą" na zegarki mechaniczne ja zaraziłem mego syna. 

No i osttecznie ojca Longines (wg jego woli) po jego śmierci trafił do mego syna . Ot tyle

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, MacPaul napisał(-a):

 Co oznacza - kręcić do woli ? nie ma możliwości przekręcenia ? W moich ETA 2824 - jest wyczuwalny opór. Zamiast kręcić koronka mogę nim ruszać  ręką (wstrząsać czy jak to nazwiemy)  ale nie wydaje mi sie to korzystniejsze dla życia zegarka.

 

ETA 2824 nie przekręcisz, i nie ma oporu po nakręcaniu, i tak lepiej machać ręką niż nakręcić.

Edited by tomek123er

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, MacPaul napisał(-a):

niestety noszenie po domu gdy praca głownie przy komputerze (liczba kroków ze 2000) nie wystarcza do nakręcenia i zdarza się , że gdy spojrzę na zegarek to godzina całkowicie nie zgadza się z rzeczywistością.

Co oznacza - kręcić do woli ? nie ma możliwości przekręcenia ? W moich ETA 2824 - jest wyczuwalny opór. Zamiast kręcić koronka mogę nim ruszać  ręką (wstrząsać czy jak to nazwiemy)  ale nie wydaje mi sie to korzystniejsze dla życia zegarka.

 

A w kontekście historii - chyba niepotrzebnie zaostrzyłem apetyt ... a  to nic specjalnego , nie nadaje się na film :) Mój ojciec pierwszy zegarek automatyczny - Certina - kupił w latach bodajże 70 i to był powód do dumy. Zawsze jednak chciał mieć Longinesa. No i w końcu pod koniec pracy zawodowej go sobie w końcu sprawił. Niestety wg mnie wybrał jeden z brzydszych modeli conqesta . W międzyczasie "chorobą" na zegarki mechaniczne ja zaraziłem mego syna. 

No i osttecznie ojca Longines (wg jego woli) po jego śmierci trafił do mego syna . Ot tyle

"

A jednak ciekawa historia, mało tu takich. Gdy już słyszy się jakąś rodzinną historię zegarkową, to prawie zawsze chodzi o Atlantica 😉 Ja nigdy nie musiałem dokręcać zegarków, najwyżej można go trochę pokołysać np. przy wieczornym filmie 😉 Nie przekręcisz, bo jest zabezpieczony sprzęgiełkiem, koronka będzie się po prostu obracać. Tylko to jest automat na Ozyrysa, jak musisz to kup rotomat! 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites

rotomat , zasilany prądem - to mi się dopiero kłóci z automatem :)

poza tym mam ich za dużo musiałbym mieć ich kilka ...

wolę jednak po prostu kontrolować czas i w razie potrzeby korygować ustawienie zegarka

od lat już nie przywiązuje wagi ani do dużej dokładności ani do życia z dużą punktualnością i widzę, że ten trend jest coraz popularniejszy

 

a wracając do historii - mój pierwszy zegarek zakupiony osobiście to była ....Certina . Jak ojca. Choć quartz. Na taki mnie było stać wtedy. Mam go do dziś (jakieś 30 lat) i nadal działa 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.02.2021 o 16:19, tomaliusz napisał(-a):

Melduje się w klubie ;) 

Bracie, i tu również pogratuluję. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, MacPaul napisał(-a):

rotomat , zasilany prądem - to mi się dopiero kłóci z automatem :)

poza tym mam ich za dużo musiałbym mieć ich kilka ...

wolę jednak po prostu kontrolować czas i w razie potrzeby korygować ustawienie zegarka

od lat już nie przywiązuje wagi ani do dużej dokładności ani do życia z dużą punktualnością i widzę, że ten trend jest coraz popularniejszy

 

a wracając do historii - mój pierwszy zegarek zakupiony osobiście to była ....Certina . Jak ojca. Choć quartz. Na taki mnie było stać wtedy. Mam go do dziś (jakieś 30 lat) i nadal działa 

 

Przyznam szczerze, że też nie jestem fanem rotomatów, wolę np. w połowie dnia zmienić zegarek i sprawa załatwiona. Wydajność wahnika we współczesnych mechanizmach jest tak wysoka, że naprawdę nie trzeba uprawiać z zegarkiem sportów ekstremalnych, by się ładnie nakręcił 😉 Inna sprawa, że elementy naciągu ręcznego są w automacie delikatniejsze niż w typowym werku z naciągiem manualnym, i choć teoretycznie automatu nie można "przekręcić", to lepiej używać koronki sporadycznie, by się za szybko nie zużywały. Zegarki z naciągiem automatycznym są przystosowane do pobierania energii z rotora i to jest ich naturalne źródło "prądu".

 

Super sprawa z tą "rodzinną" Certiną; mój tata gustował w radzieckich czasomierzach, z których żaden się do dziś nie uchował. Aktualnie ma kwarcowego Casio i gdybym mu powiedział, ile kosztował mój Flagship, to pewnie bym usłyszał, że upadłem na głowę 😉😁 

Edited by rads

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, tomaliusz napisał(-a):

 

 

Widzialem milion zdjec tego zegarka w necie i zawsze jakos przegrywal u mnie z nowa wersja z ceramicznym bezelem.

Kiedy patrze natomiast na twoje zdjecia to powiem ci, ze jest on (zwlaszcza w tym kolorze) po prostu obledny i bardzo mi sie podoba.

 

Czary... albo kwestia zdjec ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, cordi7 napisał(-a):

Widzialem milion zdjec tego zegarka w necie i zawsze jakos przegrywal u mnie z nowa wersja z ceramicznym bezelem.

Kiedy patrze natomiast na twoje zdjecia to powiem ci, ze jest on (zwlaszcza w tym kolorze) po prostu obledny i bardzo mi sie podoba.

 

Czary... albo kwestia zdjec ;)

 

Do mnie nigdy HC nie gadał. Nawet kiedyś zamówiłem do salonu, bo na zdjęciach było och i ach. Nie kupiłem.

Ale na zdjęciach kolegi @tomaliuszwygląda świetnie. Głębia niebieskiego jest niezwykła :)

 

 

 


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

 

Widzialem milion zdjec tego zegarka w necie i zawsze jakos przegrywal u mnie z nowa wersja z ceramicznym bezelem.

Kiedy patrze natomiast na twoje zdjecia to powiem ci, ze jest on (zwlaszcza w tym kolorze) po prostu obledny i bardzo mi sie podoba.

 

Czary... albo kwestia zdjec ;)

 

Warto mu dać szansę w odbiorze na żywo, nowa wersja mi nie podeszła i kolor niebieskiej ceramiki jest jakiś taki blady/mdły.

Tylko amelinium  :D 

 

IMG_20210218_181037.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję nowych zakupów! Ten HC 41 faktycznie wygląda lepiej niż widziałem gdziekolwiek / kiedykolwiek wcześniej, a Lindbergh GMT jest po prostu mega fantastyczny! 👌 

 

Ja tymczasem żegnam się na pewien czas z forum, trzeba zabrać się do roboty i zapracować na nowego Longinesa! 😄 Po powrocie znów będę Was zamęczał fotami, faktami i upierdliwym narzekaniem na umiejscowienie datownika, a póki co odpoczywajcie 😉 Powodzenia i do usłyszenia wkrótce!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.