Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

PS. Michał..( carlito) jak to jest ze swieceniem Rolków....nie pokazales nam zadnej fotki ukazujacej lumę na Twoich modelach. Świecą intensywnie ?? Jak oceniasz jakosc lumy ??

 

Pytanie wprawdzie nie do mnie, ale jeśli chodzi o jakość lumy, to np. w porównaniu do Pama, GMT Master świeci mniej intensywnie i krócej.

Ciekawiłoby mnie natomiast np. świecenie w nowym Explorerze, tam zdaje się jest nowa, udoskonalona masa świecąca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS. Michał..( carlito) jak to jest ze swieceniem Rolków....nie pokazales nam zadnej fotki ukazujacej lumę na Twoich modelach. Świecą intensywnie ?? Jak oceniasz jakosc lumy ??

Ja nie Michał, ale mogę odpowiedzieć- świecą bardzo intensywnie.

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie wprawdzie nie do mnie, ale jeśli chodzi o jakość lumy, to np. w porównaniu do Pama, GMT Master świeci mniej intensywnie i krócej.

Ciekawiłoby mnie natomiast np. świecenie w nowym Explorerze, tam zdaje się jest nowa, udoskonalona masa świecąca.

No tak, ja porównuje do AP RO :D

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Jeśli to miał na myśli, to się zgodzę, komplikacji w Roleksie nie ma, ale technologicznie ich zegarki to pierwsza liga.

 

A dla mnie nie. Werki Roleksa to solidna konstrukcja, która może uchodzić za mistrza w konfrontacji z ETĄ. Natomiast w ogólnej skali jest co najwyżej dobra. Dla mnie pierwsza liga to Patek Philippe, F.P. Journe i nie mam na myśli mechanizmów z komplikacjami, bo tutaj Rolex nie ma nic do powiedzenia. Czytając niektóre wypowiedzi z tego wątku odnoszę wrażenie, że Rolex jest przewartościowywany. Przypisuje się tej firmie więcej zasług aniżeli wynika to z ich dotychczasowych osiągnięć. Osobiście lubię Roleksa i mógłbym nosić np. Submarinera, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby np. o kalibrze 3135 pisać, że to pierwsza liga, bo zabrakłoby mi skali oceny dla AP 3120, PP 324 itp..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin (marcomartin), święcą dobrze, choć mogłoby być lepiej. DJ świeci mi lepiej od GMT. A tak w ogóle, to żaden mój zegarek nie świeci tak mocno jak Seiko Frankenmonster - ten aż razi po oczach :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby np. o kalibrze 3135 pisać, że to pierwsza liga, bo zabrakłoby mi skali oceny dla AP 3120, PP 324 itp..

 

To zależy jakie kryteria przyjmiemy odnośnie oceny jaki mechanizm jest lepszy, a jaki gorszy. Jako decydujące, priorytetowe czynniki możemy uznać na przykład dwa elementy : precyzję i niezawodność. Historia zegarmistrzostwa to w głównej mierze dążenie do stworzenia mechanizmów jak najdokładniej wskazujących czas. Kiedy nie było jeszcze zegarków kwarcowych zawsze obowiązywała zasada, że na jakość czasomierza największy wpływ ma jego dokładność (nie mówimy tu o komplikacjach). Przy takim założeniu można przyjąć, że mechanizm Roleksa 3135 (od lat słynący z niesamowitej precyzji) będzie lepszym mechanizmem od werku 3120 AP (o którym nierzadko można przeczytać, że ma odchyłki dobowe znacznie wykraczające poza kryteria chronometru). Zdaję sobie sprawę, że postawienie tezy, iż mechanizm Roleksa 3153 jest lepszym mechanizmem od werku Audemars Piguet 3120 brzmi dosyć obrazoburczo, lecz wydaje mi się, że nie jest to teza pozbawiona racjonalnych przesłanek. Być może werk AP ma jakieś rozwiązania konstrukcyjne, które dają mu wyższość w praktycznym zastosowaniu od mechanizmu Roleksa, a ja o nich nie wiem.

Jeżeli natomiast przyjmiemy, że od dokładności chodu ważniejsze jest np. zdobienie wahnika lub polerowanie mostków, to oczywiście lepszym werkiem będzie AP 3120.

Bardzo dobry zegarmistrz - którego znam - mawia, że werki Roleksa są według niego najlepsze, ponieważ są bardzo dokładne, proste i mocne w konstrukcji, łatwe w serwisowaniu i nie do zdarcia.

Inna rzecz, że zegarków mechanicznych nie kupujemy tylko dla ich precyzji, ale także (a może i przede wszystkim) z fascynacji mikromechaniką i obserwowanie pięknego werku 3120 AP przez transparentny dekiel dawać może wiele więcej radości, niż precyzja mechanizmu Roleksa, którego nawet nie można zobaczyć.


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

To zależy jakie kryteria przyjmiemy odnośnie oceny jaki mechanizm jest lepszy, a jaki gorszy. Jako decydujące, priorytetowe czynniki możemy uznać na przykład dwa elementy : precyzję i niezawodność. Historia zegarmistrzostwa to w głównej mierze dążenie do stworzenia mechanizmów jak najdokładniej wskazujących czas.

 

AP 3120 to mechanizm nie tylko świetnie wykonany w sensie wizualnym. Nie ma żadnych powodów dla których ten kaliber nie mógłby otrzymać certyfikatu COSC skoro taki certyfikat otrzymuje np. Panerai z prostą jak konstrukcja cepa modyfikacją Unitas na pokładzie. Wiele zależy od jakości wyregulowania werku.

 

Przy takim założeniu można przyjąć, że mechanizm Roleksa 3135 (od lat słynący z niesamowitej precyzji) będzie lepszym mechanizmem od werku 3120 AP (o którym nierzadko można przeczytać, że ma odchyłki dobowe znacznie wykraczające poza kryteria chronometru).

 

Na temat 3135 słyszałem różne opinie. Nie zawsze dokładność odmierzania czasu odpowiada wartościom chronometru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam najmniejszych problemów z odczytaniem godziny w tych zegarkach, bez względu na pogodę. A pisanie, że tarcza w nowych Rolkach jest słabo wykonana mija się z celem i nawet nie zamierzam tego komentować :) Dodam tylko jeszcze tyle, że gdyby Rolex wypuścił zegarek z pięknie grawerowanym deklem, bądź przeszklonym, to dużo by stracił w moich oczach. Niech Rolex pozostanie Rolexem.

 

Rolex zawsze będzie Rolexem, tak samo jak Omega Omegą, Patek Patkiem itd, itd, ale proszę wytłumacz mi dlaczego Rolex nie zastosuje antyrefleksu w zegarkach co powoduje, że patrząc na tarczę z odległości większej niż odległość prawidłowego czytania nic nie widać, zegarek błyska jak Tissoty, Certiny i inne.

Wg mnie tarcza jest słabo wykonana.

To jest moja subiektywna opinia.

Jedyny plus do naprawdę solidna bransoleta.

 

 

Bardzo dobry zegarmistrz - którego znam - mawia, że werki Roleksa są według niego najlepsze, ponieważ są bardzo dokładne, proste i mocne w konstrukcji, łatwe w serwisowaniu i nie do zdarcia.

 

Seiko też są dokładne, proste i łatwe w serwisowaniu :)

 

Roleksowi zabrać Rolexa i nie ma chętnych na zegarki ponieważ są wg mnie brzydkie.

To jest również moja subiektywna opinia.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Roleksowi zabrać Rolexa i nie ma chętnych na zegarki ponieważ są wg mnie brzydkie.

To jest również moja subiektywna opinia.

 

Pozdrawiam

 

Kwestia gustu i dobrze, że to podkreśliłeś. Mnie np. bardzo podobają sie DJ, Milgauss i kilka innych niebiżuteryjnych (głównie vintage, ale z nowych też się kilka znajdzie). Gmt dla mnie bardzo dobry, ale submarinera już nie trawię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..... ale submarinera już nie trawię.

 

i za to Cię lubię :D

 

DJ uważam za najbardziej udaną stylistycznie serię Rolexa. Oboje także nie kochamy Konstelacji...ale powiem Ci że w miarę z rozrostem tego modelu do bardziej męskich wymiarów ( obecnie chyba osiągnął już 38/39mm :D ) to nawet przez myśl mi przeszło to przymierzyć w salonie....ale musiałbym się po tym przeżyciu wychłostać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

....ale musiałbym się po tym przeżyciu wychłostać.

 

Obowiązkowo, bo za to co Omega zrobiła z tą genialną linią (vintage constellation dla mnie są po prostu genialne) kara się należy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rolex zawsze będzie Rolexem, tak samo jak Omega Omegą, Patek Patkiem itd, itd, ale proszę wytłumacz mi dlaczego Rolex nie zastosuje antyrefleksu w zegarkach co powoduje, że patrząc na tarczę z odległości większej niż odległość prawidłowego czytania nic nie widać, zegarek błyska jak Tissoty, Certiny i inne.

Wiesz co, pozwól proszę, że przemilcze cały ten temat, bo mam go już serdecznie dość. Używam na co dzień między innymi dwóch Rolexów i nie mam z nimi żadnych problemów, jeżeli chodzi o odczyt godziny. Mam też IWC Aquatimera i jeżeli chodzi o tarcze, to Rolex przewyższa go jakością przynajmniej o klasę. Z mojej strony definitywny koniec w tym temacie :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...ale proszę wytłumacz mi dlaczego Rolex nie zastosuje antyrefleksu w zegarkach co powoduje, że patrząc na tarczę z odległości większej niż odległość prawidłowego czytania nic nie widać, zegarek błyska jak Tissoty, Certiny i inne.

Wiesz co - i zeby nie bylo, ze odpowiadam broniac Rolexa, bo tak samo bym napisal jesli pisalbys o innej firmie - bredzisz.

Czytajac takie wypowiedzi, to trollowaniem tak jedzie, ze az milo i szkoda tego czytac - amen.

 

ps

Szkoda, ze takie osoby z takimi tekstami laduja na tym forum, bo wolalbym zeby moje dziecko takich bredni nie czytalo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg Rolexa brak antyrefleksu jest zamierzonym działaniem - te zegarki mają błyszczeć, a charakterystyczny odblask na szkle jest elementem designu. Serio :) Zresztą - oglądając te zegarki na żywo można się przekonać, że to ma sens. I to nieprawda, że nie kładą antyrefleksu zupełnie, bo kładą go pod lupką w modelach, które ją mają (właśnie, by poprawić czytelność). Akurat w tym miejscu nie można go opalcować ani porysować, więc to bardzo praktyczne działanie.

(wszystkie powyższe informacje podaję za RolexForums).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rolex to zegarek do noszenia na codzień .Taki Amerykanin wraca do domu kładzie zegar gdziekolwiek i nie patrzy czy szkło o coś zawadza czy nie.O zegarki z AR trzeba dbać i dlatego rolex swoje produkty nie wyposaża w ten fajny dodatek.Ideą firmy jest żeby ich zegarki były użyteczne i nie wymagały zbytniej troski ot co..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I o to właśnie chodzi, jak jeszcze nie miałem w ręku żadnego droższego zegarka i oglądałem sobie filmy na YouTube zawsze podobało mi się w Rolexie to błyszczenie szkła. Zegarek wydawał mi się przez to bardziej klasowy od konkurencji.

A tak na marginesie miałem różne zegarki w tym 2 Omegi, Pama i teraz Submarinera. Sub w codziennym uzytkowaniu bije wszystkie na głowę, jest idealnie wykonany i bardzo dokładny. Rozumiem, że nie każdy design może się podobać ale narzekanie na Rolexa to chyba przesada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co - i zeby nie bylo, ze odpowiadam broniac Rolexa, bo tak samo bym napisal jesli pisalbys o innej firmie - bredzisz.

Czytajac takie wypowiedzi, to trollowaniem tak jedzie, ze az milo i szkoda tego czytac - amen.

 

ps

Szkoda, ze takie osoby z takimi tekstami laduja na tym forum, bo wolalbym zeby moje dziecko takich bredni nie czytalo...

 

Każdy ma swoje ulubione zegarki i takie których nie lubi, zauważ proszę, że nie piszę, iż Rolex ma słabe mechanizmy bo się na tym tak dobrze nie znam. Krótko pisząc nie podobają mi się design tych zegarków i wg mnie są wykonane poprawnie bez specjalności.

Odpowiadam na pytanie dlaczego nie lubię Roleksa, takie jest założenie tematu i zawsze podkreślam, że jest to moja subiektywna.

Specjalnie nie pisałem w tym temacie postów, aż do momentu kiedy miałem możliwość dokładnego obejrzenia Submarinera, GMT i DJ i tutaj piszę swoje odczucia.

I nigdy nie napisałem, że np. Omega a tym bardziej Tissot czy Certina to wyższy poziom zegarmistrzostwa tylko oceniam zegarek na podstawie produktu końcowego jaki widzę na oczy i czuję na ręce. :)

Gdzie tu są brednie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rolex to zegarek do noszenia na codzień .Taki Amerykanin wraca do domu kładzie zegar gdziekolwiek i nie patrzy czy szkło o coś zawadza czy nie.O zegarki z AR trzeba dbać i dlatego rolex swoje produkty nie wyposaża w ten fajny dodatek.Ideą firmy jest żeby ich zegarki były użyteczne i nie wymagały zbytniej troski ot co..

 

Dokładnie.

Miałem (i nawet ma w tej chwili jeden) zegarki ze szkłem szafirowym bez AR i bardzo sobie chwalę, są bezproblemowe w noszeniu. Miałem też z obustronnym antyrefleksem i posprzedawałem.

Antyrefleks na wierchu to w zegarku taki kłopot, jak szkiełko pleksy, uważać trzeba identycznie.

W dodatku pleksę się wypoleruje a zdarty AR jest zdarty bezpowrotnie.

Jeśli już to tylko wewnętrzny ale to już nie to, co prawda widać trochę lepiej ale odblaski na zewnątrz szkiełko łapie i tak.

Owszem, jeśli zegarek ma leżeć sobie w pudełeczku i być wyciągany tylko od wielkiego święta lub do zrobienia mu gustownych fotek to można i z podwójnym AR, na co dzień to tylko kłopot.


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdzie tu są brednie?

Tu:

"...że patrząc na tarczę z odległości większej niż odległość prawidłowego czytania nic nie widać..."

 

Tu sa ludzie, ktorzy te zegarki uzytkuja badz uzytkowali a nie tylko ogladaja w sklepie lub na wystawie. I czego jak czego, ale czytelnej tarczy nie mozna Rolexowi zarzucic w zaden sposob (nie pisze o modelach blink blink).

Tarcze modeli podstawowych sa tak czytelne, ze nawet odbijajace sie reflexy ze wzgledu na brak AR'a nie przeszkadzaja w bardzo dobrym odczycie godziny.

A jesli testujesz zegarki nareczne wieszajac je na scianie, to i tak wiekszosc modeli Rolka zdeklasowalaby czytelnoscia inne marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie "obroncy świętego Rolexa" założyli, że jesli antyrefleks to tylko zewnętrzny lub obustronny. Tymczasem dobrze wiemy ( ci którzy obcują z różnymi zegarkami), że wystarczył by dobry wewnętrzny antyrefleks aby rzeczywiście w sporym stopniu poprawic czytelność, moze nawet nie tyle czytelność co po prostu poprawia to wygląd tarczy. Tarcza wtedy ma głębszy kolor pod większymi kątami. ! Nikt mi nie powie, że brak wew AR jest dobrodziejstwem bo to zwykłe głupotki. Zgadzam sie natomiast, że niestosowanie zewnętrznej warstwy AR jest logicznie wytłumaczalne. Faktycznie takowa się rysuje.

 

bEef - rozumiem że zegarki z AR nie błyszczą ?? :lol:

Czego to ludzie nie wymyślą żeby usprawiedliwić producenta. Przyklad jak wiele znaczy siła marketingu i dobrego PR ! Rolex ma go na takim poziomie że nawet jakby się okazało że wspierali Hitlera to wierne owieczki znalazły by tego pozytywy. Oni o niczym nie wiedzieli, mieli dobre zamiary i szczytne cele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprostu nie widzą potrzeby stosowania AR i basta.Przecież nie wynika to z oszczędności ,znam ludzi którym zewnętrzny AR przeszkadza bo boją się go uszkodzić ,a wewnętrzna powłoka to taka namiastka..Sam lubię zegarki z AR,ale rozumiem ludzi którym na nim nie zależy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rolex ma go na takim poziomie że nawet jakby się okazało że wspierali Hitlera

Godwin Law Warning :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godwin Law Warning.

Amen B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IWC produkował zegarki dla lotników rzeszy i ja nie mam z tym problemu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hugo Boss produkował mundury dla SS w obozach koncentracyjnych i obozach pracy i caly swiat nie ma z tym problemu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.