Yenjay 673 #151 Napisano 22 Grudnia 2011 W Kopenhadze jest wiecej niz jeden sklep. Podzielisz sie wiedza gdzie maja nowego Speediego? 0 Pozdrawiam. Jedrzej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #152 Napisano 22 Grudnia 2011 Michał zgadzam się z Tobą co do barw i wykonania Zenitha Captain Central Second,jednak czy coś Ci w tym zegarku nie brakowało? Mi sprawiał wrażenie bardzo "ugrzecznionego".JLC Reverso Squadra widziałem za szybką, bardzo ciekawe lecz raczej nie na mój mały nadgarstek. A skoro mowa o tym co widziałem za szybką to był też IWC o nr ref. IW502122 prezentuje się "nieziemsko". Z IWC był również o nr ref. IW371446, oraz nr ref. IW545407. Te jak na na razie poza moim zasięgiem cenowym... 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #153 Napisano 23 Grudnia 2011 Nie, niczego mi nie brakowało w tym Zenicie - jest naprawde super. Idealny do stroju wieczorowego. Co do Squadry, to tak jak napisałem wcześniej, do tego zegarka trzeba mieć odpowiednią łape, na mniejszych nadgarstkach będzie wyglądał conajmniej śmiesznie. A wracając do tematu, to mierzyłem też Copernicusa. Zegarki te są naprawde bardzo przyzwoite, ładne, choć moim zdaniem mają ciut za grube wskazówki i koperta ma jakby ostre krawędzie, co nie bardzo mi przypadło do gustu. W każdym razie mimo wszystko stworzyliśmy fajne zegareczki, które naprawde mogą się podobać. 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #154 Napisano 23 Grudnia 2011 Michał powiem tak, Zenithy bardzo mi się podobają,wykonanie kolory barwy etc. Szczególnie te droższe...W wypadku Zenitha Captain Central Second,może to nie jest "miłość" od pierwszego założenia?...Ja lubię jednak cyferki na cyferblacie,chociaż 3,6,9,12...Copernicusa nie widziałem na żywo.JLC... czasem żałuję, że nie mam większego nadgarstka. 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dosiek1974 0 #155 Napisano 23 Grudnia 2011 Eterna i Breitling Chronograf powyżej = CUDO!!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #156 Napisano 29 Grudnia 2011 Mierzyłem zegarek wręcz idealny. Zegarek, który zrobił na mnie kolosalne wrażenie, mimo swoich rozmiarów (przedewszystkim jest bardzo gruby, sporo grubszy od podstawowej Squadry). Niestety cena również zrobiła na mnie niemałe wrażenie. Mowa o Reverso Squadra Polo Fields World Chronograph. Mimo swoich rozmiarów, bardzo dobrze układał sie na moim nadgarstku, a carbonowa tarcza w kolorze czarno-szarym pozostawiła po sobie niezapomniane emocje Kapitalny czasomierz, tylko dla dużych chłopców. Przez myśl mi nawet przeszło, żeby sprzedać pare zegarków i zakupić ten model JLC. Zafascynował mnie ten zegar : Uploaded with ImageShack.us 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #157 Napisano 29 Grudnia 2011 Michał, chyba mam też "lekką" słabość do kostek, podoba mi się Tag Monaco, jak również JLC Reverso Squadra jednak obawiam się czy nie są one za duże jak na mój mały nadgarstek...Co do Ciebie,myślę że pokazany przez Ciebie JLC jest godny rozważenia. 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #158 Napisano 30 Grudnia 2011 Są też mniejsze wersje Monaco. Mój egzemplarz, to też nie jest duży zegarek, z tego co pamiętam, to 39 na 39. Reverso również ma szeroką ofertę mniejszych zegarków - przeglądnij sobie. No chyba, że podobają Ci się tylko Squadry, a to faktycznie spore zegarki. 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #159 Napisano 30 Grudnia 2011 (edytowane) Post się zdublował, przepraszam. Edytowane 30 Grudnia 2011 przez carlito1 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carlito1 59 #160 Napisano 4 Stycznia 2012 Są zegarki, które na pierwszy rzut oka widząc je na zdjeciu wydają się nam ładne, ale nie na tyle, żeby zapisać je na naszych "wish listach". Dopiero kiedy założymy je na rękę doceniamy ich piękno. I takim zegarkiem po przymiarce w moim przypadku okazał się IWC Vintage Portofino Hand Wound. Zegarek dosłownie prze-pię-kny ! Kapitalne wypukłe szkiełko, stylowe wskazówki, rzymskie cyfry, które wyglądają w tym zegarku wprost nieziemsko, mała sekunda, idealnie pasująca do tego zegarka faza księżyca, piękna koperta po części polerowana na wysoki połysk a po cześci szczotkowana, i te uszy, które zrobiły na mnie spore wrażenie. Dodać należy oczywiście piękny mechanizm z widoczną rezerwą chodu. Zegarek ten byłby dosłownie idealny gdyby nie jego rozmiar... Choć na moim nadgarstku wyglądał naprawde dobrze, nie wyglądał jakby miał te 46mm. W każdym razie gdyby ten zegarek był dosłownie ciut mniejszy, nawet o te 2mm, to zapewne bym w niego celował przy kolejnym moim zakupie. Jestem pod wrażeniem, oczarował mnie Zdjęcie na czyjejś łapce : Uploaded with ImageShack.us 0 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #161 Napisano 4 Stycznia 2012 Michał Squadry podobają mi się, jednak zdaję sobie sprawę,że to nie na moją rękę (pomijając fakt ceny).Powyższe IWC super,no ale za duże jakby miało 44-43... 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
maciek_w 0 #162 Napisano 4 Stycznia 2012 (edytowane) Witam, przedwczoraj miałem na ręku dwa wspaniałe czasomierze. 1. Jeager Le Coultre Grande Reverso Duo. O taki: Było to moje pierwsze zetknięcie z "manufakturowym" zegarkiem. Więc oczekiwania bardzo wysokie i do przymiarki podszedłem z pewną nieśmiałością (cena blisko 30k PLN też wzbudza szacunek). Bottom line: bardzo fajny zegarek. Ale nie dla mnie. Po pierwsze strasznie wielki jak dla mnie (ok. 18 cm obwodu nadgarstka) - przede wszystkim długość koperty bardzo by mi przeszkadzała. Po drugie grubość - koszula musiałaby mieć naprawdę luźne mankiety, aby zegarek swobodnie pod nimi się schował. Po trzecie pasek - rozczarowujący (szczególnie w porównaniu z paskiem Zenitha, o którym za chwilę). Był nieprzyjemnie sztywny, dość płaski i nieładnie matowy. Do tego klamra motylkowa rozpinana była przez szarpnięcie - nie posiadała przycisków zwalniających zaczep. Pierwszy raz spotkałem się z takim rozwiązaniem. Zdecydowanie wolałbym zwykłą klamerkę lub "ściskane" zapięcie motylkowe. Bardzo cieszę się z tej przymiarki, ponieważ dzięki niej mogłem zrewidować plany zakupowe. Ten model Reverso spadł z listy marzeń. Potencjalnie zastąpi go Reverso Grande Taille (ok 6 mm krótszy na długość). 2. Zenith El Primero Pilot Chronograph. O taki (akurat był w barwach "nieba"): Mistrzostwo... Podobało mi się w tym zegarku wszystko: rozmiar, jakość wykonania, design (pomimo niebiańskich kolorów). Założyłem ten zegarek od razu po Reverso i doznałem szoku. Ten Zenith był pod każdym względem przyjemniejszy. Lepiej leżał na dłoni (nie umiem wyjaśnić dlaczego - to też jest spory przyrząd, myślę, że każdy większy zegarek będzie dla mnie za duży). Wydawał się lepiej dopracowany mechanicznie (mam na myśli jakość wykonania koperty). I miał o wiele, wiele, wiele (!!!) lepszy pasek. Przyjemnie miękki, sprężysty, nienachalnie błyszczący, z wygodnym zapięciem na zwykłą klamrę. Z tej przymiarki też jestem zadowolony, ponieważ ten model pozostaje blisko szczytu mojej listy marzeń. pzdrm ps. Przymiarki robiłem w jednym z warszawskich Apartów Edytowane 4 Stycznia 2012 przez maciek_w 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jaro_swatcH 1236 #163 Napisano 4 Stycznia 2012 (edytowane) (...) 2. Zenith El Primero Pilot Chronograph. O taki (akurat był w barwach "nieba"): Mistrzostwo... Podobało mi się w tym zegarku wszystko: rozmiar, jakość wykonania, design (pomimo niebiańskich kolorów). Założyłem ten zegarek od razu po Reverso i doznałem szoku. Ten Zenith był pod każdym względem przyjemniejszy. Lepiej leżał na dłoni (nie umiem wyjaśnić dlaczego - to też jest spory przyrząd, myślę, że każdy większy zegarek będzie dla mnie za duży). Wydawał się lepiej dopracowany mechanicznie (mam na myśli jakość wykonania koperty). I miał o wiele, wiele, wiele (!!!) lepszy pasek. Przyjemnie miękki, sprężysty, nienachalnie błyszczący, z wygodnym zapięciem na zwykłą klamrę. Z tej przymiarki też jestem zadowolony, ponieważ ten model pozostaje blisko szczytu mojej listy marzeń. potwierdzam, miałem kilka zenithów na przymiarce i są to dla mnie zegarki idealne; są na mojej liście marzeń - zarówno powyższy pilot, jaki 10th strike, jak i heritage ultra thin... niestety ze względu na cenę realny zostaje jedynie ten ostatni, ale to może też dopiero za jakiś czasco do VPH 36 000, to zarówno wizualnie, jak i jakościowo, jak i komfortowo jak dla mnie ideał , niestety cenowo są od niego daleko i pewnie dlatego będą tylko na liście marzeń... Edytowane 4 Stycznia 2012 przez Jaro_swatcH 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TeJot 116 #164 Napisano 5 Stycznia 2012 Dziś mierzyłem Omegę Seamaster 1948 Co-Axial Chronometer.Fantastyczny zegarek do garnituru! Bardzo dobrze leży na ręku - koperta 39mm, oryginalnie i niecodziennie wygląda dość szeroki bezel co dodaje uroku zegarkowi. 0 "Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."pozdrowienia, Tomasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sir_cassius 59 #165 Napisano 6 Stycznia 2012 Dziś mierzyłem Omegę Seamaster 1948 Co-Axial Chronometer.Fantastyczny zegarek do garnituru! Bardzo dobrze leży na ręku - koperta 39mm, oryginalnie i niecodziennie wygląda dość szeroki bezel co dodaje uroku zegarkowi. tez mierzylem, cudo ! do tego limitacja (1948 szt) + indeksy z bialego zlota + piekna historia marketingowa o olimpiadzie z 1948 r 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rawicz 2 #166 Napisano 6 Stycznia 2012 Ostatnio przymierzałem takie Omesie: Nowy i stary Seamaster, zdecydowanie bardziej podoba mi się stara wersja, nowa jest jakaś bez charakteru, podoba mi się natomiast ceramiczny bezel. No i to: Big Size na mojej ręce leży chyba lepiej niż mniejsze Seamastery. Ale mam zaklepany poniższy model, mimo iż jest mniejszy od PO to chrono po prostu urzeka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #167 Napisano 6 Stycznia 2012 stfraw,może głupie pytanie a czym się różni nowa od starej Seamaster? Tylko kolorem tarczy?Ja przymierzałem tą niebieską na bransolecie, chyba bardziej mi się podobała niż PO 42 na pasku...Co do Chrono nie widziałem jej na żywo,ale hmm chętnie bym taką zakupił... może kiedyś... 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
maciek_w 0 #168 Napisano 6 Stycznia 2012 Dobre pytanie! Sam się nad tym głowię, ponieważ wizualnie nie dostrzegam prawie żadnej różnicy poza: innym wykończeniem okienka z datownikiem oraz falami na tarczy. [ale przyznam się, że zabawa w "znajdź 10 różnic między obrazkami" nigdy nie była moją specjalnością ] pzdrm 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #169 Napisano 6 Stycznia 2012 Ja byłe w tym niezły. Maciek wydaję mi się że chyba większość znalazłeś,głównie chodzi o te "fale"... 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TeJot 116 #170 Napisano 6 Stycznia 2012 tez mierzylem, cudo ! do tego limitacja (1948 szt) + indeksy z bialego zlota + piekna historia marketingowa o olimpiadzie z 1948 r Dodatkowo ma fantastycznie oldscholowe wystające grube szkiełko Nie tak dawno byłem zdecydowane na zakup takiego pierwowzoru, lecz dowiedziałem się że miała naprawianą/regenerowaną tarczę i odpuściłem. Generalnie bardzo mi się podoba ten styl. 0 "Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."pozdrowienia, Tomasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mirosuaw 33133 #171 Napisano 6 Stycznia 2012 czym się różni nowa od starej Seamaster? W nowej jest ceramiczny bezel, inny kształt cyfr na bezelu, na tarczy nie ma fal, za to fale są na dekielku, inny jest napis na zapince, okienko datownika jest zaokrąglone, napis "Professional" przeniesiono na górę, ogniwa bransolety są łączone na śrubki. Na plus ceramiczny bezel, poza tym zmiany są kosmetyczne, jednym mogą się podobać, innym nie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rawicz 2 #172 Napisano 6 Stycznia 2012 W nowej jest ceramiczny bezel, inny kształt cyfr na bezelu, na tarczy nie ma fal, za to fale są na dekielku, inny jest napis na zapince, okienko datownika jest zaokrąglone, napis "Professional" przeniesiono na górę, ogniwa bransolety są łączone na śrubki. Na plus ceramiczny bezel, poza tym zmiany są kosmetyczne, jednym mogą się podobać, innym nie.Dokładnie, gdzieś na WUS było porównanie obu. Mnie bardziej podoba się stara wersja. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
primabaleron 1175 #173 Napisano 9 Stycznia 2012 Witam, przedwczoraj miałem na ręku dwa wspaniałe czasomierze. 2. Zenith El Primero Pilot Chronograph. O taki (akurat był w barwach "nieba"): Mistrzostwo... Podobało mi się w tym zegarku wszystko: rozmiar, jakość wykonania, design (pomimo niebiańskich kolorów). Założyłem ten zegarek od razu po Reverso i doznałem szoku. Ten Zenith był pod każdym względem przyjemniejszy. Lepiej leżał na dłoni (nie umiem wyjaśnić dlaczego - to też jest spory przyrząd, myślę, że każdy większy zegarek będzie dla mnie za duży). Wydawał się lepiej dopracowany mechanicznie (mam na myśli jakość wykonania koperty). I miał o wiele, wiele, wiele (!!!) lepszy pasek. Przyjemnie miękki, sprężysty, nienachalnie błyszczący, z wygodnym zapięciem na zwykłą klamrę. Z tej przymiarki też jestem zadowolony, ponieważ ten model pozostaje blisko szczytu mojej listy marzeń. pzdrm ps. Przymiarki robiłem w jednym z warszawskich Apartów Potwierdzam Co do paska również. Wg gościa z Apartu uzyskano taki efekt dzięki podszyciu krokodyla czymś w rodzaju goretexu. Ciekawe kiedy sprzedadzą te 1975 sztuk limitacji z niebieską tarczą... 0 https://www.instagram.com/primabaleron/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #174 Napisano 9 Stycznia 2012 (edytowane) A ja przymierzyłem Cimier'a Seven Seas Blue Marlin - cudo za około 3,5tys. Jakością przeskakuje Omegą (mówię o nowych niedorobionych modelach), a na nadgarstku leży cudnie. W lutym będzie mój (jak dobrze mieć wtedy urodziny ). Edytowane 9 Stycznia 2012 przez Mikołaj N 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisp1 2815 #175 Napisano 11 Stycznia 2012 (edytowane) Ja ostatnio po raz kolejny poszedłem przymierzyć Omegę Planet Ocean XL o kupnie której myślę od dłuższego czasu. Ale co mnie urzekło to Omega Speedmaster Date Wspaniały zegarek który na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Mierzyłem wersję własnie na bransolecie i jest super leży na ręku. Pomimo niedużego rozmiaru (40mm) na żywo wydaje się być większy. I jak ogólnie nie przepadam za Speedmasterami tak w tej kolorystyce jest po prostu cudny Mierzyłem również wersję na pasku ale to nie było to. W przypadku tego zegarka tylko bransoleta moim zdaniem . Póżniej mierzyłem Graham Chronofighter Oversize Diver Turbo Zegarek bardzo dobrze wykonany i pomimo swojego zromiaru dobrze układał się na nadgarstku szkoda tylko że cena kosmiczna. Edytowane 11 Stycznia 2012 przez krisp1 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach