Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No faktycznie te Enigmy wygladaja troche jak 13% jakiegos zegarka nurkowego z lat 70, 15% jakiegos zegarka z IWC, 25% z Longinesa, 3% z Breitlinga, no a reszta to juz Chinskie badziewie ... pewnie z katalogu jakiegos(?). Syf normaly i szkoda pieniedzy. Lepiej te 850PLN-ow na Calvina Kleina wydac. 

 

:blink:  :rolleyes:

Edytowane przez InfectedControl
Opublikowano

Dwa rszy droższy od papugującej go Vratislavi to musi dwa razy lepszy jest :)

 

wymęczone z fona....

ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Opublikowano

No faktycznie te Enigmy wygladaja troche jak 13% jakiegos zegarka nurkowego z lat 70, 15% jakiegos zegarka z IWC, 25% z Longinesa, 3% z Breitlinga, no a reszta to juz Chinskie badziewie ... pewnie z katalogu jakiegos(?). Syf normaly i szkoda pieniedzy. Lepiej te 850PLN-ow na Calvina Kleina wydac. 

 

:blink:  :rolleyes:

A weź przeczytaj jeszcze raz i zwróć uwagę na autora i to co pisze gdzie indziej ;) Moja wypowiedź dotyczyła rzekomej zrzynki z vratislavii i niczego więcej, Kontekst we wszystkim jest istotny jednak.

World Wide Watches

Opublikowano

Ja się zgubiłem juz, Ci co kiedyś atakowali teraz bronią, Ci co kiedyś bronili teraz atakują :( co tu się dzieje?

:D

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Opublikowano

Wymęczył z fona ;)

Dla wrażliwych panów Polaków zmieniłem :)

ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Opublikowano (edytowane)

Dla wrażliwych panów Polaków zmieniłem :)

Cezar bez urazy. To tylko takie żarty. Nie chcę, żebyś to odebrał źle :) Edytowane przez Kwiatek
Opublikowano

Nie odbieram, toć się uśmiechnąłem :)

Ciężko się pisze z fona...przynajmniej mnie ;)

ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Opublikowano

A jak tam Kosmonauta?

nie mogę się doczekać! ;)

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nie wiem czy było wiec wstawiam. Projekt ok ale limitka była ładniejsza :) 

 

1797399_984718014925732_1866343931047331

Opublikowano

No niestety ale IMO nowa wersja jest ładniejsza niż forumowa limitka. Bo bardziej foremna i proporcjonalna - większa średnica przy zbliżonej grubości. Inny mechanizm, lepiej zlokalizowana koronka, lepsze szkło itp. Wadzi mi tylko logo jednostki na cyferblacie.

Ale, pewnie i tak kupię, do kompletu ;).

Marcin

Opublikowano

Całkiem fajnie się zapowiada. Szkoda tylko że bez daty

 

Widziałeś gdzieś ten typ tarczy z datą? Poza Parnisem w którym okienko daty wygląda jak dziura w d....

:)

Opublikowano

A co złego w automacie?  :blink:

 

 

Bo nie jest jak limitka :P

 

Moim zdaniem takie marudzenie dla marudzenia. Ten mechanizm na bank ma dokręcanie więc wystartować można go z koronki a potem już po problemie.

Opublikowano

nic złego w automatach, ale też tak mam, ze wolę nakręcane, zwłaszcza, jako że mam tych zegarków parę, to automaty albo stoją, albo kręcą się w rotomacie, jak nie zapomnę wsadzić :] a jeden z noszonych mechaników, pomimo że wpada na rękę raz na parę dni to cyka cały czas, a regularne go nakręcanie sprawia mi kupę frajdy.

 

Za to konkurujący z nim automat nie raz zostawiałem na półce, bo nie chciało mi się go uruchamiać na 2 godziny noszenia, swoją drogą, chyba od ze trzech miesięcy nie był naciągnięty "do końca". Często pomacham, ustawię, pochodzę parę godzin, i na półce do rana się wytyka. Łapę się na tym, ze go nie biorę, bo znowu nie będzie okazji, żeby se porządnie pochodził.

 

Fakt, codziennie noszony automat się sprawdza, ale często brakuje mi tej możliwości pokręcenia se go, no ok niby jest dokręcanie, ale jakoś tak w sercu kłuje jak dokręcam automat :)

 

temu też, zwłaszcza w zegarkach okolicznościowych, automat może nie jest minusem, ale dla mnie nie jest też plusem

Opublikowano

Mając do wyboru automat bez możliwości dokręcania albo tylko naciąg ręczny to też wybiorę ten drugi.Tylko,że teraz od pewnej ceny większość ma oba, a "odchudzenie" zegarka o milimetr albo dwa z reguły nie ma większego znaczenia, bo teraz jest moda na wysokie zegarki. 

Opublikowano

nic złego w automatach, ale też tak mam, ze wolę nakręcane, zwłaszcza, jako że mam tych zegarków parę, to automaty albo stoją, albo kręcą się w rotomacie, jak nie zapomnę wsadzić :] a jeden z noszonych mechaników, pomimo że wpada na rękę raz na parę dni to cyka cały czas, a regularne go nakręcanie sprawia mi kupę frajdy.

 

Za to konkurujący z nim automat nie raz zostawiałem na półce, bo nie chciało mi się go uruchamiać na 2 godziny noszenia, swoją drogą, chyba od ze trzech miesięcy nie był naciągnięty "do końca". Często pomacham, ustawię, pochodzę parę godzin, i na półce do rana się wytyka. Łapę się na tym, ze go nie biorę, bo znowu nie będzie okazji, żeby se porządnie pochodził.

 

Fakt, codziennie noszony automat się sprawdza, ale często brakuje mi tej możliwości pokręcenia se go, no ok niby jest dokręcanie, ale jakoś tak w sercu kłuje jak dokręcam automat :)

 

temu też, zwłaszcza w zegarkach okolicznościowych, automat może nie jest minusem, ale dla mnie nie jest też plusem

 

 

No tak, z takim punktem widzenia trudno polemizować ;)

www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.