Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zalej koronkę naftą lub WD40, zaczekaj aż odmoknie, Umieść ja w czymś, aby była stabilnie umocowana, np. jakiś imaczek, dobrze naostrz śrubokręt o przekroju wałka, i mocno go przyciskając do złamanego w koronce wałka próbuj odkręcać.

Przeważnie się udaje, ważne jest stabilne umocowanie koronki i pewny chwyt śrubokręta :)

Opublikowano

Chyba że się ulamala poniżej punktu gwintowania, może dlatego

'fachowiec' powiedział że się nie da ;-)

Opublikowano

Wiertło :-)

Najlepiej lewe ;) już przy wierceniu uda się samoczynnie wykręcić.

Tylko jest jeden problem. Gdzie znaleźć lewe wiertło o takiej średnicy ?  ;)

Opublikowano (edytowane)

Tylko jest jeden problem. Gdzie znaleźć lewe wiertło o takiej średnicy ? 

 

A jakie fi dokładnie?

Bardzo małe wiertła mają dentyści, ale nie wiem, czy lewoskrętne... :)

 

Temat był już wałkowany tutaj, może wątek się przyda?

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/73255-wiercenie-wiertlami-o-bardzo-malej-srednicy/

Edytowane przez Hagedorn
Opublikowano

A jakie fi dokładnie?

Nie wiem jaka jest średnica wałka Rodiny, ale przypuszczam, że wiertło aby nie spaprać gwintu w koronce powinno mieć średnicę poniżej 0,5mm.

Opublikowano

Dostałem od znajomego taki zegarek. To, że znajomy rzeźnik to wiem... Co mogę zrobić dla tego Poliota? Pomoże ktoś? Mechanizm jeszcze z 15 lat temu działał. Obecnie wymaga czyszczenia, nie wystartował po nakręcenia.

post-92622-0-06496200-1483868991_thumb.jpg

post-92622-0-97336600-1483869025_thumb.jpg

Opublikowano

Chłopaki (kolega i jego brat) szkiełko w szkatułce z biżuterią matki potłukli. Poprzedni właściciel nosił go jeszcze po zbiciu szkiełka. Wskazówki zdjął i młotkiem prostował bo się o sweter zaczepiały, nie wiem czym on to ściągał ale tarczę porysował. Panowie macie części żeby go odratować? A dekiel trzyma jak diabeł Twardowskiego, nie mogę go odkręcić!

Opublikowano

Chłopaki (kolega i jego brat) szkiełko w szkatułce z biżuterią matki potłukli. Poprzedni właściciel nosił go jeszcze po zbiciu szkiełka. Wskazówki zdjął i młotkiem prostował bo się o sweter zaczepiały, nie wiem czym on to ściągał ale tarczę porysował. Panowie macie części żeby go odratować? A dekiel trzyma jak diabeł Twardowskiego, nie mogę go odkręcić!

odratowanie prawdopodobnie przewyższy koszt zegarka. Jeśli nie jest to sentymentalna pamiątka to przemyśl to. trza sprawdzić koło balansu. jesli można go ruszać góra-dół to albo jeden czop lub dwa ułamane. jesli koło buja tylko lewo -prawo to dobrze. Ale i tak trzeba sprawdzić jakie uszkodzenia są.

Opublikowano

Dzięki Sebolski. Jak go otworzę to dam znać co i jak. Takich smaczków zegarkowych u tego znajomego jest wiele. Wczoraj przyznał się, że rodzina z Tarnopolu jest z nim w kontakcie. I tak się zastanawiam jak to wykorzystać.

Opublikowano

Dzięki Sebolski. Jak go otworzę to dam znać co i jak. Takich smaczków zegarkowych u tego znajomego jest wiele. Wczoraj przyznał się, że rodzina z Tarnopolu jest z nim w kontakcie. I tak się zastanawiam jak to wykorzystać.

 

jeśli pośród jego smaczków jest podobny w sensie ze "wystają" dwie koronki i sprawny to jest szansa. Ale plexa i tarcza to juz osobna kwestia

Opublikowano

 

Witam panów zegarników. Kończę swego urala ale widzę pewnie mankamenty. Przy gwałtownym poruszeniu sekundowka staje na moment by za chwilę ruszyć. Podczas chodu mam wrażenie że przeskakuje dwie sekundy co chwilę. Czasem idzie normalnie ale gdy dostanie wstrząs to się tak dzieje. Gdzieś pewnie jakieś luzy są albo posrednie co kręci zebatkami szpilki nie dokonca dociska. Ktoś ma z uralem taki klopot?

 

post-84779-1483882728,577_thumb.jpeg

post-84779-1483882741,8365_thumb.jpeg

 

wypassportowane z tapatalka

Opublikowano

Witam panów zegarników. Kończę swego urala ale widzę pewnie mankamenty. Przy gwałtownym poruszeniu sekundowka staje na moment by za chwilę ruszyć. Podczas chodu mam wrażenie że przeskakuje dwie sekundy co chwilę. Czasem idzie normalnie ale gdy dostanie wstrząs to się tak dzieje. Gdzieś pewnie jakieś luzy są albo posrednie co kręci zebatkami szpilki nie dokonca dociska. Ktoś ma z uralem taki klopot?

 

attachicon.gifIMG_20170108_143311

attachicon.gifIMG_20170108_143322

 

wypassportowane z tapatalka

Częsta przypadłość ale nie potrafię powiedzieć w czym problem. Miałem tak w prawie każdym Uralu <_< Denerwujące...

Opublikowano

Te z sekundą tak mają, znajdź wersję z mechanizmem bez sekundy i problemy znikną ;)

Opublikowano

Częsta przypadłość ale nie potrafię powiedzieć w czym problem. Miałem tak w prawie każdym Uralu <_< Denerwujące...

Wkurzające bo wysmarowałem go sobie do noszenia a tu lipa. Szpilka sekundowa jest dociskana do góry za pomocą blaszki sprezynujacej w ksztalcie sprezyny gornej balansu wostoka 24xx, lub sławy czyli taki "trojnik". Byc moze ten docisk jest za slaby i czop szpilki wylatuje na moment z kamienia. Moze dodatkowa blaszka sprezynujaca wlasnie z wostoka lub slawy lub ewentulanie żółtego poljota rozwiaze temat. Ale mechanizm napedu szpilki przypomina rozwiazanie z 3133 gdy na jednym "drucie" sa dwie przekladnie. Tam jest dodatkowa regulacja co by sie nie dokonca dokladnie zazebialo by duza stopera normalnie dzialala. Wkurza mnie to i musze to zglebic ;)

 

wypassportowane z tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Pozbyłem się z tego powodu wszystkich Urali choć miałem fajne stany. Jak dla mnie dyskwalifikuje je to z normalnego noszenia, a te bez sekundy są nudne. Szkoda bo to piękne stare vintydże które chciałoby się czasem założyć :(

Ciekawe że finalnie chodzą punktualnie, zgubi kilka sekund a potem kilka przeskoczy do przodu i jest  w czasie ;)

Edytowane przez kchrapek
Opublikowano (edytowane)

Pozbyłem się z tego powodu wszystkich Urali choć miałem fajne stany. Jak dla mnie dyskwalifikuje je to z normalnego noszenia, a te bez sekundy są nudne. Szkoda bo to piękne stare vintydże które chciałoby się czasem założyć :(

Ciekawe że finalnie chodzą punktualnie, zgubi kilka sekund a potem kilka przeskoczy do przodu i jest  w czasie ;)

za szybko się poddałeś :) jak będziesz miał urala do pozbycia do daj info mnie :) Są to faktycznie piękne sikory w stylu jak opisałeś. wcześniej sądziłem,że tuleja sekundy jest luźna czy co. ale po lekkim ściśnięciu problem dalej był. Może zmiana szpilki gdzie zęby nie są duże jak z 2214 gdzie szpilka jest długa a zęby są mniejsze. zobaczymy :)

Edytowane przez Sebolski
Opublikowano

Manufaktura pełnom bembom ;) Niczym Sarpaneva czy inny Strehler.

 

Fajnie, że działa. Szkoda, że do czasu.

Opublikowano (edytowane)

Manufaktura pełnom bembom ;) Niczym Sarpaneva czy inny Strehler.

 

Fajnie, że działa. Szkoda, że do czasu.

zobaczymy czy do czasu :) więcej wiary :) chciałbym go nosić , nato już uszykowane. szpilka zdecydowanie szybciej odbija ku górze niż wcześniej.

 

 

Czas na testy ;) wkurza jeszcze ze werk lata lekko w środku ale pewnie uszczelka grubsza gumowa zalatwi temat ;)

58c98b44a443bab01b21efc399173114.jpg

Edytowane przez Sebolski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.