Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

amroziuk

Tourbillon - Made in Poland - Jednak możliwe :)

Rekomendowane odpowiedzi

Przerobiłem zegar Metron M58 tak aby przystawka balansowa Błonie H10 wirowała jako tourbillon.

IMG_8622.JPG

Pierwsze próby z tourbillonem zrobiłem w 2011r na budziku Slava ale ze względu na konstrukcję tego budzika wirowało tam za dużo kół przekładni.

Przerobiona Slava.

 

 

Przystawka Błonie jest prawie idealna do takich eksperymentów. Balans kotwica i koło wychwytowe umieszczone są w jednej linii. Jeden pełen obrót klatki to około 40 sekund. Na pewno aby wszystko działało idealnie należy zaprojektować i wykonać specjalną "klatkę" tourbillona tak aby była ona lżejsza i wyważona. Mój prototyp niestety nie jest wyważony a co za tym idzie nie pracuje równomiernie. Płyta główna przystawki ma 1,75mm grubości i przez to jest za ciężka. Sprawdzarka wykazuje mały błąd ale nie jest źle bo daje się wyregulować. Jeżeli miałby ten mechanizm być bardziej trwały konieczne byłyby łożyska rubinowe również na innych kołach nie tylko na przystawce. Detale z zegara Metron pozostawiają wiele do życzenia koła wykonane są nie dokładnie, osie miękkie jak gwoździe praktycznie do obróbki nie trzeba niczego odpuszczać. Z Beckerem nie byłoby aż tak łatwo przy modyfikacjach hartowanie miał opanowane perfekcyjnie.

IMG_8643.JPG

Jest to model działający i odmierzający czas i to mnie cieszy. Może kiedyś zamówię do tego zegara specjalną obudowę z okienkiem do podglądania pracy wychwytu. Wykonanie takiego "bajeru" w zegarku kieszonkowym lub naręcznym wymaga zbyt wielu dni pracy niestety nie mam aż tyle wolnych wieczorów ;) brakuje mi też kilku maszyn i narzędzi.

FILM - w HD :D

 

Więcej zdjęć z opisami w mojej galerii: GALERIA PICASA

 

IMG_8666.JPG


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WoooooOOOOOOooooW blink.gif

 

 

Gratulacje! Na filmiku na prawde robi wrażenie! wink.gif

 

amroziullon biggrin.gif


Adrian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję i ...zazdroszczę ;)

Mała rzecz a cieszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawo Adamie pierwszy Polski turbillion należy do Ciebie i teraz powinieneś wszystkim zainteresowanym a na pewno są tacy udzielić dokładnego instruktarzu jak się do tego zabrać :)Adamie co do zegarka naręcznego jak byśmy połączyli siły to na pewno jest to możliwe i wykonalne Przetarłeś szlak i udowodniłeś ze jest to wykonalne i nie ma w tym nic metafizycznego i kosmicznego i ze w Polsce są też ludzie dla których turbillion to żadna magia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GRATULUJE.

Działa naprawdę świetnie. I jak pięknie cyka.

Super.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na pierwszy "Amrolion" to wyglada dobrze.Gratuluje pomyslu i samozaparcia.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wspaniałe dzieło, myślę że próba wykonania wersji naręcznej to tylko kwestia czasu, trzymam kciuki za rozwój tematu :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może kiedyś zamówię do tego zegara specjalną obudowę z okienkiem do podglądania pracy wychwytu.

Grzechem byłoby niezamówienie :huh:

 

Gratulacje i obyś miał więcej wieczorów wolnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Adamie co do zegarka naręcznego jak byśmy połączyli siły to na pewno jest to możliwe i wykonalne

Popieram tę koncepcję!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na pierwszy "Amrolion" to wyglada dobrze.Gratuluje pomyslu i samozaparcia.

Dobre. Niech się nazywa Amrolion :huh:


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje za pomysł i chęć! To jest coś! Ja też przyłączam się do życzeń większej liczby wolnych wieczorów :huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WoooooOOOOOOooooW blink.gif

 

 

Gratulacje! Na filmiku na prawde robi wrażenie! wink.gif

 

amroziullon :huh:

 

Mrozillion ;)


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakkolwiek Twórca będzie chciał go nazywać, będzie pięknie!

 

Adam - chylę czoła.

 

I dziękuję, że Ci się chciało.

 

 

 

 

P.S. Może warto rozważyć propozycję Pawła? Polski Tourbillon to wielka rzecz. Ale POLSKI NARĘCZNY TOURBILLON - to już by był koniec żartów.

 

:-)


Tarant napisał: Albowiem w polskim piekle nie ma diabłów do pilnowania. Którykolwiek z kotła się zbytnio wynurzy zaraz jest przez rodaków z powrotem w smołę wciągany.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda tylko, że Fabryka Zegarów Metron w Toruniu w zasadzie zbankrutowała. To znaczy

działa jeszcze przeniesiona do Gniewkowa k/ Torunia ale prawdę mówiąc nie wiem

na jakich zasadach ...

 

A może warto postarać się o maszyny i po prostu spełnić marzenia i zacząć robić wlasne zegary,,, Wiem, że to nie jest idealny biznes ale ?? Amrolion to byłoby to ...

 

P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale działa w Łodzi i postara się o taki turbillion w zegarze gabinetowym oczywiście za zgodą i pomocą Adama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapowiada sie ciekawe przedsiewziecie a Pan Adam jak widac potrafi cos zrobic a Pawla tez juz widzialem przy warsztacie .Na youtube widzialem ze dwa filmiki adaptacji budzika na tourbillon i to wszystko.Moze warto sie tym zajac Panowie.My mozemy jedynie kibicowac i trzymac kciuki.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzymam kciuki a turbillon robi wrażenie :huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto zauważyć, że płyta tourbillonowej przystawki ma kształt litery A.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie powstał ten temat, świetnie. Gratuluję turbilliona, filmik hipnotyzujący, można go oglądać po kilka razy:).

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wierzę, że są w tym kraju, a nawet na tym forum ludzie, którzy będą potrafili i chcieli stworzyć kolejne generacje turbiny, która kiedyś być może stanie się turbinką w niewielkim naręcznym zegarku. Tego Nam wszystkim życzę


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

B)

Dziękuję za słowa poparcia i gratulacje.

 

Im dłużej "tyka" na moim warsztacie tym bardziej mi się podoba ;) no i więcej w nim ulepszam ;)

Już przerobiłem go tak aby "turbinka" kręciła się pod wskazówkami na przedniej płycie no i trochę odchudziłem i wyważyłem "przystawkę" teraz rezerwa chodu jest większa. Niedługo wrzucę kilka nowych fotek z poprawionym zegarem.


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.