Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest argos72

NAJNOWSZE ZAKUPY - NOWE NABYTKI

Recommended Posts

8 minut temu, Kirov57 napisał:

 

Sprawdzałeś może, czy ma złocone oznaczenia na mechanizmie? W tych wersjach dość często występowały, ale nie jest to reguła. 

Nie, nie otwierałem go. W sumie jest dla mnie drugorzędne jaki rocznik i fabryka i czy napisy złocone. Z kolei jest w tak nienagannym stanie że obawiam się uszkodzić kopertę przy otwieraniu a ze złotymi łatwo nie jest :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, kchrapek napisał:

Nie, nie otwierałem go. W sumie jest dla mnie drugorzędne jaki rocznik i fabryka i czy napisy złocone. Z kolei jest w tak nienagannym stanie że obawiam się uszkodzić kopertę przy otwieraniu a ze złotymi łatwo nie jest :)

To jest pobieda Kirowska 1 MCzZ, koperta z 55 roku bo już punca nowa i z 5 na końcu

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Kirov57 napisał:

Złota jest 11g, więc była tańsza niż złom :) Tylko w lombardzie tak tanio kupisz - sprawdzone. Dziwi mnie to, że powinni się znać na swoim fachu a w większości się nie znają.

Ja nie widziałem tego czasomierza,  11g wagi samej koperty to chyba "waga piórkowa" .

 

Bardzo ładny, estetyczny zegareczek. 

Gratulacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobieda bardzo ładna warto było ją kupić, fajnie że trafiła w dobre ręce :)  i z pewnością jest rzadziej spotykana niż złote Poljoty. Jak poszukasz na all.. to znajdziesz w zakończonych.

Edited by etz

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, zadra napisał:

Ja nie widziałem tego czasomierza,  11g wagi samej koperty to chyba "waga piórkowa" .

 

Bardzo ładny, estetyczny zegareczek. 

Gratulacje.

Jak na tak mały zegarek to bardzo ciężki. Weź pod uwagę że większość szwajcarów jest w kopertach wydmuszkach gdzie złota jest 6-8 gram. Większość radzieckich to waga 11-15 grami zawsze jest to lite złoto.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Kirov57 napisał:

Złota jest 11g, więc była tańsza niż złom :) Tylko w lombardzie tak tanio kupisz - sprawdzone. Dziwi mnie to, że powinni się znać na swoim fachu a w większości się nie znają.

Raczej obracają taką ilością towaru, że nie mają czasu szukać w necie takiej samej z papierami, na której będzie podana waga złota w zegarku. Żeby sprawdzić samemu, musieliby "rozbebeszyć" zegarek, wyciągnąć szkiełko, stwierdzić czy koronka też złota. Nie wiem za ile poszedł zegarek Kchrapka, ale lombard na pewno nie był stratny:)

 

A zegarka Krzyśkowi oczywiście gratuluję!

Edited by MadGravediGGer77

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, MadGravediGGer77 napisał:

Raczej obracają taką ilością towaru, że nie mają czasu szukać w necie takiej samej z papierami, na której będzie podana waga złota w zegarku. Żeby sprawdzić samemu, musieliby "rozbebeszyć" zegarek, wyciągnąć szkiełko, stwierdzić czy koronka też złota. Nie wiem za ile poszedł zegarek Kchrapka, ale lombard na pewno nie był stratny:)

 

A zegarka Krzyśkowi oczywiście gratuluję!

 

Wiesz, w ruskich zegarkach nie ma specjalnie filozofii, wystarczyłoby żeby ktoś z tej sieci liczącej kilkaset lombardów opracował tabelkę ze zdjęciem zegarka i przybliżoną masą i wartością zegarka i rozdysponował między innymi i byłoby po temacie. Trudniej jest przy damkach, bo ich była cała masa, ale męskich jest już tyko kilkanaście rodzajów I to naprawdę wiele zachodu nie wymaga. Oni nigdy nie są stratni, stratny jest klient który im to sprzedał dużo poniżej wartości, podobnie jak kiedyś sławetnego Łucza, któremu "denko się nie domykało". Nawet w przypadku damek na brasoletach jest prosty sposób na szacowanie bez rozbierania - trzeba wiedzieć ile ważą bebechy

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Kirov57 napisał:

Oni nigdy nie są stratni, stratny jest klient który im to sprzedał dużo poniżej wartości, podobnie jak kiedyś sławetnego Łucza, któremu "denko się nie domykało". Nawet w przypadku damek na brasoletach jest prosty sposób na szacowanie bez rozbierania - trzeba wiedzieć ile ważą bebechy

 

Jak taki mały  radziecki zegarek przyniesie starsza osoba lub ktoś kto ukończył tylko gimnazjum, a nawet studia - to bardzo małe szanse aby takie osoby pomyślały, że ten zegarek jest złoty...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, art_69 napisał:

 

Jak taki mały  radziecki zegarek przyniesie starsza osoba lub ktoś kto ukończył tylko gimnazjum, a nawet studia - to bardzo małe szanse aby takie osoby pomyślały, że ten zegarek jest złoty...

 

Wydaje mi się że raczej działa to w drugą stronę, często AU na kopercie jest odbierane jako czyste złoto:)  No bo żółte i punca :D Problem jest jak ktoś przyniesie złoty z przekonaniem, że jest złoty i usłyszy "Panie, jakie złoto, pozłacany" od kogoś kto się nie zna lub co gorsza chce oszukać. Podobnie jak oszacować wartość nie znając masy złota i nie rozbierając zegarka? Tylko poprzez wycenę pracownika, który niekoniecznie wie co i jak bo jest niedostatecznie przeszkolony - zegarków jest masa, więc logiczne że nie wszystko wie, ale powinien mieć gdzie sprawdzić, taki wewnętrzny  katalog. Nie rozbierze i nie sprawdzi bo w większości przypadków nie wie jak i pewnie by uszkodził. 

 

Za tą Pobiedę podejrzewam że dali sprzedającemu jak za przeciętna ruską damkę z tego okresu, tj 4,5-5,5  g czyli ok 650 zł, marża lombardu 100% minus podatek i prowizja Allegro. I dziwić się dlaczego ludzie wolą sprzedać u jubilera na wagę i werk puścić na olx :(

 

Wykształcenie tu chyba nie ma znaczenia, tylko szeroko pojęta mądrość i zaradność życiowa. Znam  profesora, który jest tak nierozgarnięty, że głowa mała, a po przeciwnej stronie niejeden z nas zna chłopka - roztropka, niby bez wykształcenia formalnego a obrotnego i zaradnego jak mało kto.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Kirov57 napisał:

 

Wiesz, w ruskich zegarkach nie ma specjalnie filozofii, wystarczyłoby żeby ktoś z tej sieci liczącej kilkaset lombardów opracował tabelkę ze zdjęciem zegarka i przybliżoną masą i wartością zegarka i rozdysponował między innymi i byłoby po temacie. Trudniej jest przy damkach, bo ich była cała masa, ale męskich jest już tyko kilkanaście rodzajów I to naprawdę wiele zachodu nie wymaga. Oni nigdy nie są stratni, stratny jest klient który im to sprzedał dużo poniżej wartości, podobnie jak kiedyś sławetnego Łucza, któremu "denko się nie domykało". Nawet w przypadku damek na brasoletach jest prosty sposób na szacowanie bez rozbierania - trzeba wiedzieć ile ważą bebechy

Sieć tych lombardów jest wielka, bywam czasami w dużych miastach (Wrocław, Warszawa, Kraków, Rzeszów) i wiem, że zegarki stanowią tam promil ich obrotu. Nie sądzę, żeby osoby, które pracują w tych przybytkach przechodziły specjalne szkolenie (raczej nie zarabiają tyle, by opłacało się je szkolić; wyszkolone same mogłyby kupować przedmioty nieodebrane i odsprzedawać dalej).  Płacąc za biżuterię, sztućce czy nawet zapakowane LEGO, kolejkę PICO nie będą sprawdzać unikalności. Tak samo jest z zegarkami, które tylko dla nas są ciekawe. To, że komuś z miłośników zegarków uda się kupić  coś ciekawego poniżej wartości materiału, z którego zostało to wykonane, to bardzo dobrze")

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby się tarczę dało do pasówki włożyć, to byłby efekt... ale sekunda nie w tym miejscu.

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, JanekTheFizyk napisał:

Tylko się upewnię, że długo szukałeś czarnej rosyjskiej Mołni, nie radzieckiej?

Bo generalnie to ciekawa, ale... ;)

Raczej chodzi o mechanizm bez wykończenia niklem, oszczędności ery transformacji,. Rzadko widywany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak chodzi mi o ten model bo na tarczy jest już Russia, mechanizm surowy, do bólu i ciekawostka że z roku 1990 wg pokazanego dowodu zakupu, natomiast dekret o rozwiązaniu ZSRR to dopiero 1991 rok. Tarcza sama w sobie naprawdę fajnie się zapowiada, zwłaszcza jak ją umyję. Podobnie wskazówki. Indeksy kładzione nie malowane. Osobiście tych zestawów jeszcze nie widziałem w zalewie mechanizmów okresu transformacji i późniejszym gdzie były już niklowane. Radziecka cały czas na liście ;) Rosyjska jak widać odhaczona.

Były koperty stalowe do mołni z sekunda na 6-ce, czas na poszukiwania.

Edited by krywoj75

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak chodzi mi o ten model bo na tarczy jest już Russia, mechanizm surowy, do bólu i ciekawostka że z roku 1990 wg pokazanego dowodu zakupu, natomiast dekret o rozwiązaniu ZSRR to dopiero 1991 rok. Tarcza sama w sobie naprawdę fajnie się zapowiada, zwłaszcza jak ją umyję. Podobnie wskazówki. Indeksy kładzione nie malowane. Osobiście tych zestawów jeszcze nie widziałem w zalewie mechanizmów okresu transformacji i późniejszym gdzie były już niklowane. Radziecka cały czas na liście  Rosyjska jak widać odhaczona.
Były koperty stalowe do mołni z sekunda na 6-ce, czas na poszukiwania.
A na dowodzie zakupu jest numer mechanizmu ? Pytam bo raczej te mechanizmy pochodzą z lat 1995-2008 ,w krótkim okresie były też z antywsytrząsem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie nic poza potwierdzeniem zakupu w Anglii i opisu "Black dial Molnija 3602" koniec 1990 roku

Edited by krywoj75

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, TenPrzegryw napisał:

Taki oto nabytek dzisiaj do mnie przyjechał i jestem bardzo zadowolony bo stan jest ładny.

 

Piękne Big Zero! Ekstra stan. Takiego właśnie szukam 🙂 Gratki!


Szukam ładnej tarczy do złotego Kirowskiego. POMÓŻCIE!!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj żadne zakupy, a w związku z nudami w domu (a se wolne wziąłem do końca tygodnia, a okazało się, że żona MUSI pracować w związku z absencjami w szpitalu) porobiłem dwa znajdesy niczym znany nam z forum Sebastian (starsi stażem wiedzą).

Poljot - zdarty chrom, wyprofilowana koperta, lekkie szczotkowanie, kompletne odnowienie mechanizmu (to był taki zegarek jak na ostatnim zdjęciu, tylko scharatany okrutnie).

Czajka/wostok - to już inwencja po całości ale jak widać kompatybilność ruskich części nie zna granic :D :D 

Taka produkcja z dwóch dni ;)

IMG_20201229_203445.jpg

IMG_20201229_202738.jpg

fea979924318b9c84b79be3522bc.jpg


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.