Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Paweł Bohacz

No i po zegarku... KURIER

Recommended Posts

No i po zegarku mozna powiedzieć...

 

Zamówiłem kuriera, aby przewieźć zegarek z punktu A do punktu B. Wiele razy to robiłem, jak i pewnie wiekszość tutaj i nie spodziewałem sie żadnych przykrosci - zegarek typu vintydż ;) Wartość w granicach 7-14tyś zł. Ubezpieczyłem na 5tyś zł - bo co się może stać.

 

Zegarek był u znajomej, ktorą poprosiłem o zapakowanie w pudełko, owiniecie taśmą i wrzucenie w dwie koperty bąbelkowe. Kurier przyjechal i nie odebrał przesyłki - bo listu nie było wydrukowanego. Powiedział, ze jesli bedzie list to on przyjedzie. Zadzwoniłem do kuriera powiedziałem, ze list przewozowy został wydrukowany, a on na to że w dniu dzisiejszym nie odbierze, ma przesyłkę "w d*pie" i nie bedzie sie wracał :blink:

 

Poprosiłem ładnie o imię i nazwisko, zadzwoniłem do centrali z pytaniem o co biega... Pani w centrali przeprosiła mnie i zapewniła, ze przesyłka zostanie odebrana...

 

 

I została - zegareczek przyszedł rozwalony w cholere :(

 

Szkło popekane, wskazowki oderwane, os balansu i balans poszly w cholere, nie wiem co jeszcze - jutro lece do zgarmistrza zobaczyc jakie jeszcze sa straty :mellow:

 

 

Cóż można powiedzieć - ludzie to *^%$#?$#@ :angry:

 

 

 

PS

Protokół reklamacji został wypełniony - ciekaw jestem jak sprawa zostanie załatwiona przez kuriera... Miał ktoś z Was takie doświadczenia? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspolczuje Ci, zawsze mam stresa kiedy wysylam zegarek. To co Ciebie spotko to czyste zlosliwe skurywsynstwo. Mam nadzieje, ze znajdzie sie winny i poniesie konsekwencje.


Pozdrawiam. Jedrzej 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koles powinien dostac wilczy bilet i zostac wywalony na zbity pysk za takie cos. Mam nadzieje, ze uda Ci sie zalatwic sprawe z pozytywnym skutkiem dla Ciebie.

 

Zbyszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coz tu powiedziec , wyglada ze sie pan kurier "odwdzieczyl " . Brak slow , mam nadzieje ze dostaniesz pieniadze z ubezpieczenia a I koszty naprawy nie beda za duze

Ja osobiscie. Jak sprzedaje zegarek w Polsce to zawsze na zasadzie odbioru osobistego , nie wysylam

 

Irek


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jeszcze takich doświadczeń z kurierem nie miałem, choć wysyłałem sporo delikatnego sprzętu, głównie teleskopy astronomiczne, no i do tego szkła itp.

 

Ale szczerze uważam że powinieneś nie odpuścić, bo sam z siebie to by się zegarek dobrze zapakowany nie rozleciał, ewidentnie kurier po chamsku coś z tą paczką zrobił. Nie odpuść, musi wyjść na Twoje a facet do końca życia roboty nie powinien dostać.

 

Cóż mniej warte paczki to ja się przyzwyczaiłem pocztą wysyłać, bo w sumie powiem wam że nie mam złego zdania o poczcie, był taki okres że wysyłałem dużo paczek, i wszystkie szybko docierały nienaruszone. No ale wiadomo zegarek za taką kwotę to lepiej kurierem.. tylko szkoda naprawdę że trafiłeś na takiego chama.


Nie ma rzeczy których nie da się naprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad kurierami nie ma kontroli,mi nie dostarczyli dokumentow pilnych przez kilka dni piszac ze nie bylo mnie w domu,mialem sledzenie przesylki zagranicznej,opieprzylem przez telefon za nieprawde i poskutkowalo.

Zegarek takiej wartosci to strata duza ,teraz krecenie z naprawa i od cholery problemow.Wspolczuje Ci mam nadzieje ze ich udupisz bo brak slow na takie zachowanie.Zeby jeszcze kupujacy byl wyrozumialy.

Nie ma reguly z jakiej sa firmy , zawsze sie trafi czarna owca.

Pozdrawiam janek


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaka to firma kurierska?

 

Też mnie to bardzo interesuje.

Napisz koniecznie po sprawie, czy dostałeś odszkodowanie.

Nie chcę Cię straszyć, ale chyba będziesz mocno stratny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej. Nie odpuszczej, uważam że bez problemu udowodnisz że zniszczenia nastąpiły nieprzypadkowo, a wtedy możesz korzystac dodatkowo z powództwa cywilnego o ile straty przekroczą wartość ubezpieczenia.

 

 

Pzd be-ja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo za słowa otuchy!

 

Nie chciałbym na tym etapie zdradzać publicznie jakiej firmie kurierskiej to sie zdarzyło, aby nie zaszkodzic sprawie. Obiecuje jednak napisac jak sprawa została zakończona...

 

Wysyłalem bardzo dużo rzeczy delikatnych, wartosciowych - z reguły kurierem, poniewaz nie ufam PP, nigdy nic sie nie stało - tym razem zawiodła firma, ktorej ufałem najbardziej :mellow:

 

 

Domyślam się, że zostało to zrobione z premedytacją, bo nie widzialem jeszcze tak skatowanego zegarka... Ktos musial dosłownie mlotkiem go tluc :(

 

Jutro (w sumie juz dzis) lece do zegarmistrza obadac straty - na razie nie wyglada to dobrze :mellow:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem u zegarmistrza jest troche dobrych i złych wiesci...

 

w przypadku mechanizmu:

 

oś i balans przetrwały - nie wiem jakim cudem :blink:

wyskoczyła z mechanizmu jakaś sprężynka niewiadomego pochodzenia...

 

Kluczyk / koronka urwana

Bransoleta jest do wymiany :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masakra. Z bólem serca to czytam... Mam nadzieję,że uda się wyciągnąć konsekwencje i ten cham zostanie ukarany! Oczywiście trzymam też kciuki za zegarek i odszkodowanie! Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest dość trudne do uwierzenia. Są rzeczy, które cywilizowanemu człowiekowi trudno pojąć. Bo ktokolwiek to zrobił, jeśli zrobił to specjalnie - cywilizowany nie jest. Chyba, ze może jest po prostu chory i wymaga leczenia. To też nie jest wykluczone. Oczywiście zawsze jest kakaś tam szansa, ze to był jakiś wypadek... Choć w takie zbiegi okoliczności niełatwo uwierzyć :(


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

zastnawialem sie z moim zegarmistrzem nad mozliwoscia przypadkowego uszkodzenia...

 

jednak sa ewidentnie widoczne 3 uderzenia...

 

jedno boczne, ktore uszkodzilo koronke

 

drugie centralne od gory lub od dolu - szklo i rozprostowanie zapiecia bransolety

 

trzecie od gory koperty, ktore uszkodzilo maskownice bransolety oraz 2 jej ogniwa :blink:

 

 

zdjecia z opisem poszly do firmy kurierskiej i teraz pozostaje czekać - maja 30 dni na odpowiedz - licze, ze stanal na wysokosci zadania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesc. Skoro nam tutaj -zyczliwym - trudno w to uwierzyc, to osobom rozpatrujacym reklamacje, tym bardzej bedzie trudno. Wydaje mi sie ,ze to trudna sprawa. Wielu sprzedawcow na Allegro, prosi o otwieranie przesylek w obecnosci kuriera. Czy w Twoim przypadku tak bylo , czy tez paczka zostala otworzona po podpisaniu odbioru ? Wiele lat temu podobna sprawe opisywano w magazynie "HIFI i Muzyka", kurier dostarczył paczke z drogim wzmacniaczem( 25k pln ) do testow.Po rozpakowaniu okazalo sie ,ze obudowa wzmacniacza jest powaznie uszkodzona. Paczka szla od dystrybutora, ktory ręczył za nieskazitelny stan wzmacniacza. Mimo wielkiej zlosci i staran , niczego nie wskorali w reklamacjach u przewoznika. Zycze Ci cierpliwosci i zelaznych nerwow, powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostal poruszony ciekawy watek - sprawdzania paczki przy kurierze. Czy np. zamawiajac przesylke o wiekszej wartosci mam prawo wymagac aby byla ona otworzona przy kurierze i ewentualnie spisac stosowne oswiadczenie jesli jej stan budzi zastrzezenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paczka została otworzona w obecnosci kuriera - zrobilem nawet sesje zdjeciowa z milym Panem, ktory mi ta paczkę dostarczyl ;)

 

zostal sporzadzony takze protokol szkody ;)

 

 

Firma, ktora dostarczala paczke jest wg mnie najlepsza w kraju, wiec mam nadzieje, ze nie bedzie uciekac od odpowiedzialnosci

 

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z kurierem jest jak z kelnerem...


www.opal.za.pl www.brykietlodz.za.pl www.drewno-opalowe-detal.gsi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez trzymam kciuki....a temu kolesiowi co to zrobil to bym lapy pourywal.....przy samej d***** :angry:


" tylko Seiko " Damian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paczka została otworzona w obecnosci kuriera - zrobilem nawet sesje zdjeciowa z milym Panem, ktory mi ta paczkę dostarczyl ;)

 

zostal sporzadzony takze protokol szkody ;)

 

 

Firma, ktora dostarczala paczke jest wg mnie najlepsza w kraju, wiec mam nadzieje, ze nie bedzie uciekac od odpowiedzialnosci

 

:)

 

Są ubezpieczeni od zniszczeń i zaginięcia przesyłek. Nie będzie żadnych problemów bo masz protokół uszkodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są ubezpieczeni od zniszczeń i zaginięcia przesyłek. Nie będzie żadnych problemów bo masz protokół uszkodzenia.

 

Ja tak optymistycznie bym się nie nastawiał jeżeli to UPS czy np. DHL, bo jak poczytasz regulamin to dowiesz się, że biżuteria może być przesyłana do 500usd, czy jakoś tak, a oni zegarki właśnie do tej kategorii zaliczają.

Tak więc trzymam kciuki, ale kiepsko to widzę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tak optymistycznie bym się nie nastawiał jeżeli to UPS czy np. DHL, bo jak poczytasz regulamin to dowiesz się, że biżuteria może być przesyłana do 500usd, czy jakoś tak, a oni zegarki właśnie do tej kategorii zaliczają.

Tak więc trzymam kciuki, ale kiepsko to widzę ;)

 

O tym ograniczeniu regulaminowym nawet nie pomyślałem.

 

Ale "na szybko" znalazłem w DHL 5000 Ł dla zegarków:

 

http://www.dhl.co.uk/en/express/shipping/shipping_advice/prohibited_commodities.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.