Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

sleza

zegarek klubowy 2013

Rekomendowane odpowiedzi

W wolnej chwili zadzwonię do Marcina w sprawie Copernicusa. Pewno wrodzona skromnośc nie pozwala mu na uczestniczenie w przepychankach.

 

Schaumburg zna temat i przetwarza.

 

schaumburggnom2f.jpg

 

 

Bardzo ciekawy model. Jak by troszkę podbajerować był by super watch.

Teoretycznie mamy już 3 producentów:

1. Catorex

2. Schaumburg

3. Christopher Ward

 

Może więc kolejna ankietka? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka słów w temacie projektu 2013, przepychanek, uszczypliwości, wyboru bazy i ankiet :)

 

Żeby demokracja funkcjonowała musi działać w określonych ramach.
 Takich ram nie da rady ustalić na naszym forum, na żadnym forum!!! 


Jeżeli będziemy realizowali ten projekt za pomocą sond w ramach tzw. demokratycznych reguł to albo nic nie wyjdzie albo wyjdzie kaszalot.

 

A teraz napiszę wam dlaczego :)

 

Brałem udział w kilku projektach klubowych i mam kilka spostrzeżeń, które warto wziąć pod uwagę.


Potraktujcie poniższe spostrzeżenia i uwagi jako mój punkt widzenia. Nie chce nikogo urazić ani dezawuować czyjejś pracy.

 

Po pierwsze: osoba biorąca na swoje barki taki projekt albo się zniechęci do kolegów/forum albo zostanie za życia okrzyknięta świętą.

Dlaczego? Tu chyba każdy jest w stanie sam wypisać kilka punktów. Ale fakt jest taki, że taka osoba pomimo wielkiej pracy zawsze dostaje za to, że jej się chciało.

 

Po drugie: tworzenie zegarka poprzez sondy to droga do "piekła"

"Pytania są tendencyjne" jak to powiadał klasyk. Nie powinno się robić ankiet bez planu i jasnego celu gdzie chcemy się znaleźć po całej procedurze. Warto przygotować wszystkie ankiety z wyprzedzeniem i je omówić.
 Weźmy obecną ankietę. Wiem, że miała wybadać preferencje.

Pytanie co nam powiedziała:

tak naprawdę nie wiele

trzymając się wyników wiemy, że zegarek powinien kosztować powyżej 3500 zł i wpisywać się w styl casual ale czy na pewno???

Przecież nie wiemy czy osoby głosujące na budżet powyżej 3500 chciały taki styl??? Ja głosowałem na chrono pow. 3500 zł

Czy to znaczy, że zgodzę się na casual pow. 3500?

Są głosy, że tych co chcą tańszy zegarek jest wiecęj od tych co głosowali na przedział powyżej 3500 zł.

To jest fakt :) jest więcej. I co z tego wynika?

 

Po trzecie: głosują wszyscy. Nawet ci co nie zamierzają kupić zegarka. I to nie chodzi tylko o głosowanie czy zegarek ma byc w takim czy innym budżecie ale o głosowania na temat wskazówek, tarczy, graweru itp. To słaba droga. Jestem pewien, że gdyby w głosowaniach i podejmowaniu decyzji brały tylko osoby, które kupią zegarek to wszystkie zegarki wyglądałyby inaczej.

 

Ja wiem, że ciężko jest na początku podjąć decyzję o kupnie zagarka zanim zostanie zaprojektowany ale plusem jest to, że ma się realny wpływ na jego wygląd. Nie trzeba się kłócić i wymieniać uszczypliwości bo osoby niezainteresowane głosu nie mają. Tu też łatwiej o kompromis. Wiem, że mój adwersarz nie jest hejterem tylko chce dobry zegarek tak jak ja. W ostateczności zawsze można sprzedać swój udział w projekcie.

 

Jak można podejśc do tematu zegarka klubowego 2013?

 

Jak zawsze jest kilka dróg

 

Pierwsza droga. Wybieramy lidera (z bogosławieństwem stowarzyszenia). Możemy zrobić demokratyczną sondę :) głosuje każdy kto jest na forum min. 3 m-ce (to przykład ale ważne żeby to był okres w którym można poznać kolegów/koleżanki) Wąska grupa “świetych” robi rozeznanie wśród producentów. Każdy może zostać świętym :) Święty ustala kto jest się wstanie podjąc takiej limitacji, ustala modele bazowe, ustala zakres modyfikacji (przynajmniej wstępnie), ustala minimalną ilość na którą zgodzi się producent oraz wstepną cenę. Lider robi ankietę I gosujemy nad konkretami.

W demokracji trzeba najpierw ustalić kto ma prawo głosować. Niech glosuje każdy ale głos to deklaracja: tak wpłacam zaliczkę na ten zegarek jak wygra.

Po głosowaniu wiemy co jest bazą. Każdy może przystąpić do projektu poprzez wpłatę zaliczki. Nad wyglądem zegarka głosują ci co są w projekcie (czyt. Wpłacili zaliczki). Nad wszystkim czuwa, ustala zasady I prowadzi project lider.

 

Droga druga. Mamy firmę i model bazowy. Zapraszamy projektantów żeby po wsłuchaniu się w “głos ludu” przygotowali swoje propozycje. Najlepszy projekt wygrywa i wchodzi do produkcji. Może nie jest to idealne rozwiązanie ale przy Aquariusie się sprawdziło. Każdy projekt był omawiany w oddzielnym wątku. Każdy mógł przekazać swoje uwagi ale za projekt ostatecznie odpowiadał twórca. Projektant, którego projekt wygra ma prawo wyboru numery i np niższą cenę. Każdy dopłaci 10 zł więcej do swojego czasomierza żeby podziękować za dobry projekt, który kupuje.

 

Droga trzecia to droga klubowca 2014. Odgórnie przygotowana propozycja. Propozycja wychodzi ze stowarzyszenia. Prosta decyzja: wchodzę w temat lub nie.

 

Podsumowując:

Potrzebujemy lidera projektu zegarka klubowego 2013.

Niech lider wskaże drogę

Ustalmy na jakich zasadach pracujemy I kto ma prawo głosu.

 

A teraz zdradzę wam tajemnicę. W większość z was nie będzie zadowolona z wyboru.

Nie ważne jaki będzie producent, jaka będzie cena, jaki będzie styl. Po prostu w większości zegarek się nie spodoba

ale nie mówcie o tym nikomu, to tajemnica :0

 

Tak już jest ten świat

 

PS przepraszam za literówki i mały chaos ale mam nadzieję, że przekaz będzie jasny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Christopher Ward na razie nie dał mi odpowiedzi czy wogóle jest zainteresowany zrobieniem zegarka. Więc może lepiej wstrzymac się z ankieta do czasu odpowiedzi.


Noszenie zegarka na który mnie nie stać to taki sam przypał jak noszenie podróby.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Christopher Ward na razie nie dał mi odpowiedzi czy wogóle jest zainteresowany zrobieniem zegarka. Więc może lepiej wstrzymac się z ankieta do czasu odpowiedzi.

 

Można wiedzieć jak wyglądało to zapytanie? I czy takie zapytanie nie powinno wyjść od zarządu/branży i po uzgodnieniu czegokolwiek? Bo jak tak każdy będzie wysyłał jakieś zapytania to nie zdziwmy się jak żadnej odpowiedzi nie dostaniemy.

Czym bardziej profesjonalne i konkretne zapytanie to szansa na zainteresowanie ze strony producenta większe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady Spy , zapytanie to zapytanie o możliwość wyprodukowania a nie zapewnienie, że na pewno taki projekt z tym akurat producentem powstanie.

Kto pyta...nie błądzi. Ale prawdą jest że od większości firm nie dostaniecie nawet odpowiedzi na maila. Po prostu Was oleją. Szczególnie te znane i o nieskazitelnej reputacji latami budowanej przez marketingowców. Jak firma usłyszy o limitacji 50sztuk to zazwyczaj oleje. Takich osób z różnych krajów zapewne które piszą takie zapytania do znanych firm jest mnóstwo :-) Nie jesteśmy jedyni na świecie. I uwierzcie mi nie mamy się czego wstydzić.

Dla producenta zegarek dla jakiegoś forum jest tak samo traktowany jak limitacja dla kółka różańcowego z gwatemali i urzędu pocztowego z Luksemburga . Limitacja to limitacja jak jest zapytanie o dużą limitację to ktoś może odpowie ( węszy zarobek) , oczywiście nie Certina, Fortis itd...bo takie firmy robią limitacje po 2000sztuk i to one decydują jaką sobie limitację zrobić a nie ktoś z zewnątrz. Jak jest zapytanie o 50 sztuk to odpowiedzą bardzo nieliczni..bardzo bardzo....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zgadzam ze spy :)

można pisać do wszystkich firm i robić z siebie błazna tylko po co?


Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zgadzam ze spy :)

można pisać do wszystkich firm i robić z siebie błazna tylko po co?

 

No to ja też się zgdzam, po co pytać kogokolwiek, przecież można od razu wybrać Glycine, Eposa, Schaumburga lub Davosę i najlepiej wszystkie te firmy na 5 lat do przodu i problem mamy załatwiony. Po co się wysilać, skoro idealne rozwiązanie mamy pod ręką


czas nie chodzi spać

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... i do tego nie trzeba robić z siebie błazna. (facepalm) <_<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto pyta...nie błądzi. Ale prawdą jest że od większości firm nie dostaniecie nawet odpowiedzi na maila. Po prostu Was oleją.

 

Myśle, że to olewanie może być spowodowane takim właśnie lekkim podejściem - a, zapytam, co mi szkodzi.

I teraz producent musi ocenic czy dane zapytanie jest na tyle poważne, żeby mu się chciało sprawdzić czy może "na boku" wcisnąć ileśtam sztuk, sprawdzić czy ma mechanizmy etc. Jeśli, w ogóle, wie czego się od niego wymaga.

 

Na razie praktycznie nic nie jest określone a już poszło zapytanie w naszym imienu. Dlatego chciałbym się dowiedzieć o co pytamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapytanie było czy wogóle jest możliwośc zrobienia limitki i jaki ewentualnie byłby możliwy zakres zmian.

Nie sądze żeby zadając pytanie ktokolwiek robił z siebie błazna.

A żeby zadac konkretne zapytanie to trzeba mieć jakieś konkrety, a do tego na razie daleko.


Noszenie zegarka na który mnie nie stać to taki sam przypał jak noszenie podróby.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja też się zgdzam, po co pytać kogokolwiek, przecież można od razu wybrać Glycine, Eposa, Schaumburga lub Davosę i najlepiej wszystkie te firmy na 5 lat do przodu i problem mamy załatwiony. Po co się wysilać, skoro idealne rozwiązanie mamy pod ręką

+1

Widze że dyskusja zmierza w tym kierunku, a każda inna propozycja jest od razu negowana.

Więc może od razu trzeba powiedzieć że limitka będzie z którejś z tych firm albo żadna.

I problem z głowy.


Noszenie zegarka na który mnie nie stać to taki sam przypał jak noszenie podróby.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spy - idąc Twoim tokiem myślenia to powinniśmy najpierw wybrać producenta ( nie pytając go o nic ) zrobić projekty tarczy, przejść kilkomiesięczny proces akceptacji projektu przez wszystkich forumowiczów, ustalić cenę "sobie" "jakąś nam wygodną" i na sam koniec napisac do firmy czy nam takiz egarek zrobi. Po czym dostać odpowiedź że nie sa w ogóle limitkami zainteresowani albo nie dostać jej w ogóle. I rozpocząć zabawę od nowa :-)

 

Doskonały sposób na zmarnowanie kilku miesięcy. Gratulacje :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Ja wcale nie widze, żeby zmierzała w tym kierunku. To ja np. zaproponowałem Schaumburga bo akurat mam w planach nabyc ich zegarek. Ktos inny - nie pamiętam kto porzucił temat Eposa, padały tez propozycje CW, Catorexa, innych i tyle. Przeciez po to jest ten wątek aby dyskutować a skoro nikt inny nie podrzuca innych firm to mamy to co mamy. Nie zauważyłem aby np. TIK TAK wciskał nam Eposa, Davosę czy Schaumburga a tylko niektóre osoby, majace chyba do Niego jakies osobiste "ale", próbuja caly czas to wmawiac, mieszając w tym wątku. Wystarczy przecyztac go od początku i da się to jak na dloni zauważyć. Troche zaczyna mnie to wkurzać bo w ten sposob do niczego nie dojdziemy :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spy - idąc Twoim tokiem myślenia to powinniśmy najpierw wybrać producenta ( nie pytając go o nic ) zrobić projekty tarczy, przejść kilkomiesięczny proces akceptacji projektu przez wszystkich forumowiczów, ustalić cenę "sobie" "jakąś nam wygodną" i na sam koniec napisac do firmy czy nam takiz egarek zrobi. Po czym dostać odpowiedź że nie sa w ogóle limitkami zainteresowani albo nie dostać jej w ogóle. I rozpocząć zabawę od nowa :-)

 

Doskonały sposób na zmarnowanie kilku miesięcy. Gratulacje :-)

 

Tu akurat racja, najpierw trzeba wiedziec czy firma wogóle jest zainteresowana wykonaniem projektu dla nas a nie tylko czy My jestesmy zainteresowanie jej zegarkiem. Jak firma będzie na TAK mozna ciągnąc temnat, tak jak kolega QV zrobił z Catorexem. Jka będziemy mieli chociazby wstępna pozytywną odpowiedź od inncyh, jak no. CW czy Schaumburg będziemy wiedzilei jaki mamy wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie zastanówmy się przede wszystkim, czy napewno chcemy, żeby to był zegarek.


czas nie chodzi spać

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ja wtrącę swoje 3 grosze...

Uważam, że zegarek klubowy raz w roku to zły pomysł. Zbyt często.

Osoby, które mają jakiś zegarek klubowy będą chciały coś innego - a te osoby, które zerezygnowaly/przegapiły/są nowe - mogą chcieć tego, co już było.

 

Czy nie lepiej w podgrupach gromadzić zainteresowanych diverem/lotnikiem/garnitutowcem i tworzyć inicjatywy skupiające osoby zainteresowanye konkretnym typem customa niż próbować wszystkich zadowolić.

 

Myślę, że forum jako społeczność dojrzewa do forumowca ( jako produktu identyfikacji z klubem) co kilka lat - niejako samoistnie.

Zbyt częste tego typu inicjatywy powodują siłą rzeczy mniejsze zainteresowanie grupy faktycznie skłonnej taki zagarek nabyć.

Powoli tworzy się klub zainteresowany zakupem grupowym ciekawego zegarka.

 

 

Ja za to chętnie pobawiłbym się inną konwencją - ciekawym zegarem ściennym - np z syperluminową na wskazówkach i indeksach, np małą sekundą - o tarczy zaprojektowanej przez nas i obudowie nawiązującej do kopery zegarka - albo np stylizowanym na chronometr okrętowy.


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie idealną bazą byłby ten pokazywany wcześniej Catorex,

PLUSY:

- możemy zrobić tarcze według własnego projektu,

- producentowi wystarczy, że umieścimy na tarczy tylko jego logo,

- no i oczywiście centralna sekunda :)

 

catinc.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Klaudiuszem, na moje oko bardziej chwyciłby pomysł grupowego zakupu "jakiegoś" zegarka niż kolejnego klubowca. Oczywiście to żadna propozycja, po prostu spostrzeżenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbyt częste tego typu inicjatywy powodują siłą rzeczy mniejsze zainteresowanie grupy faktycznie skłonnej taki zagarek nabyć.

Dokładnie! Nic dodać, nic ująć.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro juz mowa o Cartorex to moja propozycja wyglada tak:

Baza to C'Tradition.

 

Sory za jakosc przerobki ale na 5 min roboty nie wyglada zle :D

 

PS: Kto zgadnie jaki model przerobilem? :D

 

Tylko czy Cartorex moze zrobic taka tarcze? :D

post-45091-0-59527000-1360607265_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również się zgadzam

No to ja też się zgdzam, po co pytać kogokolwiek, przecież można od razu wybrać Glycine, Eposa, Schaumburga lub Davosę i najlepiej wszystkie te firmy na 5 lat do przodu i problem mamy załatwiony. Po co się wysilać, skoro idealne rozwiązanie mamy pod ręką

A pisz gdzie chcesz tylko nie szargaj dobrego imienia klubu swoim podpisem, bo nikt Cię do tego nie upoważnił.


Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Portuguese HandWound


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klaudiusz ma absolutnie rację! Pamiętam jeszcze gorące dyskusje sprzed roku-ma być klubowy czy " kupię jak nie będzie miał logo KMZiZ"! Glycine klubowy zdaje się ,że ciągle dostępny, tegoroczny Squale znalazł z trudem 33 chętnych!

Niestety formuła zegarka klubowego musi dojrzewać-bez sensu co roku spierać się , kłócić czy wyzywać .

Droga w stronę zakupów grupowych to chyba najlepsza droga! Realizacja konkretnego projektu i zebranie chętnych !

Wtedy uniknie się niepotrzebnego straty czasu ,nerwów! I jest szansa,że temat będzie gromadził tylko zainteresowanych danym projektem!

A klubowe projekty oficjalne robić z okazji okrągłych rocznic czy wydarzeń!

Zapraszam zresztą do raczej smutnej lektury wątków zegarków klubowych


@rtur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli mialby byc limitowany Schaumburg to ja sie pisze z wielka checia. Pawle a czy moze latwiej byloby z Ceramaticiem? Moze i tu warto by wysadowac u Schaumburga? . GT duzy ale moze lezy na tyle fajnie, ze nie czuc tej wielkosci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro juz mowa o Cartorex to moja propozycja wyglada tak:

Baza to C'Tradition.

 

Sory za jakosc przerobki ale na 5 min roboty nie wyglada zle :D

 

PS: Kto zgadnie jaki model przerobilem? :D

 

Tylko czy Cartorex moze zrobic taka tarcze? :D

 

Fajny :-)

Myślę, że właśnie takie proste projekty bez zbędnych udziwnień mają największą szansę powodzenia.

 

Co do tego co napisał Klaudiusz. Oczywiście ma dużo racji. Ale zobaczcie...ten temat zegarka 2013 rozpoczęty został 2 tygodnie temu a my już wszyscy się "podpalamy" ferujemy wyroki i przepowiadamy przyszłość.

 

Spokojnie Panowie :-) więcej luzu. Poczekajmy na chodźby pierwsze porządne wizualki i wtedy będziemy mieli nad czym dyskutować.

Naprawdę 2 tygodnie tematu a my oczekujemy już że za chwilę wyłonimy zwycięzcę i producent z kopyta zacznie produkowac nam zegarek.

 

Mimo wszystko uważam ze juz jak na 2 tygodnie sporo cennych rzeczy sie o sobie dowiedzielismy, wiemy mniej wiecej w jakim kierunku podąrzać....itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.