Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Rekomendowane odpowiedzi

Rejestrował ktoś z Was ramę Treka po zakupie? Niby dawno temu wyświetlił mi się monit welcome to Trek family... ale po kilku miesiącach dalej nie mam maila zwrotnego.

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Triptical napisał(-a):

Rowerowy pornos grubego kalibru

ta rama jest przecudnie zrobiona - Panowie z Antidote umieją w ramy :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 lat minęło jak jeden dzień :) i ta ekscytacja szukania i dobierania części z całego świata. Nowe, używane, zbieranie kasy, szukanie deali - dobre wspomnienia

Edytowane przez Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I odeszło jak każda rzecz 😅.

To było używane w jakiś zawodach czy z mikrofibrą na traskach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na zawody nie byłem nigdy dobry - w sensie jak startować to po jakieś miejsca a nie 2 polowa stawki ;) wiec traski w kraju i za granica (zdjecie akurat z Ruzemberok'a) ale bez mikrofibry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Jan napisał(-a):

11 lat minęło jak jeden dzień :) i ta ekscytacja szukania i dobierania części z całego świata. Nowe, używane, zbieranie kasy, szukanie deali - dobre wspomnienia

Też to przerabialem swego czasu. I z perspektywy stwierdzam , że ta cała gonitwa była gowno warta. A wspomnienia jak wspomnienia, w pamięci pozostaly trasy które się zrobiło a nie kupa aluminium i tytanu na ktorych się je zrobiło. Carbon był wtedy jeszcze za drogi.

Edytowane przez souls_hunter

Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, souls_hunter napisał(-a):

Też to przerabialem swego czasu. I z perspektywy stwierdzam , że ta cała gonitwa była gowno warta. A wspomnienia jak wspomnienia, w pamięci pozostaly trasy które się zrobiło a nie kupa aluminium i tytanu na ktorych się je zrobiło. Carbon był wtedy jeszcze za drogi.

Dziadek z wujkiem co wozili do mleczarni  po 2x20l rowerami ukraina zawsze powtarzali, pamiętaj wnuczuś, nim mniej ruchomych części w rowerze tym lepiej. Stwierdzenie odnosiło się wtedy do Wigry 3 i Jubilatów bo i z czasem w Ukrainie ramy były spawane. 

 

Patrząc na to ile ja muszę serwisować swoje enduro do tego co na nim jeżdżę to szlak mnie trafia. Wczoraj musiałem rozbierać sztycę teleskopową bo siodełko takie luzy dostało... i zawsze coś jest do zrobienia a raptem tydzień w górach siedziałem.

Edytowane przez Burns

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tydzień haratania w dobrym terenie (takie finale np) to czasem dla sprzetu jak rok jazdy na luzniejszych lokalnych trasach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wczoraj z kolegą z dawnych lat studenckich ustawiliśmy sobie wypad rowerowy. Gdańsk - Cedry Małe - Kiezmark - Sztutowo - Mikoszewo prom do Świbna i powrót przez Sobieszewo. Wyszło 105 km, mimo, że był to wyjazd mocno rekreacyjny /niestety za mało jeżdżę regularnie :(/  to czas jazdy wyszedł 6:42 ze średnią prędkością niecałe 16 km/h ja jestem zadowolony. Następnym razem jedziemy pod samą granicę i nocleg pewnie w Piaskach :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i ponownie problem z zapinką od łańcucha. Niby kupiłem porządną a i tak się rozciągnęła. Nie ma wyjścia i musiałem pozbyć się zapinki. Teraz łańcucha bez rozkucia nie zdejmę z ramy.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co rozciągnęła się i co ? Chyba rozciągnęła się jak i cały łańcuch czy bardziej niż wszystko ? Co się dzieje ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponad 32 stopnie i 74 km, trzeba było się schładzać limoniada
fd8b980ee369679e70d18769df759e99.jpg
535a2833ec0a9acc256b06b49a8a4b12.jpg
d0cd849f38e40221d88aca8bcad03284.jpg


"Jesteśmy architektami swojego przeznaczenia" Albert Einstein

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W końcu zmieniłem licznik na mam nadzieję działający bo przewodowy. Szkoda mi pieniędzy na drogie działające bezprzewodowe. Ale zrobiłem po swojemu, czyli ukryłem przewody jak tylko mogłem. Znaczy puściłem je przez rurę od amortyzatora, co wymagało ich przecięcia i zlutowania. Ale jakoś przewód przez szyszkę przeszedł, no to się udało.

Wiem, że opona łysa, ale najpierw muszę wymienić te w aucie.

IMG_20220813_202343.jpg

IMG_20220813_202409.jpg

IMG_20220813_202422.jpg

Plus coś do ozdoby.

IMG_20220813_211323.jpg


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.