Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
chrono-craze

Klub Miłośników Zegarków ROLEX

Recommended Posts

Godzinę temu, Maserati napisał:


Osoby które nadmiernie przeżywają sytuacje kolejkową Rolexa to głównie forumowicze .

Na tych samych forach jest też druga grupa która dyma tą pierwszą mając lepsze dojścia do źródełka.
Trzecia grupa to loża szyderców która ma bekę z tych życiowych dramatów😁

 

I zycie sie kreci... Kazdy jest zadowolony, a Rolek najbardziej 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Kurzy napisał:

Też myślę o wycieczce do Wiednia. 

Uważam, że przyjemniej będzie się negocjowało w Salzburgu lub Grazu. W Wiedniu jest za dużo turystów, potencjalnych zainteresowanych więc i negocjacje są trudniejsze. Chociaż w obecnej sytuacji związaną z pandemią może być różnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Maserati napisał:


Osoby które nadmiernie przeżywają sytuacje kolejkową Rolexa to głównie forumowicze .

Na tych samych forach jest też druga grupa która dyma tą pierwszą mając lepsze dojścia do źródełka.
Trzecia grupa to loża szyderców która ma bekę z tych życiowych dramatów😁

czytasz ekspercie legendarny coś oprócz forum ? bo jakbyś czytał np forum Rolex ( spoko możesz użyć tłumacz google) to miałbyś szersze spojrzenie ... 

18 minut temu, anbru napisał:

Uważam, że przyjemniej będzie się negocjowało w Salzburgu lub Grazu. W Wiedniu jest za dużo turystów, potencjalnych zainteresowanych więc i negocjacje są trudniejsze. Chociaż w obecnej sytuacji związaną z pandemią może być różnie.

ciekaw jestem panowie gdzie jesteście w stanie wynegocjować rabat na Roleksy.. w Wiedniu powiadacie.. a nie, za dużo turystów ( szczególnie jak jest godzina policyjna całodniowa ) aaaa w Grazu  lub Salzburgu...

może na lotnisku w Monachium ? 

informacje z przed pięciu lat to archeologia 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, dariusz chlastawa napisał:

czytasz ekspercie legendarny coś oprócz forum ? bo jakbyś czytał np forum Rolex ( spoko możesz użyć tłumacz google) to miałbyś szersze spojrzenie ... 

ciekaw jestem panowie gdzie jesteście w stanie wynegocjować rabat na Roleksy.. w Wiedniu powiadacie.. a nie, za dużo turystów ( szczególnie jak jest godzina policyjna całodniowa ) aaaa w Grazu  lub Salzburgu...

może na lotnisku w Monachium ? 

informacje z przed pięciu lat to archeologia 

Po pierwsze, jest szansa wynegocjować rabat i nie napisałem, że na wszystkie modele.

Po drugie, nie napisałem, że akurat w tej chwili. Czytam wiadomości i wiem, że w większości krajów są różne ograniczenia.

Po trzecie, na lotnisku w Monachium nie kupowałem zegarków.

Po czwarte, informacje nie z przed pięciu lat ani nawet nie z przed roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, dariusz chlastawa napisał:

czytasz ekspercie legendarny coś oprócz forum ? bo jakbyś czytał np forum Rolex ( spoko możesz użyć tłumacz google) to miałbyś szersze spojrzenie ... 

ciekaw jestem panowie gdzie jesteście w stanie wynegocjować rabat na Roleksy.. w Wiedniu powiadacie.. a nie, za dużo turystów ( szczególnie jak jest godzina policyjna całodniowa ) aaaa w Grazu  lub Salzburgu...

może na lotnisku w Monachium ? 

informacje z przed pięciu lat to archeologia 


Jestem patriotą i w pierwszej kolejności szerze kaganek edukacji tutaj, w moim kraju.

Edited by Maserati

  1. Legendary watch guru. Exciting and controversial.
  2. An undisputed expert. Epic recommendations. 
  3. 👍one and only, Maserati. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, anbru napisał:

Po pierwsze, jest szansa wynegocjować rabat i nie napisałem, że na wszystkie modele.

Po drugie, nie napisałem, że akurat w tej chwili. Czytam wiadomości i wiem, że w większości krajów są różne ograniczenia.

Po trzecie, na lotnisku w Monachium nie kupowałem zegarków.

Po czwarte, informacje nie z przed pięciu lat ani nawet nie z przed roku.

To na jakie modele są te rabaty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, RysiekOchodzki napisał:

To na jakie modele są te rabaty?

Proponuję sprawdzić osobiście. Nie zajmuję się sprzedażą zegarków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, dariusz chlastawa napisał:

czytasz ekspercie legendarny coś oprócz forum ? bo jakbyś czytał np forum Rolex ( spoko możesz użyć tłumacz google) to miałbyś szersze spojrzenie ... 

 

Szersze spojrzenie, tzn. jakie?

Zdarza mi się zaglądać na różne fora, w tym wymienione, ale nie wiem co masz na myśli. Co z czytania różnych for w kontekście sprzedaży Roleksów ma wynikać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, machlo napisał:

 

Szersze spojrzenie, tzn. jakie?

Zdarza mi się zaglądać na różne fora, w tym wymienione, ale nie wiem co masz na myśli. Co z czytania różnych for w kontekście sprzedaży Roleksów ma wynikać?

Legendarny Ekspert ( lotus potus czy jak mu już tam - kolejne wcielenie ) pisze, że osoby ktorę nadmiernie przeżywają to głównie forumowicze ( cytowałem treść ) tymczasem np w USA też tak przeżywają .. Wystarczy poczytać grupy czy inne fora roleksomaniaków 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@dariusz chlastawa +1👍. Czyli już nie musisz szukać na amerykańskich forach. Przeczytasz tutaj legendę i wiesz🙂


  1. Legendary watch guru. Exciting and controversial.
  2. An undisputed expert. Epic recommendations. 
  3. 👍one and only, Maserati. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Maserati napisał:


Jestem patriotą i w pierwszej kolejności szerze kaganek edukacji tutaj, w moim kraju.

Kaganek czego? ...aha, patriota...nadaje się na ministra (d)edukacji 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prostą zasadę stosuje Rolex a de facto Kruk - popyt przewyższa podaż to cena idzie w górę. Nic dodać nic ująć.

A, że robią to na kursie euro to taka półsublimowana sztuka zrobienia wyższej marży.

Nikt nam nie każe kupować tych zegarków, a jednak wszyscy żywnie o nich dyskutujemy...:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, I_love_britney napisał:

Prostą zasadę stosuje Rolex a de facto Kruk - popyt przewyższa podaż to cena idzie w górę. Nic dodać nic ująć.

A, że robią to na kursie euro to taka półsublimowana sztuka zrobienia wyższej marży.

Nikt nam nie każe kupować tych zegarków, a jednak wszyscy żywnie o nich dyskutujemy...:)

Zastanawia mnie tylko jedno. Skoro produkują 800tys zegarków rocznie, niektórzy czekają dwa, trzy lata na zegarek, to powinno być na rynku 2,4mln plus minus zegarków marki Rolex. Czy naprawdę popyt jest tak duży że ponad 2,4mln ludzi czeka na roleksy😳?

Wydaje mi się że robiona jest z tego kolejna legenda zegarkowa. O podaży i popycie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadałem w tym wątku pytanie o źródło potwierdzające informację o wielkości produkcji rzędu 800 000 - 1 000 000 sztuk i jak narazie bez odzewu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, bazant napisał:

Zadałem w tym wątku pytanie o źródło potwierdzające informację o wielkości produkcji rzędu 800 000 - 1 000 000 sztuk i jak narazie bez odzewu.


Rolex nie publikuje tych danych dlatego przytoczona przez Ciebie estymacja to jedynie szacunek funkcjonujący w przestrzeni medialnej.
800 000+ Rolex

200 000+ Tudor.

Zdaje się że można byłoby sprawdzić liczbę wydanych certyfikatów COSC dla Rolexa ale jeśli dobrze pamietam to od kilku lat nie jest już publikowana roczna liczba certyfikatów per brand tylko w totalu. Tak czy inaczej i tak byłaby to tylko estymacja dotycząca certyfikatów a nie produkcji zegarków.

 


  1. Legendary watch guru. Exciting and controversial.
  2. An undisputed expert. Epic recommendations. 
  3. 👍one and only, Maserati. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

hm piszesz Dareczku ze  nie zgadzasz sie z tym ze to forumowicze głównie przeżywaja, a nastepnie piszesz ze w USA tez przeżywaja co można przeczytać na forach roleksmaniaków. Nastepnym raze czytam  bez piwerka bo coś  nie moge sobie poradzić z tą treścią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmiana na ręce i powrót do ulubionego egzemplarza6e4bd0444813ab19247cd199f86e0d52.jpg

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest vitriol
8 hours ago, sbsqad said:

Zastanawia mnie tylko jedno. Skoro produkują 800tys zegarków rocznie, niektórzy czekają dwa, trzy lata na zegarek, to powinno być na rynku 2,4mln plus minus zegarków marki Rolex. Czy naprawdę popyt jest tak duży że ponad 2,4mln ludzi czeka na roleksy😳?

Wydaje mi się że robiona jest z tego kolejna legenda zegarkowa. O podaży i popycie. 

Nie, 2,4mln ludzi nie czeka.

800tys to wartość rocznej produkcji sztuk wszystkich modeli, wszystkich referencji.

W 2018r rolex miał 450 różnych modeli/referencji, wśród tych modeli są stalowe Professional (na które jest hype i listy), ale są też Cellini, modele two-tone i te w pełnych metalach szlachetnych - hype jest zero.

Stalowych pożądanych professional jest może z 10 modeli, Rolex wykorzystuje je żeby sprzedawać pozostałe 440 modeli, AD wykorzystują je żeby zarobić trochę dodatkowej kasy przez kolegów dealerów grey-marketu.

Edited by vitriol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma co, fabryka leci swoim tempem i swoim stałym planem zarobkowym i wychodzi im to pięknie w sumie. To jak rynek reaguje na towar to już w sumie Rolex chyba ma gdzieś. Wiele jest towarów które są produkowane w jednostajnym tempie a zapotrzebowanie jest znacznie większe. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, bazant napisał:

Zadałem w tym wątku pytanie o źródło potwierdzające informację o wielkości produkcji rzędu 800 000 - 1 000 000 sztuk i jak narazie bez odzewu.

Są różne internetowe dane, wiarygodność niech każdy oceni sam.

Przykład

https://monochrome-watches.com/business-analysis-of-the-swiss-watchmaking-industry-in-2014/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnosząc się jeszcze do strategii Rolexa.

 

1. Zapewne stado marketingowców pracuje nad tymi produktami - nic odkrywczego.

2. Owe stado marketingowców robi strategię i tutaj jest wiele wariantów jednym z nich jest manipulacja popytowa hypowanych modeli ss(daytona, sub, seadweller, gmt).

3. Następstwem tych kroków jest spekulacja cenowa na rynku wtórnym co pośrednio będzie wpływać na cenę retail nowych rolków z salonu - widzimy to w PL, gdzie kruk pozwala sobie na przelicznik 4,7 przy kursie 4,47 przy zerowych zniżkach na markę.

4. Rolex kreuje produkt niedostępny i pożądany - dwie cechy produktów naprawdę luksusowych - nie każdy może to mieć i nie chodzi tylko o kasę, a 

najlepsze w tym wszystkim jest to, że robi to przy ogromnym wolumenie...

 

imo duży szacun do firmy za podejście biznesowe do sprzedaży i kreację tego co się dzieje na rynku. Umieją robić szmalec fest.

 

Niestety traci na tym podejściu taki entry customer, co nigdy nie doczeka się na swojego kermita... jedyne co mu zostanie to taki wystawowy dziwnie scustomizowany DJ albo niszowy Air King...(bynajmniej ja to widziałem live w Rolexie)...

 

Edited by I_love_britney

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do Kruka, to nie do końca jest tak, że może robić sobie z kursem EUR co chce. Gdyby tak było powinien hity przeliczać po kursie 6 PLN 🙂 Polityka Roleksa jako producenta zakłada, aby w każdym kraju EU zegarki kosztowały mniej więcej tyle samo. Oczywiście wahania kursu i różne stawki VAT (w EU bodajże od 19% do 27%) powodują, że ceny nigdy nie będą identyczne, ale zbliżone. Zauważcie, że po uwzględnieniu maks. rabatów, kursu i różnic VAT ceny końcowe dla klientów nie różnią się o więcej niż 5-7% (poprawcie mnie jeśli się mylę), czyli stosunkowo mało. Na tyle mało, że śmiem twierdzić, że nikt kto wykłada 40-50k na zegarek nie będzie sobie robił żadnych weekendowych wycieczek, żeby "zaoszczędzić" 2-3k. Co innego targować się o każdy 1k w lokalnym salonie a co innego poświęcać czas na zakup (no chyba, że czas kupującego nie jest nic warty 😉 ).

Jak w Polsce Submarinera można było kupić z rabatem 10% i punktami na kartę, to jego cena na metce była sporo wyższa niż np. w Niemczech (po przeliczeniu po kursie NBP), tylko tam rabat to było 2-3% i brak punktów. Gdyby Kruk mógł dowolnie kształtować swoje ceny w PLN, to nigdy by ich nie obniżał, a miało to miejsce z 2 razy w ciągu ostatnich kilku lat, gdy złotówka umocniła się względem euro. Oczywiście abolutnie nie bronię Kruka, natomiast mam wrażenie, że naginają ten kurs, ale muszą uważać, żeby nie przegiąć i nie podpaść Roleksowi.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.