Aby nie bylo tak pesymistycznie to to jest ten moment dziejowy ze chiny przejmà kontrole nad swiatem ale to takze moim zdaniem nie bedzie trwalo wiecznie. Oni takze utkną w momencie dobrobytu, przestanie im sie chcieć, stracą kontakt z rzeczywistoscia i w momencie samouwielbienia przestana byc innowacyjni. Najwieksza sila czlowieka to nadal jego glowa. Europa musi znalezc dla siebie nowe miejsce. Poza tym byc moze to naturalne cykle rozwoju cywilizacji. Innowacyjnych Majów i Egipcjan juz nie ms z nami. Gdzie jest Konstantynopol ? Gdzie Grecy ? dzis jest potega Chin ale za kilkadziesiat lat moze byc jeszcze ktos inny.
Jak to bylo w dniu Swira: " to że nie napierdalam na poczcie od 7 rano stemplem nie znaczy ze nie pracuję ! "
Nie trzeba pilnikiem obrabiac kopert aby dobrze zyc i uznac ze jestesmy kims !🙂
Z wlasnych doswiadczen z chinczykami wiem ze nadal brakuje im wyczucia designu, proporcji, tego co wypada a co nie. Maja sile i technologie ale nadal sa obszary w ktorych odstają. Posilkuja sie specjalistami z europy aby tworzyc produkty globalne. Gust ewoluuje znacznie duzej niz technologia.