Przede wszystkim dosyć drogi był i ściskało, ale spełnia zadanie rewelacyjnie. Przemyślana konstrukcja. Przynajmniej na obecne resztki błota plecy i 4 litery czyste. Zobaczmy jak z kątem montażu przy deszczu czy nie trzeba skorygować. Minus to opieranie roweru tylnym kołem o drzewo czy słupki, trzeba uważać, żeby mu krzywdy nie zrobić albo nie przekrzywić na montażu. Chciałem go założyć do enduro, ale tak rurki tylniego trójkąta są grube na dwa palce i nie starcza gumki, żeby je objąć.