"Wszystko na sprzedaż" - Andrzej Łapicki robi sobie "selfie" opierając się o dach (pożyczonego) Renault 16. Jak myślicie, czy to może być jakiś Longines Conquest? Bo logo jakieś takie "uskrzydlone"
Jakiś czas temu zaciekawił mnie, więc przymierzyłem sobie i zrobiłem zdjęcie, niestety bardzo kiepskie:
Niebieskie tarcze bywają fajne, tym razem jednak całość wydała mi się trochę zbyt krzykliwa. Pasek nie pasuje też najlepiej do tarczy.
Chyba jeszcze nie było - Wempe dla HSV, z całkiem ciekawym rezultatem i kolejnym w temacie świetnym sekundnikiem:
Miałem zawsze pewien sentyment do HSV, także z powodu niezwykle oryginalnego herbu. Został tu wykorzystany w sumie dość zachowawczo na deklu, za to fajnie na sekundniku. Ciekawe możliwości dałaby może kwadratowa koperta. A w kwestii kolorów - HSV jest jednym z tych klubów, które mają znaczącą różnicę między barwami w herbie i na strojach. Tu zdecydowanie postawiono na założycielskie barwy herbu. Dla mnie brakuje jednak trochę biało-czerwonych akcentów (może - alternatywny czerwony pasek?).
Fajny artykuł, z ciekawym wyjaśnieniem niuansów z przeszłości firmy. Sam zegarek bardzo mi się podoba - wrzucić go tylko na fajnego mesha i jest idealnie.
Właściwy człowiek na właściwym miejscu i z właściwym zegarkiem - czyli legendarny Attilio Lombardo, dawniej piłkarz, a dziś trener Sampdorii celebrujący trzecie zwycięstwo z rzędu! Na nadgarstku masywny Rolex Sea Dweller.
Obejrzałem "Wartość sentymentalną" - podobała mi się nawet jeszcze bardziej niż się spodziewałem. Doskonale skomponowana opowieść, z kilkoma mistrzowskimi momentami. Rzadko dziś trafiam w kinie na tak kompletne, angażujące filmy.
Mnie najbardziej podoba się oczywiście Polerouter - zwłaszcza na ciekawej bransolecie. Zastanawiam się jednak, czy jest wygodna, skoro chyba nie przepuszcza powietrza na stosunkowo dużej powierzchni? No i czyszczenie jej może zająć chwilę dłużej. Ale wygląda efektownie. Zresztą, bransoleta w Cabrioletach jeszcze lepsza.
@Dirty Harry, wkrótce na spokojnie przeczytam sobie Twoje najnowsze wpisy - widzę, że tradycyjnie jest tam mnóstwo ciekawych informacji i spostrzeżeń.
U mnie natomiast w obu heritage jest już ponownie mesh - czyli najbardziej lubiany przeze mnie sposób noszenia zegarka:
Wiem, że już było, ale ten kadr z "Wszystkich ludzi prezydenta" warto powtarzać, bowiem w niewielu filmach w jednym ujęciu pojawia się aż tak mocny aktorsko skład: Hoffman, Redford, Robards, Warden i Balsam:
Każdy w genialnej formie, a Redford dodatkowo ze swoim prywatnym Rolexem Submarinerem 1680.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.