Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dariusz chlastawa

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    8046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Ostatnia wygrana dariusz chlastawa w dniu 10 Maja 2018

Użytkownicy przyznają dariusz chlastawa punkty reputacji!

Reputacja

691 Mistrz

O dariusz chlastawa

  • Tytuł
    Autor WoW

Kontakt

  • Strona WWW
    http://wowbook.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Hobby
    zegarki, książki, strzelectwo

Ostatnie wizyty

23327 wyświetleń profilu
  1. bardzo dziękuję Czy wprowadzenie i po rozmowie są dłuższe to nie sprawdzałem, szczerze mówiąc ale zależało mi na tym aby dobrze przedstawić P.T.Czytelnikom sylwetkę rozmówcy,.. może przesadziłem ale myślę że są tego warci
  2. Jejku ! bardzo dziękuję za tak dociekliwe i piękne podsumowanie, widać że czytałeś z uwagą i pełnym zaangażowaniem Co do stalowego Lefty to mój błąd ( ale napisałem, że za wszystkie błędy ponoszę wyłączną odpowiedzialność) za który przepraszam, oczywiście chodziło o stalowego GMT z koronką po lewej stronie.. Poprawię się ale już w wersji angielskiej
  3. Bardzo dziękuję za miłe słowa, książka jeszcze dostępna, aczkolwiek stan magazynu zbliża się do ostatniej 100, więc niedługo koniec pierwszego wydania Na pocieszenie dodam, że w 2027 będzie ogłoszona podczas W&W druga, a jej zawartość, okładka i zaproszeni współtwórcy dwóch rozdziałów/opowieści powinni Was wszystkich pozytywnie zaszokować Wydanie anglojęzyczne powinno być dostępne mocno przed świetami 2026
  4. tej marki już nie ma tzn CFB https://wowbook.pl/blog/dlaczego-rolex-musial-zabic-carl-f-bucherer
  5. Pamiętacie jeszcze Ebla z lat 80. i 90.? Sport Classic, charakterystyczne falujące bransolety, świetne chronografy z El Primero, później kaliber 137 i Le Modulor. To była marka, która naprawdę miała coś do powiedzenia w zegarmistrzostwie. Tymczasem właśnie ogłoszono wczoraj, że Movado sprzedaje 95% udziałów w Eblu za 66,5 mln dolarów. Cała firma jest więc wyceniana na około 70 mln USD. Zaciekawiła mnie ta kwota, więc postanowiłem zajrzeć do historycznych sprawozdań finansowych Movado. I wyszła z tego dość interesująca historia. W 2004 roku Movado kupiło Ebla za około 45 mln dolarów. Po 22 latach, uwzględniając inflację, obecna wycena całej firmy jest realnie niższa od pierwotnej ceny nabycia. Ale najciekawsze są konkretne decyzje zarządu. W 2011 roku Movado postanowiło zrezygnować z rozwijania własnych mechanizmów Ebla. W sprawozdaniach znalazłem również milionowe odpisy, korzyści podatkowe wynikające z przejętych strat firmy i inne interesujące elementy tej inwestycji. Co ciekawe, nie jest wcale przesądzone, że Movado finansowo na Eblu straciło. Natomiast trudno nie odnieść wrażenia, że przez te dwie dekady marka utraciła znaczną część dawnego prestiżu i zegarmistrzowskich ambicji. A teraz pojawia się naprawdę ciekawy zwrot akcji. Ebla przejmują inwestorzy związani z François-Paulem Journe'em, Chanel i Pierre'em Jacques'em, wieloletnim szefem De Bethune. Czyżby po latach Ebel miał wreszcie szansę wrócić do poważnego zegarmistrzostwa? Przygotowałem na ten temat szerszy artykuł, w którym zestawiłem historię marki z dokumentami finansowymi Movado. https://wowbook.pl/blog/ebel-sprzedany-po-22-latach-niewykorzystanych-szans Jestem ciekaw Waszych opinii, szczególnie osób posiadających starsze Eble. Czy uważacie, że ta marka ma jeszcze szansę wrócić do dawnej pozycji? A może Movado po prostu zrobiło z niej biznes, który nie potrzebował już ambitnych konstrukcji mechanicznych?
  6. a propos marki Ebel https://wowbook.pl/blog/ebel-sprzedany-po-22-latach-niewykorzystanych-szans
  7. Drodzy Klubowicze, wielu z Was zna mnie z lat spędzonych w KMZiZ: ze spotkań, corocznych prezentacji niezwykłych ludzi, których gościliśmy np Kurt Klaus, Max Büsser, Franck Müller, Peter Speake Marin, Bernhardt Lederer, wielu firm od AP przez Omegę, TH, deBethune, Panerai, Bovet, HYT i wiele innych, ciekawych rozmów, wyjazdów na SIHH i Baselworld. Z tych doświadczeń, ale też z ciekawości tego, co dzieje się wokół zegarków, powstała książka „WoW – Watcher of Watches”. To 424 strony o współczesnym zegarmistrzostwie: jego historii, mechanizmach i technologiach, ale też o ludziach, marketingu, rynku wtórnym, zegarkowych mitach i decyzjach, które wpływają na całą branżę. W książce znalazło się 15 rozmów przygotowanych specjalnie do projektu WoW, między innymi z Maxem Büsserem, Jeanem-Claude’em Biverem, Karim Voutilainenem, Laurentem Ferrierem i braćmi Grönefeld. Całość uzupełniają ręcznie wykonane ilustracje Huberta Bociągi oraz zdjęcia Piotra Rosińskiego. Pierwsze wydanie sprzedało się w ponad 1300 egzemplarzach w niespełna dwa miesiące, w letnim okresie. Teraz przygotowuję pełną edycję angielską, która trafi do czytelników poza Polską, jak również dodruk wydania polskiego. Zależało mi, żeby stworzyć książkę, w której zegarki są punktem wyjścia do opowieści o ludziach, pomysłach i świecie, jaki wokół nich zbudowaliśmy, którą czyta się jak powieść a nie jak encyklopedię czy poradnik zegarmistrzowski. Mam nadzieję, że wielu z Was znajdzie w niej coś ciekawego, niezależnie od tego, czy kolekcjonuje zegarki od lat, czy dopiero odkrywa tę pasję. Książkę można zamówić w sklepie forumowym KMZiZ. Egzemplarze zamówione przez sklep klubowy podpisuję i opatruję dedykacją przygotowaną dla Klubowiczów: https://zegarkiclub.pl/forum/store/product/9-wow-%C2%B7-watcher-of-watches/ Jeśli już ją czytaliście, chętnie dowiem się, który temat lub rozmowa zostały z Wami najdłużej.
  8. Przecież hobby nie musi być związane z zawodem... miałbym opowiadać tylko o tworzeniu operatora komórkowego MVNO ?? W pracy neurolog, w domu humanista ..
  9. W Rzeszowie będę gościem z prezentacją na Konferencji Naukowo-Szkoleniowej "Bieszczadzkie Dni Neurologiczne" w Rzeszowie, 6 listopada 2026 r. Wiem, że brzmi to egzotycznie, ale mój wykład jest w panelu Sesja humanistyczna Przewodniczą: dr med. Dariusz Bielecki 20 min. Dr n. med. Lucjan Bednarz: Mózg tyrana - jak władza wpływa na neurobiologię 20 min. Dariusz Chlastawa: Dlaczego dorosły człowiek poświęca kilka lat życia książce o zegarkach 20 min. Prof. dr hab. Piotr Tutka: Legendarne perfumy dla mężczyzn
  10. Za nami wieczór autorski w warszawskiej Kawiarni Zegarmistrzowskiej. Była pełna sala, sporo pytań, dużo rozmów o zegarkach, zegarmistrzostwie, niezależnych twórcach i historiach, które znalazły się w książce. Były też tematy, których w WoW nie ma, bo od momentu jego wydania ten projekt cały czas się rozwija. Dla mnie było to spotkanie szczególne również dlatego, że przez wiele lat właśnie KMZiZ był miejscem, w którym mogłem dzielić swoją pasję do zegarków z innymi. Tym bardziej cieszy mnie, że dzisiaj mogę wracać do takich rozmów już z WoW na stole. Dziękuję wszystkim, którzy przyszli. Szczególnie miło było zobaczyć na sali również osoby z naszego klubowego środowiska, Piotr przyjechał aż z Poznania.. Frekwencja i liczba pytań pokazały mi jeszcze jedną rzecz: warto robić takie spotkania częściej. Nie tylko jako klasyczne wieczory autorskie, ale przede wszystkim jako okazję do rozmowy o zegarmistrzostwie i ludziach, którzy je tworzą. Kilka zdjęć z wieczoru poniżej. bedą kolejne spotkania, na razie Warszawa i później Rzeszów, ale jeśli znajdzie się gościnne miejsce w Katowicach to czemu nie
  11. Drodzy Klubowicze, dziś, 6 października o godz. 18:00, będę gościem Kawiarni ZEGARMISTRZOWSKIEJ na spotkaniu autorskim poświęconym mojej książce „WoW – Watcher of Watches”. Nie zamierzam przez półtorej godziny opowiadać, jaka to świetna książka i dlaczego należy ją kupić 😉 Chciałbym raczej opowiedzieć trochę o tym, co wydarzyło się przez kilka lat jej powstawania: o spotkaniach i rozmowach z ludźmi zegarkowego świata, historiach, które ostatecznie trafiły do książki, tych, które się w niej nie zmieściły, oraz o kulisach 15 wywiadów przygotowanych specjalnie do WoW. Będzie więc trochę zegarmistrzostwa, trochę historii, trochę marketingu, trochę branżowych absurdów i zapewne kilka anegdot, których na papierze nie odważyłem się umieścić. To dla mnie również szczególne spotkanie, bo przez wiele lat właśnie KMZiZ był ważną częścią mojej zegarkowej drogi, a bez tych wszystkich rozmów, spotkań, sporów i ludzi poznanych przez lata ta książka prawdopodobnie nigdy by nie powstała. Jeżeli macie dziś wolny wieczór, będzie mi bardzo miło Was zobaczyć. 📍 Kawiarnia ZEGARMISTRZOWSKA (Warszawa ul.Muszyńska 23 wejście główne od ulicy Okrężna) 📅 6 października, godz. 18:00 Po spotkaniu będzie oczywiście możliwość pogadania i zdobycia dedykacji. serdecznie zapraszam Darek
  12. Jak lubię ten projekt i podoba mi się to jednak pisanie o najstarszej marce świata to lekka przesada.. taka ona "najstarsza" jak Albert Riele 1888 albo Blancpain 1735 ( nota bene wg Twojej logiki to już Favre nie jest najstarsza bo Blancpain kłamie na tarczy o dwa lata wcześniejszym powstaniu) Nie ma nic ośmieszającego, szczególnie że to ściema marketingowa z tym "najstarsza"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.