Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

jak luzna powinna byc bransoleta i jak nosic zegarek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 kamiltar

kamiltar
  • Nowy Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 09 sierpień 2010 - 13:03

witam wszystkich i prosze o Wasza pomoc.
Moze pytanie nie na miejscu, ale mam problem z którym chce sie z Wami podzielic.

A mianowicie kupilem sobie zegarek na bransolecie i mam dylemat jak go nosic.
Pierwsze skrocilem go o dwa ogniwa i "wisial" mi na nadgarstku, w sumie mi to odpowiadalo ale jak oparlem moje rece o np biurko to wtedy blokowal mi sie miedzy dlonia a reka, co moze bylo bolesne albo bardzo niewygodne. Skrocilem go o nastepne ogniwo i teraz mam go tuz nad nadgarstkiem i potrafie wcisnac miedzy bransolete a reke maly palec reki.
Teraz mi to nieodpowiada chyba ze musze sie przyzwyczaic.
Jak wy nosicie swoje zegarki?
zegarek to seiko snda25p1
dzieki
  • 0

#2 Gość_Duniek_*

Gość_Duniek_*
  • Gość

Napisano 09 sierpień 2010 - 13:12

Ważne jest aby bransoletę skrócić z obu stron a nie tylko jednej. Zawsze możesz regulować poprzez zmiany pozycji teleskopów.
Dołączona grafika
  • 0

#3 yasiooo

yasiooo

    nie lubię kwarcoków

  • Użytkownik
  • 1174 postów
  • Gadu-Gadu: 723829
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 09 sierpień 2010 - 13:53

Zdaje się, że bransolety powinno się nosić tak, by były lekko luźne i nie opinały łapy, jak sznurek baleron. Jestem przeciwnikiem też stylu odwrotnego: "joł madafaka, czek dys ałt nyga" - czyli luźnej stali zatrzymującej się na połowie dłoni, i podjeżdżającej prawie pod łokieć, gdy ręka jest podniesiona. Tak, jak mówi Duniek - pokombinuj z teleskopami przy zapięciu i dobierz rozmiar tak, by było optymalnie - cokolwiek to znaczy w Twoim przypadku. Bo prawda jest taka, że to Tobie ma być wygodnie a jednej szkoły noszenia zegarków na bransolecie nie ma :)
  • 0

#4 tomekr89

tomekr89

    KIEROWNIK

  • Użytkownik
  • 1107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 09 sierpień 2010 - 15:52

Bransoleta powinna być tak dopasowana, by nie zaciskała ręki podczas upałów, gdy ręka puchnie. Tzn. by w największy upał była na granicy uciskania, ale żeby nie uciskała (tzn. żeby dało się ją jako tako poruszać na prawo i lewo).

Problem jest w zimie, gdy ręka ma mniejszy obwód - wtedy zegarek zlatuje dość nisko na dłoń i w sytuacji gdy się na przykład przewrócisz i podeprzesz rękoma - w najlepszym wypadku wyłamiesz teleskopek. W najgorszym urwiesz "ucho" z koperty, wygniesz ogniwa i jeszcze rozetniesz skórę na nadgarstku. W związku z tym, wiele bransolet ma możliwość małej regulacji (parę mm), ale jeśli zdarzy się, że nie ma - cóż - nic nie zrobisz, taki urok bransolet :)
  • 0

#5 ricardo216

ricardo216

    po prostu lubię :)

  • Użytkownik
  • 3668 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 09 sierpień 2010 - 16:01

Gdzieś czytałem, że standardowo powinien wejść w miarę ciasno palec wskazujący. Ale jak Koledzy pisali, to Tobie powinno być wygodnie. Ja np najczęściej noszę w miarę luźno bransolety- najczęściej jeden palec luźno wchodzi lub dwa na mocny wcisk.
  • 0

#6 dariusz chlastawa

dariusz chlastawa
  • Stowarzyszenie
  • 7872 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 sierpień 2010 - 16:16

Luźno , ale nie tak aby można było obrócić zegarek tarczą do wewnętrznej strony dłoni .
zawsze się trzymam tej rady i jest ok
  • 0

#7 malbert

malbert
  • Użytkownik
  • 574 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 09 sierpień 2010 - 19:33

Ja odwrotnie - luźno, ale tak by nie można było przekręcić zegarka tarczą do wewnętrznej strony nadgarstka.
  • 0

#8 snake_08

snake_08
  • Użytkownik
  • 486 postów
  • Gadu-Gadu: 715880
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisano 09 sierpień 2010 - 19:42

...najlepsza rada to...noś tak żeby było Ci wygodnie ... :)
  • 0

#9 chronofil

chronofil

    Artur

  • Moderator
  • 7354 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 sierpień 2010 - 20:23

...najlepsza rada to...noś tak żeby było Ci wygodnie ... :)


No i to rzeczywiście jest najlepsza rada :)
Z baransoletą jest jak z garderobą - nie za luźno, nie zbyt obciśle, ale w sam raz. Przy czym ktoś woli raczej "przy ciele", a ktoś bardziej luźny krój - rzecz gustu.
Zbyt luźna bransoleta na męskim przegubie wygląda źle, bo zegarek lata. Zbyt ciasna - oczywisty dyskomfort. Eksperymentując z ogniwami i regulacja zapinki na pewno znajdziesz właściwą długosć
  • 0

#10 laferty

laferty

    Marcin

  • Użytkownik
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisano 09 sierpień 2010 - 20:37

Jest jeszcze jedna opcja. Jeśli nigdy nie nosiłeś zegarka na bransolecie, to całkiem prawdopodobne, że musisz się po prostu przyzwyczaić.

Wiem, że wydaje się śmieszne ale ja tak właśnie miałem z moją pierwszą bransoletą kiedyś. Tolerowałem tylko paski i nie trawiłem bransolet. A było tak dlatego, że nigdy ich jakoś nie próbowałem nosić. Spróbowałem i na początku miałem identyczne dylematy jak Twoje - poważnie :) Ale dałem sobie trochę czasu i... od tamtej pory bransoleta, to dla mnie najwygodniejsze mocowanie zegarka na nadgarstku (i do tego w 100% bezobsługowe).

Tak, że doradzam Ci trochę cierpliwości (zmieniaj ustawienia szukając tego najlepszego ale próbuj nosić np tydzień na jednym, żeby sobie wyrobić opinię a nie kręcić się w kółko). Będzie git! :)
  • 0

#11 Krystian

Krystian
  • Użytkownik
  • 6468 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 09 sierpień 2010 - 20:43

Kurczę, coraz to dziwniejsze tematy się pojawiają :)
Ja zawsze robię tak jak snake_08 powiedział :)
Chodzi o to żeby było wygodnie. Bo jaki jest sens robić coś co cię wkurza?
  • 0

#12 Bujan50

Bujan50
  • Użytkownik
  • 371 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:SRC

Napisano 09 sierpień 2010 - 20:53

Jestem akurat w trakcie przyzwyczajania się do bransolety.W moim Seiko Premier wymieniłem pasek na bransoletę.
Bransoletę skróciłem o dwa ogniwa i czuję ją na nadgarstku.Mogłem skrócić o jedno ogniwo ale byłaby za lużna,
nie mam wyjścia muszę się przyzwyczaić.
  • 0

#13 Tomasz Bożys

Tomasz Bożys
  • Użytkownik
  • 460 postów
  • Gadu-Gadu: 11495721
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano 09 sierpień 2010 - 21:31

Zdaje się, że bransolety powinno się nosić tak, by były lekko luźne i nie opinały łapy, jak sznurek baleron. Jestem przeciwnikiem też stylu odwrotnego: "joł madafaka, czek dys ałt nyga" - czyli luźnej stali zatrzymującej się na połowie dłoni, i podjeżdżającej prawie pod łokieć, gdy ręka jest podniesiona. Tak, jak mówi Duniek - pokombinuj z teleskopami przy zapięciu i dobierz rozmiar tak, by było optymalnie - cokolwiek to znaczy w Twoim przypadku. Bo prawda jest taka, że to Tobie ma być wygodnie a jednej szkoły noszenia zegarków na bransolecie nie ma :)

Ja tam bym rzekł, że bransoletka winna być na tyle luźna, aby taki rolek dajmy na ten przykład, subtelnie spod mankiecika dresu wyzierał. Dołączona grafika
Przepraszam chłopaki ale tak jakoś mnie naszło. Tak naprawdę bransolet kiedyś nie dzierżyłem ale zmieniłem zdanie.
  • 0

#14 Degustatorr Noir

Degustatorr Noir

    Ad Absurdum

  • Użytkownik
  • 2588 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUBLIN

Napisano 10 sierpień 2010 - 17:43

A ja myślę, że dopóki bransoleta nie przelatuje za łokieć po podniesieniu ręki do góry, to jest git... :rolleyes: :rolleyes: :)
  • 0

#15 Zel Gadis

Zel Gadis

    extremis malis extrema remedia

  • Użytkownik
  • 1000 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KP w Grodkowie

Napisano 10 sierpień 2010 - 18:01

...no i żeby nie była na tyle luźna by ją można było w pasie nosić:rolleyes:
  • 0

#16 QuadrifoglioVerde

QuadrifoglioVerde

    Weteran

  • Użytkownik
  • 13166 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Vratislavia

Napisano 13 sierpień 2010 - 14:41

A może po prostu Ci ta bransolecina przeszkadza. Nie każdy lubi. Ja nie jestem wielkim fanem bransolet....fajnie wyglądają są odporne itd ale moim zdaniem mało wygodne. Skórzane paski na upał też się nie nadają bo nasiąkają potem jak gąbka....ale z pomocą przychodzi tutaj trzecie rozwiązanie mianowicie pasek gumowy :)...łatwo go dopasować do łapy a latem nie pije płynów ustrojowych i jest cały czas przyjemnie zimny :) ...niektóre są nawet zapachowe ( zapach kawy lub wanilii) :blink:

Użytkownik marcomartin edytował ten post 13 sierpień 2010 - 14:42

  • 0

#17 Matti

Matti
  • Użytkownik
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 sierpień 2010 - 10:05

Dla mojej ręki tylko bransoleta, jest mały problem latem bo się poci ale daje radę. Gumowy pasek i owszem dobra rzecz ale nie do DS 1...
  • 0

#18 QuadrifoglioVerde

QuadrifoglioVerde

    Weteran

  • Użytkownik
  • 13166 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Vratislavia

Napisano 14 sierpień 2010 - 12:04

Dla mojej ręki tylko bransoleta, jest mały problem latem bo się poci ale daje radę. Gumowy pasek i owszem dobra rzecz ale nie do DS 1...

No z DS 1 rzeczywiście wyglądało by głupio :blink:
  • 0

#19 JANUSZ003

JANUSZ003
  • Użytkownik
  • 396 postów
  • Gadu-Gadu: 31469761
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko - Biała

Napisano 04 wrzesień 2010 - 20:18

Panowie a dla mnie bransoleta jest nr. 1 bo łapka się zawsze przy poci a to nie sprzyja paskowi to praktyka z ustawieniem nie miałem żadnych problemów na pewno musi być trochę luźniejsza na nadgarstku niż pasek bo nie jest tak plastyczna .
  • 0

#20 Degustatorr Noir

Degustatorr Noir

    Ad Absurdum

  • Użytkownik
  • 2588 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUBLIN

Napisano 04 wrzesień 2010 - 21:14

Dobrej jakości bransoleta, dobrze dopasowana daje duży komfort noszenia. Kiedyś preferowałem paski , ale po przygodzie z kilkoma świetnymi bransoletami(Monster, Zodiac), teraz skłaniam się bardziej ku nim, choć i fajnym paskiem i gumą nie pogardzę.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych