Tak samo jak teraz telefon z 2004 roku no i serwis podobnie ... tylko ze szrotu. Na poważnie to będzie bardzo źle. Dziś można 100 letni samochód odpalić jeszcze, ale obecny za 100 lat... chyba się nie da.
Chciałbym poprosić o pomoc : może ktoś jest bardziej zorientowany - szukałem ale nie znalazłem zbytnio aktualnych inf. w WWW. Mam Nikona d90 (kilka lat prawie nie używałem) i chciałbym dokupić obiektyw 70-300 - wydawało mi się to proste, ale nie mogę natrafić na taki co pasuje do tego przestarzałego już modelu. Oczywiście mam na myśli jakiś tańszy do 1500zł.
U znajomych: Mazda mx5 z 1999r przywieziona z Hamburga - nie ma rdzy, a to już stare auto, 6 z salonu - mocno skorodowane tylne nadkola już po kilku latach, 323 z 1999r - to w zasadzie złom już - nadkola przednie i tylne zjedzone całkiem (wszystkie bezwypadkowe na 100%).
Revolta4 hamulce tarczowe - to musza być hydrauliczne - na linkach to bez sensu będzie- Będziesz musiał podciągać linkę w nieskończoność jak w zwykłych, a hydrauliki są bezobsługowe w zasadzie. Natomiast mi się nie udało odkręcić prawego pedała spd- załatwiłem palnik, podgrzewałem i nic... może Ktoś wie jak mocno trzeba podgrzać ?
Bez przymiarki się nie obejdzie - koniecznie usiądź na tym rowerze, nie patrz na kolor/malowanie - z czasem polubisz jak rower będzie ci odpowiadał. Trek ma dożywotnią gwarancję na ramę, mój sąsiad w 'fulu' skorzystał z takiej możliwości po kilku latach - dostał nową z aktualnego (wtedy) modelu.
Ja dziś pierwsze w tym roku 42 km , ale forma najgorsza w życiu , przed wyjazdem chciałem spd wymontować i założyć zwykłe pedały- ale prawego ni hu hu...- ukręciłem dwa klucze z dwóch stron ( z pomocą przedłużki z rurki), psikałem itp. - nie poszło, lewy poszedł łatwo. Czym można korbę podgrzać w domowych warunkach ? (SLX).
Ja ważę 111kg , niestety tu tanio się nie da, podzespoły mogą być lepsze, bądź gorsze, ale tani amorek szybko siądzie w najprostszym nawet terenie. Ja u siebie mam oś z przodu ø15mm - jak dla mnie rewelacja.
Ja mam niższy model FBS 240/E - ale nic się nie dzieje, choć też nie używam codziennie. Stołu nie mam - ale ludzie piszą na różnych forach, że za drogi . Z ciekawości co Będziesz wiercił ?
W sąsiednim mieście kontrowersje po zdarzeniu - ludzie pytają po co nosi nóż przy sobie ? ! . http://wiadomosci.com/walbrzych-pies-rzucil-sie-na-dziecko-zdesperowany-ojciec-wbil-mu-noz-w-glowe/ Przy okazji po przemyśleniu takiego zdarzenia chyba zrezygnuję z Ka-bar Dozier (back-lock niepewna blokada ?), a będę zabierał większy Ontario RAT1 (liner-lock).
Wczoraj przyszedł - Schrade SCHF2 - minusy to słaba pochwa (samo wykonanie jest ok, tylko materiał wydaje się słaby- będę polował na niedostępną chwilowo SPEC-OPS long). Sam nóż jest wykonany ok - kawał żelastwa.
Próbowałem nosić necka na szyi ( obecnie to już 3) i nie da się na dłuższą metę - ciężkie i komicznie wygląda. Jak to ma być nóż na co dzień z miarę dużym ostrzem to polecam z czystym sumieniem Ontario RAT-1- tani, dobry z klipsem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.