Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

worientom

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    698
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez worientom

  1. worientom

    Orienty forumowiczów

    takie odnoszenie się do mechaniki to zdaje się eskapizm Nie czepiasz się. Mi to by przeszkadzało, taka nierówna luma. O ile widoczne byłoby to gołym okiem.... I zapewne wielu osobom również by to przeszkadzało. To kwestia gustu... Nie wiem, czy to oznaka kunsztu - oznaką kunsztu są miecze samurajskie (samoostrzące się, rozpoławiające pasek jedwabiu puszczony na wodę i tylko muskający ostrze), a nie nierówno nałożona luma
  2. Moim zdaniem, takie chronografy to ślepa uliczka - tarczka 24h zupełnie zbędna, a przez nią brak 24h chronografu (jest tylko 60 minutowy). Poza tym centralna wskazówka powinna być sekundową chrono, a nie zegarka. Ale rzecz jasna to kwestia gustu. Mam chrono seiko (nie na sprzedaż) z 60 minutowym chronografem i ma ono tylko dwie tarczki, za to wskazówka duża nalicza setne (1/20 sec), przez podczas działania chronogafu cyka jak w zegarku mechanicznym.
  3. Potwierdzam, dodałem zdjęcia na parciaku, mogę dorzucić inny w cenie, nówkę oliwkową Potwierdzam, dodałem zdjęcia na parciaku, mogę dorzucić inny w cenie, nówkę oliwkową
  4. worientom

    Orienty forumowiczów

    Blu ray wygrywa ale ex aequo z orange rayem
  5. worientom

    Orienty forumowiczów

    W takim razie gratulacje i niech dobrze służy Stand Easy Man
  6. worientom

    Orienty forumowiczów

    mako USA? Luma lepsza niż w wersjach podstawowych ("zwykłe" mako i ray)?
  7. jazda na tym, to była sztuka. Teraz byłby to również hołd dla idei ciekawe, jak się hamowało (noga w szprychy)? edit: a nie, jest hamulec, pod siodełkiem. Full wypas.
  8. Prawdziwy rowerzysta pojedzie nawet na monocyklu Możemy założyć nowy temat: co mi ukradli MI kiedyś, z golfa III (takiego prawdziwego, ze szpachlą) wybili szybę za ok. 300 zł i ukradli: gałkę zmiany biegów, startą oraz przetarty mieszek lewarka zmiany biegów (czy jak to się tam zwie). Gdybym wiedział, zostawiłbym samochód otwarty i napisał - bierz, co chcesz, ale nie bij szyby. Ale rzeczywiście, jeśli poszukujemy jakiejś logiki w ludzkich działaniach, to musi być jakiś challenge Albo zawód, z powodu zawartości tak zmyślnie "otwartego" samochodu. Pamiętam, jak kiedyś kuzyn dał mi pojeździć na rowerze z ramą aluminiową, przerzutkami alivio i resztą w tym przedziale jakościowym. Miałem wtedy stalowego MTB z sis-ami, wiadomo, o co chodzi (porządny, niemiecki, ale jednak rower marki MTB). Czułem zmianę. Ad rem: nie jeżdżę wyczynowo, ani profesjonalnie czy półprofesjonalnie. Porównując do meridy kalahari 590 myślę, że ten rower z decathlona jest nawet lepszy. Merida moja miała ramę CR-Mo, ten ma alu. Dla mnie radością było to, że nie miałem luzów w suporcie i piastach... A że nie mam porównania, to i nie zobaczę różnicy między takim rowerem, a powiedzmy, średnią klasą w sporcie.
  9. Bazy nie mam, składaka nie umiem robić, ani nie zlecę, bo wtedy zawsze wychodzi się ponad budżet. pozostaje używany albo decathlon/Go Sport. We Wrocławiu jest specjalistyczny sklep Harfa Harryson. To wydaje się minimum, budżet niestety 800 zł https://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-340-26-id_8378513.html
  10. Jeździłem meridą kalahari 590 kupioną w 2001 r., nadal na fabrycznych dętkach i oponach (sam nie wiem, jak to możliwe, ale nie używałem często). Oddałem go ostatnio tacie, bo niestety nabyłem go ze zbyt dużą ramą (19 - stka, ja mam 169 cm wzrostu, więc dla mnie 16 -17 byłaby ok). Oczywiście powymieniałem wszystko co możliwe, by osiągnąć możliwie lekko pochyloną (czyli możliwie jak najbardziej wyprostowaną) sylwetkę (podnoszony wspornik, kierownica łamana), ale niestety, nadal nie byłem zadowolony. Tak wiem, to rower górski, nie miejski, sylwetka musi być pochylona, bo to taki typ roweru. Niemniej chciałbym kupić sobie rower z właściwym rozmiarem ramy i wtedy zobaczyłbym, jak to powinno wyglądać (działać). PYTANIE: prośba o pomoc, bo na pewno wielu Kolegów bardzo dobrze zna się na tym sporcie, sprzęcie. Szukam możliwie najtańszego roweru górskiego spełniającego poniższe warunki: rama aluminium (16-17 stka) amortyzator tylko z przodu przerzutki - w kalahari miałem shimano acera. Nie muszą być shimano, ani konkretny model, chcę tylko, by działały sprawnie i za szybko nie rozregulowywały się wkład suportu - taki, żebym nie miał luzów (w kalahari nigdy nie miałem) piasty - j.w. obręcze - mogłyby być profilowane, to chyba teraz nie jest luksus, ja w 2001 Jak myślicie, da się taki rowerek skonfigurować w cenie 500 zł? Przeznaczenie: jazda po mieście, po parkach, czasem do lasu, czasem na Ślężę (w okolicach Wrocławia)...
  11. worientom

    Orienty forumowiczów

    Dzięki, dopiero teraz skojarzyłem , że to chyba o moją pomarańczę chodzi. To ta z forum, odzyskana dzięki pomocy Kolegi Krygo Wiem już, dlaczego koronka w mk II nie dokręca się do końca - jest po prostu cieńsza niż w mk I. Ale za to po odkręceniu wałek trzyma się prosto, a nie giba, jak w mk I. Fota Kolegi wojtek91 ray w śniegu - bardzo fajna
  12. worientom

    Orient

    Wow, myślałem, że w moim ray-u jest mechanizm japoński, ale że jeszcze na dodatek wyprodukowany w Japonii.... Zaskoczenie pozytywne
  13. worientom

    Orienty forumowiczów

    Tylko nie zamocz zegarka Co do koronki, to w ray mk I nie odstaje. Byc może w mk II dali dłuższy tubus, czy jak to się tam nazywa. To i ja mam pytanie: czy w mk II po odkręceniu i odciągnięciu koronki, wałek jest tak samo "gnący się" jak w mk I?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.