Z Nomosa, czy Stowy? Nawet jeśli, to co z tego? Nie udaje Nomosa, wykorzystuje jego stylistykę, ale ma ładniejszą kopertę. A co najistotniejsze, jest sygnowany logo Seagull, a nie cudzym. Oczywiście dostrzegam podobieństwo do zegarków w stylu bauhas (Stowa, Nomos), jednakże kupiłem chiński produkt, z oznaczeniem producenta i miejsca powstania. Nie udaję, że to Nomos, dla mnie to seagull z dolnym sekundnikiem - marka sama w sobie, bo przyznam, że Chińczycy produkują dobre zegarki. Celowo kupiłem własnie ten zegarek, wiem, co kupowałem i jest to coś, co nie udaje tego, czym nie jest