ziomki z 501-ki oraz desantowcy z 212 batalionu... Ci drudzy to już dziadkowie Fajne zdjęcie, klimatyczne. Warto zwrócić uwagę również na tło, które imituje Imperialne wnętrza, np. niszczyciela klasy Imperial I (dobra, poniosła mnie fantazja ja tam widzę nawet wrota hangaru wylotowego, po prawej, a tym, co trzyma g-shocka i szturmowców przed opuszczeniem okrętu, jest pole siłowe chroniące wnętrze przed próżnią) taki nurek, to ja rozumiem. Konsekwencja, skoro jest ciemno, to się nie widzi również podziałki na bezelu... Logiczne jest więc, że musi ona świecić... Fakt, niektórym starczy kropeczka, tak jest na rolexach i omedze ale nie dla projektantów z Helson divers, to maksymaliści. Brawo.