Jeśli chodzi o technologię produkcji szcepionki mRNA, to już 30 lat temu, gdy studiowałem medycynę mówiło się o badaniach nad nimi. Powinniśmy także wiedzieć, że szczepionki te są nieporównywalnie bezpieczniejsze od tradycyjnych.
Osobiście wolę Orienty. do Seiko i Citizena zniechęca mnie myśl, że ich mechanizmy znajdują się w większości zegarków, np NH35 od Lorusa i Pulsara, przez Invictę i JL, JVD, MV, CvZ, polskie marki do Vostoka Europe itd
Dziewiąty dzień po szczepieniu. 26.01 mam drugie. Uważam, że każdy ma prawo wyboru, pod warunkiem, że godzimy się na konsekwencje tego wyboru. Niestety, większość tzw przeciętnych obywateli nie potrfi ich przewidzieć ani zgodzić się na nie. W takiej sytuacji pozostaje przymus, niekoniecznie fizyczny. Może być np ulga podatkowa dla zaszczepionych.
Izba pzryjęć dużego szpitala w mieście wojewódzkim. Kilka osób w poczekalni: jedena w ogóle bez maski, jedna z maską na brodzie, pozostali pod nosem. Otwierają się drzwi od gabinetu, wychodzi pielęgniarz - bez maseczki.
Tu nawet nie chodzi o "prawo" kontynuowania pracy po kontakcie z osobą chorą, ale raczej obowiązek, bo nie ma cię kto zastąpić. Dotyczy to personelu medycznego, a zwłaszcza lekarzy.
Jak już napisałem, jestem mięsożerny. Zawsze byłem. Może wegetarianie będą mieli wzmożony apetyt na lebiodę a alkoholicy na wódę?
Dzień pierwszy - 3,5 godziny od punktu zero. Boli mnie ramię.
Już jestem po pierwszym szczepieniu, następne 26.01. Mogę pisać sprawozdania z przebiegu "przemiany".
Dzień 1 - 2,5 godziny od punktu zero. Czuję nieco większy głód niż zwykle, mam ochotę na steka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.