Nie jestem znawcą tematu Mustangów, ale widziałem pod koniec ub. roku ofertę w salonie nowego rocznik 24 za nieco ponad 260k zł. Niestety spalanie adekwatne do mocy benzyniaka 450 KM, dla mnie zabójcze.
Nie ma szkiełka szafirowego i jest dosyć duży, weź to pod uwagę, ale to klasyk za śmieszną kasę. Warto zainwestować w dobrą bransoletkę, to może podnieść cenę o 100%, bo oryginalna guma jest nie za dobra.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.