A mnie wpadło w oko takie coś. Żonie się podoba, więc może to będzie okazja, by kupić dla niej i też trochę czasami pojeździć?
Szkoda tylko, że skazani jesteśmy na import z USA. Cena "regularna" to 50k USD, więc pewnie z opłatami wyjdzie ponad 250k zł. Wg mnie jeden z najpiękniejszych sedanów, a i mocy mu nie brakuje (5,4s do 100 km/h).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.