Tryt to nie jest, ale ogólnie w najbliższym czasie zastępstwa raczej nie planuję. Kwarc ma przy tej szczelności jedną wadę - koszt wymiany baterii z zachowaniem właściwości. Ale to dopiero za jakiś czas... Mam w większości kwarce, 2 automaty i jeden nakręcany. Kwarce są różne, bo i eco-drivy, a ostatnio doszedł kinetic Seiko. Sporo emocji było z jego uruchomieniem. Plusem kwarców jest ich dokładność, a jak mam ochotę posłuchać cykania, to najlepiej brzmi stara Delbana, bo Alpinist pracuje jak kwarc nie słychać nic. Fajnie pracuje mój jedyny Parnis z otworem na dole (taki prawie "turbiją" ).