Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krathor

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    328
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

671 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Szczecin
  • Hobby
    Kolarstwo, Science Fiction & Fantasy, Zegarki

Ostatnie wizyty

990 wyświetleń profilu
  1. Krathor

    Jazz i okolice

    Pewnie znane ale zawsze warto przypomnieć 🙂
  2. Krathor

    Jazz i okolice

    To taki zespół z kategorii "Kto wie, ten wie". 😀 To że im na sławie jakoś nie zależało to może i też prawda, ale ja myślę że to kwestia że byli (w sumie wszyscy) świetnymi instrumentalistami. A generalnie ludzie lubią "piosenki" a tych przebojowych mieli kilka. Ale we wszystkich utworach słychać poziom instrumentalny i aranżacyjny.
  3. Krathor

    Jazz i okolice

    Jednak ktoś słucha Toto. 😁 Uważam że to bardzo niedoceniony zespół.
  4. Krathor

    Jazz i okolice

    Teraz gra... Wysłane z mojego SM-F741B przy użyciu Tapatalka
  5. A na dodatek mam wrażenie że z wiekiem wygląda lepiej, dużo lepiej... Ale może to takie gadanie starego...[emoji3][emoji1690][emoji1787] Wysłane z mojego SM-F741B przy użyciu Tapatalka
  6. Wiem że już to pisałem, ale lubię się powtarzać. 😁 Paradyzja jest OK, jak większość twórczości Zajdla, ale na liście lektur powinno być "Limes Inferior", obok "1984". "Limes Inferior" warto przeczytać nie tylko z powodu oczywistego odniesienia do komunizmu i totalitaryzmu, ale też z dzisiejszej perspektywy opisu współczesnych relacji władzy do obywateli (nie w Polsce jedynie, ale jako glboalne zjawisko). Ja ciągle liczę że ludzie się zorientują że są "hodowani" i segmentowani.
  7. Po tematach aktualnych i bieżących, historia polskiej SF, "Robot" Adama "Snerga" Wiśniewskiego. Tak przy okazji - na osobie Wiśniewskiego, Zajdel zbudował postać głównego bohatera "Limes Inferior", Sneera.
  8. Będąc na wyjeździe poza moje okolice, trafiłem na antykwariat, gdzie znalazłem coś takiego. Stan jest dość "używany", jak widać, i zdjęć wnętrza na razie nie mam. Ale może mi Państwo powiedzą coś na temat tego zegarka. Jak określić rok produkcji? Na co zwrócić uwagę jak go otworzę u zegarmistrza? A tak w ogóle - gdzie go dać w Szczecinie do zawodowca, któremu można zaufać?
  9. Bardzo cenię Orbitowskiego za opowiadania i nowele. A ja właśnie skończyłem zakupioną przez przypadek książkę w czasie krótkiej wizyty w Toruniu. Szczerze mówiąc to fabularnie wtórna, kreacyjnie - mało konsekwentna. Widać że autor piszę horror i opowieści niesamowite. Kilka ciekawych, atmosferycznych fragmentów związanych z podróżną przez pustynię, oddanie ulotności wrażeń i oniryczności doświadczeń. Poza tym niewiele. Nie jest to w zasadzie powieść fantastyczna, autor mało konsekwentnie podszedł do kreacji świata i wyraźnie odpuścił sobie wytłumaczenie pewnych zjawisk. Nie polecam, choć nie dałbym 1/10. Okładka dużo lepsza niż treść. 😁
  10. Mierzyłem ostatnio dokładnie ten model. I jakoś mi się nie podoba. Pomijając już kwestię związaną z z samym zegarkiem/kopertą, tzn. za wysoka koperta, "nieoryginalna" sylwetka nurka, to nie rozumiem zapięcia tego paska. Za taką cenę mogli pasek zapinany zrobić na składane zapięcie, a nie zwykłą klamerkę. Jak już mam za coś płacić więcej to niech dadzą powód.
  11. Ale ten najsłynniejszy koń ma już imię... Pomijając że ma też wiele przezwisk...😁
  12. Nie używam abonamentu, a większość książek kupuję na promocjach. I w ten sposób mam więcej niż mam czas czytać.😁 Abonament jest ograniczeniem, dla mnie, bo nie ma księgarni która miałaby wszystkie wydawnictwa. I kiedy chcę jakąś konkretną pozycję może się okazać że i tak będę musiał kupić poza abonamentem lub nawet drukowaną. Wiem że Legimi było bardzo popularne ale od czasu wpadki z nie płaceniem wydawcom i autorom sytuacja się zmieniła.
  13. Dalej zaznajamiam się z historia SF, tym razem z opowiadaniami z magazynu IF. Na tle innych antologii magazynów pulp'owych wydawanych przez Solaris do tej pory zdecydowanie powyżej średniej choć jeszcze nie czytałem Planet Stories. Wysłane z mojego SM-F741B przy użyciu Tapatalka
  14. Muszę powiedzieć, że tj. mi się Spirity nie bardzo podobają (z wyjątkiem modelu w tytanie) tak ten jakoś do mnie przemawia. Obawiam się jednak że jak go przymierzę (a zrobię to na 100%) to przestanę myśleć o zakupie. Jakoś mi te proporcje 39mm/13mm wydają się źle dobrane. Ciężko mi uwierzyć że nie dadzą rady odchudzić go na wysokości. Byłby wtedy świetny. Zresztą to samo ma mały LLD - wszystko fajnie ale ta grubość do szerokości nie pasuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.