Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

art_69

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2818
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez art_69

  1. Jakbym miał do wyboru tego młodego Wostoka, bo jakby nie było jest z lat 90, a i nawet arbuza - to i tak zawsze wybiorę czarnego Sputnika, którego mi tu jeden z kolegów na forum pomógł kupić.... Może go niedługo pokaże....
  2. Ja już sporo sprzedałem tych zegarków, bez wahnika, bez napisów na deklu... I bez tych ważnych cech te zegarki cieszą się powodzeniem... Zarobiłem na nich tyle, że 800 zawsze dam jak się trafi.... Ale tak poważnie to dla mnie trochę dziwny zegarek, bardziej podoba mi się dekiel i napis na wahniku niż sama tarcza.
  3. Chcę wiedzieć ale zgaduję 800, chyba, że po znajomości to trochę mniej...
  4. Ten drugi to po deklu łatwo wypatrzeć ale ryzyko duże jeśli nie widać mechanizmu.... Ja go dzisiaj mogłem kupić za 1800 - dobrze, że nie kupiłem i nie przepłaciłem
  5. Ja to kiedyś widziałem w necie takie pudełko z drewna czy ze sklejki, Mołnia miała zakryte i dopasowane miejsce w tym pudełku o kształcie całego zegarka, i można ją było wyjąć i rozłożyć podobnie jak w budzikach podróżnych. Bardzo dobrze to wyglądało, mogła stać na biurku czy szafce. Nawet dzwoniłem do producenta galanterii drewnianej aby zrobił mi takie pudełko ale powiedzieli, że im się nie opłaca robić jedno takie pudełko.
  6. Mołni właściwie nie zbieram... Kupuję je dlatego, że została mi jeszcze jedna koperta do pasówki, dla niskiej Mołni i potrzebny jest mi stary mechanizm i szukam oryginalnej starej tarczy w ładnym stanie z lat 50, do do starej pasówki z tych lat - stąd te zakupy... Ale z tego powodu nie można przecież niszczyć starego zegarka, który w zaawansowanym wieku {1950), bardzo dobrze działa i wygląda. W Mołniach pomimo tego, że nie są to zegarki naręczne jest coś magicznego.
  7. Ale jaką masz pewność jeśli sprzedaż ten zegarek, że nie pójdzie w zapomnienie poprzez złomowanie?
  8. Nie Komandirski, a Wostok, 2214, a nie 2234 ale może warto? https://www.olx.pl/d/oferta/wostok-18j-duzy-ladny-CID87-IDOS7j5.html
  9. Tak jak się wyszukuje w wiadrze zegarki na giełdzie tak ten wypatrzyłem na fejsie pośród wielu sprzedawanych u jednego sprzedawcy, zdjęcia słabej rozdzielczości wykonane z daleka, później szkło była porysowane więc trudno było ocenić stan - ale kupiłem na części... Jednak po zdjęciu szkła zegarek nie wygląda wcale tak źle i chodzi dokładnie, a mechanizm 4 kwartał 1958 roku - tarcza jest raczej oryginalna, zastanawia mnie dlaczego nie ma informacji na tarczy 22 kamienie, napis raczej nie jest starty. Były takie tarcze?
  10. Do tego zegarka pomimo wielu zalet nie jestem do końca przekonany, jest kanciasty i wydaję się być bardzo delikatnym....
  11. Tak na pierwszy rzut oka to wydaje się, że ta koperta nie jest do tej tarczy. Koperta jest raczej do Rakiety ale chyba powinna mieć dekiel wciskany. A ten dekiel wygląda na dekiel od Kamy albo pochodnego modelu. To jest ta sama koperta?
  12. Lubię Pobiedy ale nigdy nie marzyłem, że kiedykolwiek kupię ten zegarek, bo ani razu nie widziałem go na żywo, a i w internecie rzadko spotykałem... Wiedziałem tylko, że istnieje. Jak to mówią: nigdy nie mów nigdy.... Jak się pojawił to trzeba było wziąć. Tu właściwie tylko koperta do oczyszczenia. Na żywo zegarek robi wrażenie - chociaż może tylko jak to tak spostrzegam.
  13. Ja patrzyłem pod tym kątem czy to nie jest koperta w krabie od Poljota 17 jewels i głębszy dekiel dołożony od modelu z wahnikiem - te koperty są podobne ale jednak inne.. Zdarzają się takie koperty w Poljotach 22 - wygląda na to, że to jest rzadsza wersja koperty.
  14. Znajomy który specjalizuje się w tych zegarkach powiedział aby na ebay szukać...
  15. A czyli w prządku tylko, nie pierwszy w kolejce...
  16. To z moim jest chyba coś nie tak jak ma 18 mm?
  17. Często w stosunku do tego zegarka myśli się - to tylko Ałmaz.... Jak kupuje się precyzyjnego to ma się nadzieję, że nie będzie w środku mechanizmu od Ałmaza.... Ale tak naprawdę to udany projekt zegarka z niesamowitą kopertą zapadającą w wyobraźni, I nawet to stare szkło z pajęczynką, którego raczej nie zmienię świadczy o wieku i świetności tego modelu.
  18. To teraz będę wiedział, że to nie balans tylko przystawka... W tych zegarkach chyba tak samo jest jak w Mołniach, że chodzą po nakręceniu około 7 dni?
  19. To dobrze, że Ci nie zginął i i go później nie kupiłem Zegarki w idealnym stanie mają tą wadę, że są powtarzalne. Z małą wadą każdy jest charakterystyczny inny i niepowtarzalny. Z drugiej strony ich zaletą jest to że są idealne.
  20. Kiedyś było inaczej kupowałem dwa zegarki na części do zrobienia. Wybierałem ładniejszą kopertę, zawsze wskazówki były nie te co trzeba, słaba tarcza, mechanizm do serwisu itd. Zegarek ostatecznie wyglądał dobrze i był w oryginale ale trwało to zazwyczaj rok. Dzisiaj, doświadczenie pozostało i trwa to chwilę - za te same pieniądze kupuję podobny zegarek, który chodzi dokładnie i właściwie to tylko koronkę trzeba wymienić....
  21. To dobrze wróży, może uda się przywrócić do życia.... Generalnie bardziej wolę te Majaki na ścianę,
  22. Głównie to mi chodzi o to czy balans jest taki sam, bo wtedy można byłoby przełożyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.