Przeszliśmy na poziom dyskusji akademickiej. Nie piszę, że nie należy pozyskiwać reklamodawców z innych branż ale o prawdopodobieństwie ich zainteresowania umieszczeniem reklamy na takim forum. Zwykle ktoś z branży motoryzacyjnej, elektronicznej, IT czy innych tego typu, w celach pozyskiwania klientów korzysta z innych środków przekazu, którymi dociera do szerszej grupy odbiorców. Jeśli pojawia się taki podmiot, jako sponsor IV, III ligowego klubu piłki nożnej lub innej dyscypliny sportowej albo podobnych do naszej aktywności, to odbywa się to zwykle na zasadzie koleżeńskiej i ma bardziej charakter charytatywny niż marketingowy i bywa realizowany w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu. Stąd lokalne inicjatywy wspierane są przez lokalne biznesy. Pan Czesiu z mięsnego sponsoruje zakup koszulek klubowych, pani z kosmetycznego dokłada do posiłków dla drużyny a większy przedsiębiorca z branży transportu dokłada trochę grosza do klubu i jest dumny, że na stronie wisi jego baner. Zdarzało mi się poszukiwać sponsorów i od zarządów większych firm otrzymywałem informację, że są już sponsorem a ich strategia wspierania i działalności w ramach CSR bardziej koncentruje się na wsparciu osób potrzebujących a nasza inicjatywa jest bardzo fajna ale nie dadzą pieniędzy, może kiedyś. I jak się takie zbiórki kończyły? Tak naprawdę darczyńcami stawali się koledzy lub sami zainteresowani, którzy dawali trochę pieniędzy i tak budżet się spinał. Patrząc na nasze forum (nie stowarzyszenie) z punktu widzenia podmiotowego, a nie przedmiotowego, to jest tu grupa entuzjastów zegarków, zegarów i wszystkiego co z nimi związane. Myślę, że wśród naszych forumowiczów jest wielu przedsiębiorców, w tym zegarmistrzów, producentów zegarków, właścicielek i właścicieli różnych biznesów. Pytanie czy ktoś jest zainteresowany umieszczeniem reklamy swojej firmy na forum? Jeśli nie ma to być działalność charytatywna a my jesteśmy doskonałą grupą docelową, to dlaczego nasi forumowicze nie chcą reklamy swoich firm na stronie forum? Przepraszam, chcąc być precyzyjnym, kilku na tysiące się zdarzyło.