Old time - w rzeczy samej ☺ Okazja z samych gwiazd, to się nazywa fart - zazdroszczę szczęścia. Fibo - medal Tobie to ja taki siermiężny wręczyć mogę. Nie wiem czy byłbyś kontent takiego odznaczenia wszakże Tyś guru abolutne, znawstwo najwyższych lotów w tej dziedzinie. Jak bym miała stanąc przed Tobą z "takim" medalem to bladość by mnie ogarnęła, dech ciężki i wiotkie kolanka. Ale ze szczerego serca.. Robić coś, robić to jest to co tygryski lubią najbardziej ;-) Idę sobie przez podwórze l pyk, pyk, fajeczkę kurzę, Mam króliki we chływiku l gołąbki w gołębniku, A w kadłubku stary kos Śpiewa mi na cały głos. Pyk, pyk, pyk z fajeczki. Duś, duś, duś gołąbeczki. Fajeczka, gołąbeczek, Ławeczka, ogródeczek l w kadłubku kos, to starzyka los. Tak się w życiu dziwnie darzy, Byłem górnik, jestem starzyk, Kułem węgiel w czarnej głębi, Dziś mi karmić trza gołębie, Rwałem węgiel, pókim mógł, Dziś fedruje za mnie wnuk. Pyk, pyk, pyk... Wyrąbałem węgla zwały, Żeby ludziom ciepło dały, Teraz, gdy mi włos bieleje Sam przy piecu kości grzeję, Jeszcze wczoraj taki chwat, Dziś już ponoć stary dziad. Pyk, pyk, pyk... Piękne no nie? :-D Nie dla mnie, nie dla Was w kadłubku kos ;-)