Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marcin Pawlak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    548
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Pawlak

  1. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Byli tacy co próbowali. Nie udało im się Prawie tak grube jak ja
  2. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    QV już chyba nie raz się wypowiadał na temat reedycji. Nie będzie ich. I jako posiadacz niejednego i nie dwóch zegarków Vratislavii (w tym Pan Africi) jestem wielce rad z tego powodu. Marcinie (QV), dziękuję.
  3. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Czyżbyś miał już wszystkie modele w tej kopercie?
  4. Kolego szanowny, możesz mi wierzyć albo nie ale już były takowe próby by, któryś z fanów marki Vratislavia wysłał do Krzyśka swój/swoje Vratki. Niestety spełzło na niczym. Swoją drogą, na początku roku pojawiła się na kanale Krzyśka zapowiedź zakończenia przygody z recenzjami zegarków. Ma się pokazać jeszcze jedna i to koniec. Co do prezentacji zegarków Vratislavii na YT to chciałbym przypomnieć, że kanały "Zegarki i Pasja" a potem "Szafirowe Szkiełko" prezentowały już zegarki z Wrocławia.
  5. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Przedpłaty na pewno byłyby mniej stresujące gdyby projekty były realizowane w wyznaczonym terminie, co jak wiadomo nigdy się nie zdarza. Za dużo rzeczy może się wykrzaczyć po drodze. Taki urok realizowania projektu, jakiegokolwiek. Ten kto pracował przy wdrożeniach wie o czym mówię. Albo obsuwa się termin albo ponosisz spore koszty by dopiąć terminy (nie mając gwarancji, że się uda). Często jest jedno i drugie. Oznacza to w praktyce, że albo QV będzie zbierał przedpłaty i w przypadku każdego ale to absolutnie każdego poślizgu będzie się tłumaczył niemałej rzeszy ludzi dlaczego zegarek nie gotowy... albo będzie puszczał projekt na rynek jak już będzie miał całość wyprodukowaną ryzykując jednocześnie czasową utratą płynności finansowej. I żeby nie było. Sam nie raz i nie dwa dopytywałem o czas realizacji projektu gdy kolejny termin mijał a ja dalej nie miałem zamówionego i częściowo opłaconego zegarka. Dla obu stron tej transakcji nie jest to nic miłego. Ani dla QV gdy musi setny raz odpowiadać na to samo pytanie ani dla mnie gdy po raz kolejny mija wyznaczony termin a zegarka ani widu, ani słychu.
  6. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Może warto byłoby przenieść tą dyskusję do ogólnego tematu poświęconego Vratislavii Conceptum. Jako osoba mająca doświadczenie z masową produkcją też mam swoje przemyślenia, odmienne od kolegi powyżej, ale nie chcę robić bałaganu.
  7. Szkoda projektu. Tego jak i potencjalnie nadchodzących. Mam nadzieję, że już wyprodukowane zegarki prędzej czy później się sprzedadzą i odzyskasz możliwość wdrażania w życie kolejnych projektów.
  8. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    I musieli wymieniać je potem na emaliowane. Tanio raczej nie było.
  9. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Co jak co ale biały bym brał. Podoba mi się pomysł włożenia mechanizmu o naciągu automatycznym do zmodyfikowanej koperty F&F. Ja bym nawet poszedł krok dalej i dał tam mechanizm z małą sekundą. Mogłoby to ciekawie wyglądać.
  10. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Wracając do bieżących tematów. Swojego F&F mam już od poniedziałku (to był jeden z najlepszych poniedziałków od dawien dawna). Zegarek na prawdę fajnie się nosi, dobrze wygląda, na droższy niż jest w rzeczywistości. Pasek też miło zaskoczył Nic tylko czekać na kontynuację bardziej Bauhausowego modelu F&F.
  11. Koszulkowcem jak już. Limitowanych gaci Marcin jeszcze nie zapowiedział A na poważnie teraz: Przewidziane są większe rozmiary niż te z ankiety?
  12. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    EnE - Zobacz jak wygląda sytuacja z pierwszym chrono od Vratislavii. Pod względem wykonania Pierwszą serię od ostatnich (a było tego sporo) dzieli duża różnica. Mimo to nie zauważyłem by ceny tej pierwszej na rynku wtórnym poszybowały drastycznie w dół. Generalnie jakoś nie chcą się zmienić. Na grupach zegarkowych też jakoś częściej widać pierwszą serię niż ostatnie. Dlatego też myślę, że nie ma co się niepotrzebnie ograniczać. Zwłaszcza, że dzisiejszy F&F wygląda na droższego niż jest w rzeczywistości. Kolejne serie mogą co najwyżej podbudować jego pozycję.
  13. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Koperta od F&F aż prosi się by ją przeprojektować pod Miyotę 90xx/91xx. Już o Sellicie SW200 nie wspomnę bo byłoby za dobrze, za drogo Do koperty od Pan-Africi zmieściłeś mechanizm automatyczny Miyoty więc myślę, że i w tym wypadku nie powinno być większego problemu. Swoją drogą przykład chronografów od pierwszej limitki do S.13R pokazują, że wskazówki raczej nie są jakimś szczególnym wyzwaniem . Z drugiej strony koledzy już pisali, że przecież Formmaistery były już na mechanizmach automatycznych Miyoty.
  14. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Dla mnie czarny. Jakkolwiek nie jestem przekonany do kopert pokrytych powłoką, tak dla tego modelu zrobię wyjątek. Osobiście pokombinowałbym coś ze wskazówkami.
  15. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Fajne fotki, gratuluję. Swoją drogą, patrząc na zdjęcia, gdzie leżą obok siebie Formmaister i Form&Function widać, że w przypadku tego drugiego jest za dużo Zenitha i troszkę za mało bauhausu... Choć nie ukrywam, że oba zegarki wyglądają świetnie.
  16. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    No mnie jakoś nie dziwi mała ilość opinii o Wz.3. Mam ten zegarek od jakiegoś czasu i nawet gości u mnie często na nadgarstku. Mimo to nie umiałbym wyrazić jednoznacznej opinii o tym modelu. Nie jest to moja pierwsza Vratka, nawet nie druga, nie 3 i nie dziesiąta. I tak jak o niemal każdej mógłbym coś powiedzieć, w większości przypadków coś pozytywnego, tak o Wz.3 nie potrafię. Nie nazwałbym tego projektu wyrazistym. Z jednej strony ma fajne kolorki, ciekawy bezel. Do tarczy jakoś ciężko się przyczepić, aczkolwiek niczym nie powala. W porównaniu do Wz.1, Wz.3 jest zegarkiem całkowicie odmiennym. Jedynka ma taki trochę surowy, tool watchowy charakter. Sprawia wrażenie, że to zegarek do tyrania, dobry na podróże, do rąbania drewna, naprawiania starego samochodu, wbijania gwoździ. Na koniec dnia można w nim wyskoczyć na miasto na kebsa i browarka z kolegami a potem odnieść do domu tych co sami już nie mają sił. Trójka natomiast jest dużo bardziej wygładzona. Polerowana koperta, ładny kolor tarczy, ten czarny bezel. Nic tylko wsiąść w nim do auta typy GT czy cabrio i pojechać na przejażdżkę, pójść do parku na spacer, do restauracji a na koniec dnia wrócić do domu i odłożyć go na półkę. Wz.3 się fajnie nosi, potrafi ucieszyć oko ale czegoś mu brakuje. No i na pewno nie jest jednym z bardziej wyrazistych projektów Vratislavii. Ma swój urok, ale wyrazistości mu akurat trochę brakuje
  17. Ja też już czekam na paczkę z białym F&F Tak więc niech się składają jak najszybciej.
  18. Gwiezdny Pył chyba jest w całości klepany w Azji.
  19. Jeżeli ostatnia czynność, która nadaje produktowi właściwą funkcjonalność/postać jest wykonana w Polsce to jak najbardziej taki produkt może mieć napis "Made in Poland". Ale spokojnie, z tego co kojarzę to nasi prawodawcy w tym wypadku wzorowali się bardzo mocno na zapisach prawa niemieckiego. Nasze "Made in Poland" jakoś nie specjalnie odbiega od dumnego "Made in Germany". Świetnie to widać w innych branżach, zwłaszcza w motoryzacyjnej. Niemcom jakoś nie przeszkadza mówić o BMW, Volkswagenie czy Mercedesie, że są to niemieckie samochody, wyprodukowane w Niemczech mimo, że zdecydowana większość komponentów do nich została wyprodukowana w europie środkowo-wschodniej (w dużej mierze u nas). Niestety (albo i nie) zegarkowi entuzjaści bardzo mocno są skrzywieni definicją znaku handlowego "Swiss Made", który jest bardzo mocno obwarowany wieloma warunkami, które musi spełnić zegarek, by móc nosić to miano. Ma to swoje uzasadnienie i pewne umocowanie historyczne czy kulturowe. Nie przeszkadza to oczywiście producentom szwajcarskim pchać do swoich zegarków części wyprodukowanych w Chinach
  20. Zakładam, że nie. Zegarki składane w Polsce, Balticus (zgodnie z prawem jakby nie patrzeć) oznacza napisem "made in Poland". Taki napis posiadają na swojej tarczy chociażby Gray Seale, czy Volansy. Gwiezdny pył już nie co każe zakładać, że produkowany i składany jest od w cieniu wielkiego muru
  21. Ale czy aby na pewno to wina mechanizmu samego w sobie czy może projektu? Wydaje mi się to trochę dziwne, że w Vostokach, Geckotach, Dan Henry, oraz całej masie innych zegarków ten mechanizm jest stosowany i jakoś nie słychać w sieci narzekań, że wskazówki odpadają. Pytam z ciekawości, bo Miyoty 6s21 nic nie mam.
  22. Zanim wypłata przyjdzie zdążą wszystko wykupić. No tak się nie godzi
  23. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Ja bym poszedł jeszcze dalej i: - Wystylizował logo VC na logo Fabryki Broni z tego okresu, ewentualnie litery FB w trójkącie tak jak było na okładzinach chwytu pistoletu Vis. - Nie umieszczał napisu automatyczny na rysunku spłonki. Generalnie odpuściłbym sobie ten napis automatyczny na tarczy. - Na logu spłonki dałbym coś w stylu cal. NH35 czy jaki tam będzie inny mechanizm wstawiony. Ot, takie bardzo luźne przemyślenie na temat potencjalnie nowej wersji VISa
  24. Marcin Pawlak

    Vratislavia

    Żaden brąz Niech ten zegarek nadaje się do noszenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.