Dzisiaj odebrałem z Krakowa swoje auto.
Ze względu na wykryte ciało obce w samochodzie, za pakiet Mercedes Live, tj. holowanie, diagnostykę oraz auto zastępcze - musiałem zapłacić ze swoich.
Z czipem drogę do Krakowa pokonałem w 5.22h, średnią prędkością 86km/h i spalaniem na poziomie 9,0l/100km (prędkość autostradowa na poziomie 150~170km/h, w tym dwa potężne korki). W drodze powrotnej już bez czipa (auto miało dojechać bezpłatnie na lawecie, ale ze względu na znalezienie czipa, centrala Mercedesa odmówiła rozliczenia z serwisem także tej usługi. Serwis zażyczył sobie za tę usługę 2500 PLN extra, tak więc odbierałem je osobiście) trasę pokonałem w 4.01h, ze średnią prędkością 117km/h, spalanie na poziomie 10,4l/100km przy zbliżonej prędkości autostradowej.
Samochód oczywiście już nie jest tak dynamiczny. Muszę coś z tym zrobić.
Plusy czipa: większa moc, lepsze przyspieszenie i mniejsze spalanie.
Minusy: opisana wcześniej historia.