Kiedyś miałem dużego psa (Berneńczyka). Zero krzewów czy kwiatów - wszystkie próby nasadzeń kończyły się totalnym rozkopaniem bądź pogryzieniem. Sama trawa i płotki drewniane, które chroniły resztki terenów zielonych przed całkowitą dewastacją. Teraz mam małego pieska i mogę wszystko ?
@rmak ładnie to wygląda!
Panowie, z całego serca dziękuję!
Ps.
Tomek, podejrzewam, że te LARY to jakiś wirtualna waluta, którą można później wymienić na zegarki. Chcę dwieście takich LAR
Dzięki Tomku! Co roku robię sobie jakiś prezent zegarkowy na urodziny. Tym razem dosłownie w ostatniej chwili udało mi się upolować tego U50
Okrągła rocznica też już jest zaplanowana. Na zielono
Mamy czas
Te z przodu mają służyć jako element ozdobny, stąd posadziłem je co 1m. Mam też z boku posadzone Wojtki, naprzeciwko dużego okna w jadalni, z widokiem na okna sąsiada. I te posadziłem do 60cm, by docelowo stworzyły ścianę ogradzającą mnie od niepożądanych oczu...
@machlo , dzisiaj - w dniu moich urodzin, wysłałem przelew zaliczkowy na U50.
Raz jeszcze dziękuję za pomoc w znalezieniu dobrej oferty.
Wbiłem się dosłownie "za pięć dwunasta"...
U mnie na mszyce dobrze się sprawdza Kohinor 200SL. Najlepiej jest zrobić zdjęcia chorych liści, owadów i podjechać do profesjonalnego centrum ogrodniczego, z pewnością coś doradzą. Jak już masz galasy, to trochę będziesz musiał powalczyć...
Fajnie byłoby w jednym miejscu przymierzyć Pelagosa i Sinna U50, ponosić chwilę na łapie, porównać face to face - wszystkie detale.
A co do SMPc - wiele hałasu o nic. Fajny, z mocnym pijarem tu na Forum, ale w ogólnym rozrachunku nic szczególnego. Mi się bardzo szybko znudził. A w dodatku mało wygodny przy wielogodzinnym użytkowaniu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.