Już o tym było. Zawód zegarmistrza wymiera, bo większość chce mieć przegląd prawie za darmo, najlepiej za pięć zyla. I szukają byle taniej, u przygodnych bateryjkarzy. A później płaczą, że zegarek szwankuje, jest nieszczelny, wskazówki nie centrują z indeksami, itd...
@Adi i @irekm, jesteście z racji forumowego stażu niczym Statler i Waldorf. Usiądźcie zatem w swojej loży i czekajcie cierpliwie na ciąg dalszy Akcja zakupowa LSE jest rozwojowa
A Kto jest misiem Fuzzy? [emoji3]
Jarek, w Porsche Poznań Franowo (Audi) pracuje moja koleżanka a w Karliku Malta (Volvo) mój kolega - mąż tejże koleżanki. Jak będziesz potrzebował pomocy - pisz na Priw. O MB już Ci wcześniej napisałem...
Zostały mi jeno 4 sztuki. Jedna na pewno poszuka nowego domu. Druga to weteran - zostaje w pudle na zawsze. Trzecia to mój EDC - Batman. A czwarta, to garniturowiec MB. Chyba wyzdrowiałem! [emoji2][emoji2][emoji2] Tak, to fakt...
Ale po zakupie swojego DJ-a także szukałeś deklarowanej przez producenta precyzji chodu. Z tego co pamiętam, po pierwszych paru dniach, wszystko się unormowało.
Czy się z tym zgadzamy, czy też mamy zgoła odmienne zdanie, Kolega Michal8080 postanowił tak właśnie jak postanowił. A komentarze będą różne, w zależności od własnego punktu widzenia Aby temat jednego "prawie idealnie kręcącego" zegarka nie przyćmił ogólnego obrazu precyzji chodu królewskiej marki, na szybko wrzucam wynik mojego GMT-Master II na werku 3186. Zegarek przez parę dni leżał w śpiączce w pudełku. Przy okazji dokładam także rewelacyjne wyniki Omegi SMPc (werk 2500), która pracowała ze mną w poprzednim tygodniu w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, a którą to w dniu dzisiejszym pożegnałem na dobre
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.