Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mario1971

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    21147
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Zawartość dodana przez mario1971

  1. Jednym słowem, nie ma się do czego przyczepić. No może, gdyby okienko daty było w kolorze indeksów...sam już nie wiem?!
  2. W środku jest in-house MT5612 z 70h rezerwą chodu? Jak on się sprawuje?
  3. Robert, widziałem brzydsze. Ten ujdzie w tłoku
  4. Sam nie wiem dlaczego jeszcze się nie spotkaliśmy przy piwie, bym mógł naocznie doświadczyć piękna tej 390-ki
  5. Tudory to są całkiem spoko zegarki
  6. U mnie od pięciu dni jest niemal idealnie. Nie będę go na razie chował do pudełka, tylko łapka lub rotomat. I będę obserwował...
  7. Dziękuję Trochę w nocy popadało. Rano było ok. Przez ostatnie dwie godziny zwowu deszcz. Teraz się przejaśniło
  8. Masz do niego także bransoletę?
  9. Dziękuję Wcześniej ta fota wylądowała pomyłkowo w innym wątku...
  10. Bartek, ta Omega nie jest wcale taka zła Ps. Na szczęście ominęła mnie dzisiejsza dyskusja w dziale PAMa. Dzięki temu pożyję troszkę dłużej [emoji38] [emoji38] [emoji38]
  11. Zegarek zanotował po kolejnych 24h odchyłkę +0,2s. Tym samym potwierdzają się słowa zegarmistrzów od Skąpskiego, iż nowy zegarek z werkiem 2500 przy ciągłej pracy mechanizmu ma miesiąc na ułożenie. Panowie przekazali mi także taką naukę, iż automat zaprojektowany jest do stałej, nieprzerywanej pracy non stop, bez znaczenia czy to na ręce czy w rotomacie. Wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że odchyłki precyzji chodu będą zgodne tymi, jakie przewidział producent. Mój, po czterech tygodniach zaczął chodzić w końcu dokładnie. I z tego powodu jestem bardzo zadowolony
  12. Równo miesiąc temu kupiłem zupełnie nową - czarną SMPc, w której pracuje werk 2500. Przez pierwsze parę dni odchyłka dobowa była bliska ideału i nie przekroczyła +1s za mierzony okres. Później zegarek na ponad tydzień trafił do pudełka. Po wyciągnięciu z pudełka, notował dzień w dzień przyspieszenie około +6s przez kolejny tydzień. Po siedmiu dniach łączna odchyłka na WatchCheck wynosiła +40,3s, co dawało wynik dobowy na poziomie +5,8s. Od ósmego dnia ciągłego chodu (ręka i rotomat na zmianę), zegarek zaczął nieprzyzwoicie precyzyjnie chodzić. Przez kolejne cztery dni zgubił -1,7s a ostatnie dwa dni chodził już na +/-0 I tu mam zapytanie do właścicieli Seamasterów z mechanizmem 2500. Czy ta precyzja z ostatniego okresu wynika z tego, że werk w nowych zegarku się "rozchodził" i od teraz będzie bardzo punktualny, czy też jak trafi na dłużej do pudła, znowu będzie potrzebował jakiegoś czasu (tydzień, dwa), by osiągać niemal idealną precyzje chodu.
  13. Z analizy komputerowej na 90% legit. Chcesz mieć brakujące 10%, wrzuć zdjęcia mechanizmu
  14. To wszystko przez ten proszek, wsypywany do szufladki w pralce...:-)
  15. Analiza zdjęcia Twojego zegarka jest w trakcie procedowania
  16. Nooo, nieźle to wygląda. Co ja gadam. Ten zegarek jest zaje....ty!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.