Biali wybijali ich niczym bizony. Tylko nieliczni, tacy jak Siedzący Byk, potrafili się im przeciwstawić. I to on ostatni próbował wskrzesić wszechiskrę w trakcie Tańca Ducha. Niestety jego pobratymcy go zgładzili. W dwa tygodnie później próbowano wymazać to zdarzenie doprowadzając do masakry nad Wounded Knee. Na szczęście ktoś przeżył I to jego potomek zostanie przywódcą powstania...